Microsoft bije rekord przychodów dzięki chmurze i współpracy z OpenAI
W pierwszym kwartale roku obrotowego 2027 koncern z Redmond wypracował 92,3 mld dolarów przychodu i 36,6 mld dolarów zysku netto, głównie za sprawą usług chmurowych oraz rozliczeń z OpenAI. Rosnąca skala biznesu AI wymusza jednak rekordowe nakłady na infrastrukturę.
Microsoft podsumował pierwszy kwartał roku obrotowego 2027, osiągając przychody rzędu 92,3 mld dolarów — to o 19 proc. więcej niż przed rokiem. Jeszcze mocniej urósł zysk netto, który sięgnął 36,6 mld dolarów, czyli aż o 32 proc. więcej rok do roku. Motorem napędowym tych wyników pozostają usługi chmurowe oraz rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją, w tym kooperacja z OpenAI. Tak dynamiczny wzrost zapotrzebowania na te technologie wiąże się jednak z koniecznością ponoszenia coraz wyższych wydatków na infrastrukturę.
Z danych wynika, że to właśnie chmura w coraz większym stopniu decyduje o kondycji finansowej giganta z Redmond. Segment Microsoft Cloud wygenerował 63,9 mld dolarów przychodu, co oznacza 30-procentowy wzrost względem analogicznego okresu rok wcześniej. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie cała ta suma pochodzi bezpośrednio z usług AI — klienci biznesowi wykorzystują Azure także do obsługi standardowych aplikacji, systemów informatycznych czy rozwiązań SaaS. Największy wkład w przychody chmurowe ma sam Azure, który przyniósł 33,2 mld dolarów. Microsoft nie publikuje jednak dokładnego podziału tej kwoty na część związaną ze sztuczną inteligencją i pozostałe obciążenia platformy.
Chmura i AI napędzają wyniki
Koncern zmodyfikował strukturę raportowania wyników, wyodrębniając dwa główne obszary działalności: Agents and Infra (agenci i infrastruktura) oraz Devices and Consumer (urządzenia i klienci indywidualni). Pierwszy z segmentów odpowiada za 76,8 mld dolarów przychodu, co stanowi wzrost o 25 proc. rok do roku. To właśnie w tej części biznesu kluczowe znaczenie mają wyniki usług chmurowych oraz produktów opartych na AI. Oto najważniejsze liczby:
- Wartość zobowiązań wynikających z zawartych umów komercyjnych (remaining performance obligation) zwiększyła się o 73 proc., osiągając poziom 677 mld dolarów — kwota ta odpowiada przyszłym przychodom z już podpisanych kontraktów.
- Przychody Microsoft Cloud sięgnęły 63,9 mld dolarów, co oznacza wzrost o 30 proc. rok do roku, a po uwzględnieniu stałych kursów walutowych — o 31 proc.
- Azure zanotował wzrost przychodów o 48 proc.
- Komercyjne usługi Microsoft 365 odnotowały wzrost przychodów o 17 proc. w ujęciu raportowanym, a po korekcie związanej z momentem rozpoznawania przychodów w poprzednim roku — o 18 proc.
- Microsoft 365 w wersji dla użytkowników indywidualnych zwiększył przychody o 17 proc.
- Branżowe rozwiązania chmurowe odnotowały wzrost przychodów o 10 proc.
Drugi z segmentów, Devices and Consumer, wygenerował 15,5 mld dolarów, co oznacza spadek o 3 proc. względem poprzedniego roku. Najmocniej ucierpiała sprzedaż urządzeń oraz licencji Windows OEM, gdzie przychody zmniejszyły się aż o 22 proc. Lepiej wypadły usługi reklamowe i wyszukiwarkowe — po wyłączeniu kosztów pozyskania ruchu ich przychody wzrosły o 12 proc. Z kolei wpływy z treści i usług Xbox spadły o 2 proc.
W omawianym kwartale Microsoft przekazał swoim akcjonariuszom łącznie 10,2 mld dolarów w ramach dywidend oraz skupu akcji własnych.
OpenAI odpowiada za coraz większą część przychodów Microsoftu
Opublikowane wyniki ujawniają również skalę powiązań finansowych między Microsoftem a OpenAI. W dokumentach przekazanych instytucjom nadzorującym rynek koncern poinformował, że w kwartale zakończonym 30 września uzyskał 10 mld dolarów przychodu z tytułu ustaleń handlowych z OpenAI, w tym z rozliczeń wynikających z podziału przychodów. To niemal 11 proc. łącznych kwartalnych przychodów Microsoftu.
Nie ujawniono jednak, jaka część tej sumy pochodzi z usług chmurowych Azure, a jaka wynika z podziału przychodów między obiema firmami. W całym roku obrotowym 2026 Microsoft uzyskał od OpenAI łącznie 24,1 mld dolarów. Gdyby obecne tempo kwartalne utrzymało się, w skali roku kwota ta mogłaby zbliżyć się nawet do 40 mld dolarów. Na koniec września Microsoft wykazał ponadto 7,2 mld dolarów należności od OpenAI — w czerwcu było to 6 mld dolarów. Należności te dotyczą wcześniej zrealizowanych transakcji i same w sobie nie są dodatkowym przychodem.
Relacje między oboma podmiotami stają się przy tym coraz bardziej skomplikowane. Microsoft nadal jest jednym z głównych dostawców infrastruktury dla OpenAI, jednak startup może już korzystać również z usług innych dostawców chmury, w tym AWS i Oracle. Jednocześnie obie firmy coraz częściej konkurują o tych samych klientów.
Na mocy umowy podpisanej w październiku 2025 roku OpenAI zobowiązało się do zakupu usług Azure o wartości 250 mld dolarów. Natomiast porozumienie z kwietnia 2026 roku określa zasady dalszego podziału przychodów między firmami do 2030 roku, z uwzględnieniem ustalonego limitu. Żadna ze stron nie potwierdziła oficjalnie doniesień, jakoby udział Microsoftu w przychodach OpenAI miał wynosić 20 proc.
Rekordowe przychody = rekordowe inwestycje
Wysokie przychody i rosnące zobowiązania kontraktowe wymuszają na Microsoficie dalszą rozbudowę zaplecza technologicznego. W kwartale zakończonym 30 września nakłady kapitałowe firmy przekroczyły 45,2 mld dolarów, co stanowi nowy rekord.
Skala tych inwestycji pokazuje, że rozwój sztucznej inteligencji jest dla Microsoftu jednocześnie źródłem przychodów i poważnym obciążeniem finansowym. Firma musi budować kolejne centra danych, kupować układy obliczeniowe i rozbudowywać infrastrukturę, aby nadążyć za zapotrzebowaniem klientów oraz wywiązać się z długoterminowych zobowiązań kontraktowych.
Źródło: ITwiz


