Technologie

Yandex traci centra danych pod ostrzałem dronów – trzecie uderzenie w cztery dni

Rosyjski gigant technologiczny zgłosił kolejny atak na swoją infrastrukturę, tym razem w obwodzie włodzimierskim. Awaria dotknęła ponad 80 usług Yandex Cloud, od muzyki po sztuczną inteligencję.

3 min czytania

Yandex pod ostrzałem. Drony uderzyły w centrum cyfrowego imperium
Yandex pod ostrzałem. Drony uderzyły w centrum cyfrowego imperium

Firma Yandex poinformowała o trzecim w ciągu czterech dni ataku wymierzonym w jej obiekty. Tym razem ucierpieli nie tylko klienci biznesowi korzystający z usług chmurowych, ale też przeciętni użytkownicy w Rosji korzystający z serwisu muzycznego, asystenta głosowego czy systemów inteligentnego domu.

Koncern przyznał, że centrum danych zlokalizowane we Włodzimierzu zostało odcięte od sieci w następstwie ataku dronów. Z dostępnych relacji wynika, że nikt nie odniósł obrażeń, jednak skutki odczuło ponad 80 usług działających w ramach platformy Yandex Cloud. Kłopoty objęły moc obliczeniową, bazy danych, przestrzeń do przechowywania plików, a także mechanizmy sztucznej inteligencji, w tym interfejs programistyczny modelu YandexGPT.

Jako pierwszy o uderzeniu poinformował 11 października kanał Exilenova+, który śledzi przebieg działań zbrojnych. W sieci zaczęły krążyć materiały wideo pokazujące płomienie na terenie infrastruktury Yandex w obwodzie włodzimierskim. Lokalne władze potwierdziły, że doszło do ataku dronów na obiekty poza granicami miasta, choć wciąż nie wszystkie okoliczności tego zdarzenia zostały wyjaśnione.

Aleksandr Awdiejew, gubernator obwodu włodzimierskiego, przekazał, że w wyniku uderzenia wybuchł pożar, a dwie stacje energetyczne przestały funkcjonować. Z dostępu do energii elektrycznej zostało odciętych około 5 tysięcy mieszkańców regionu.

Z dostępnych doniesień wynika, że trafiony obiekt należy do grona największych kompleksów serwerowni Yandex. Jego planowana moc wynosi około 56 MW – to wartość porównywalna z zapotrzebowaniem energetycznym sporego zakładu produkcyjnego, a nie zwykłego biurowca.

Warto dodać, że w marcu 2026 roku Yandex oddał do użytku we Włodzimierzu kolejne centrum danych, pomyślane jako obiekt na 2800 szaf serwerowych o mocy 40 MW.

Ponad 80 usług przestało odpowiadać

Jako pierwsze problemy dały o sobie znać w usługach kierowanych do zwykłych użytkowników. Z awarią zmagały się asystent głosowy Alisa, serwis muzyczny Yandex Music, komunikator wideo Telemost oraz rozwiązania z rodziny Yandex Home odpowiadające za obsługę inteligentnego domu.

Dużo poważniejsze konsekwencje miało jednak zablokowanie usług Yandex Cloud – platformy dostarczającej przedsiębiorstwom moc obliczeniową, przestrzeń dyskową, bazy danych, narzędzia deweloperskie oraz rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji.

Wyłączenie tak dużego centrum danych potrafi wywołać efekt domina w całej gospodarce cyfrowej. Aplikacje opierające się na zewnętrznych bazach danych mogą przestać reagować, firmowe systemy informatyczne tracą dostęp do części zasobów, a programiści napotykają problemy z uruchamianiem własnych usług.

Wśród rozwiązań dotkniętych przerwą znalazły się też narzędzia AI, w tym API modelu YandexGPT – interfejs umożliwiający aplikacjom komunikację z modelem i korzystanie z jego funkcji, na przykład generowania tekstu czy analizy danych. Gdy infrastruktura obsługująca takie zapytania zostaje odcięta, programy korzystające z modelu mogą przestać działać lub odpowiadać z opóźnieniem.

Trzy uderzenia w cztery dni

Atak we Włodzimierzu nie był odosobnionym zdarzeniem. Jak podają dostępne źródła, w ciągu czterech dni doszło do ataków na trzy obiekty infrastruktury Yandex rozmieszczone w trzech różnych regionach Rosji.

Pierwszy z incydentów miał miejsce 8 października w miejscowości Sasowo w obwodzie riazańskim, gdzie zlokalizowane jest centrum danych o mocy 12 MW. Dzień później, 9 października, drony uderzyły w obiekt w obwodzie kałuskim – jeden z największych ośrodków tego typu należących do firmy, zaprojektowany z myślą o ponad 3800 szafach serwerowych i docelowej mocy 63 MW.

Trzeci atak nastąpił 11 października, tym razem w obwodzie włodzimierskim. To w jego następstwie Yandex potwierdził wyłączenie centrum danych oraz problemy z dostępnością wielu usług.

Jeśli informacje o wszystkich trzech uderzeniach okażą się prawdziwe, seria ataków stanie się poważnym sprawdzianem odporności rosyjskiej infrastruktury cyfrowej. Nie chodzi tu jedynie o fizyczne zniszczenia budynków i sprzętu – każde wyłączenie dużego ośrodka wymusza przeniesienie obciążenia na inne lokalizacje, ogranicza dostępne zasoby i zwiększa ryzyko kolejnych awarii.

Ataki ukraińskich dronów były odpowiedzią na wcześniejsze uderzenia Rosji w centra danych na terenie Ukrainy.

Źródło: Spider's Web

AI

Amerykańskie banki w obronie przed agentami AI na kontach klientów

Instytucje finansowe w USA zaczęły wykrywać na kontach klientów samodzielne działania agentów sztucznej inteligencji, które logują się cudzymi danymi i wykonują operacje niezależnie od poleceń właściciela. W odpowiedzi banki wprowadzają blokady i ograniczenia dostępu.

6 min czytania