WhatsApp wprowadza planowanie wiadomości – funkcja, na którą czekali użytkownicy
Komunikator Meta testuje opcję opóźnionego wysyłania wiadomości, znaną dotąd głównie z Telegrama. Nowość trafiła na razie do wersji beta na Androida.
Mało który komunikator zmienił się tak bardzo jak WhatsApp. Aplikacja, która dekadę temu służyła głównie do prostej wymiany wiadomości, dziś oferuje dziesiątki funkcji dopasowanych do coraz bardziej wymagających użytkowników. Mimo tylu nowości przez lata brakowało jednej rzeczy, o którą internauci apelowali regularnie – możliwości zaplanowania wysyłki wiadomości z wyprzedzeniem.
Dla wielu małych firm WhatsApp pełni rolę podstawowego kanału kontaktu z klientami. W takich przypadkach przydaje się możliwość ustawienia przypomnienia uwzględniającego różnicę stref czasowych albo zaplanowania wiadomości tak, by dotarła do odbiorcy dopiero po zakończeniu godzin pracy, na przykład na początek kolejnej zmiany. Do tej pory trzeba było pamiętać o tym samodzielnie – teraz ma się to zmienić.
Planowanie wiadomości wchodzi do WhatsAppa
Nową opcję namierzył serwis WABetaInfo w testowej wersji aplikacji na Androida, oznaczonej numerem 2.26.8.11. Mechanizm działania przypomina rozwiązanie, które od dawna funkcjonuje w Telegramie. Po napisaniu wiadomości wystarczy przytrzymać przycisk wysyłania, aby u dołu ekranu pojawiło się okienko umożliwiające wybór konkretnej daty i godziny dostarczenia.
To nie koniec nowości. Twórcy dodali także osobną zakładkę poświęconą zarządzaniu zaplanowanymi wiadomościami, dostępną jeszcze zanim trafią one do odbiorcy. Dzięki temu użytkownik może zmienić decyzję i edytować lub usunąć wiadomość przed jej wysłaniem.
Wiadomość dotrze do adresata o wyznaczonej porze nawet wtedy, gdy nadawca będzie w tym momencie offline. Funkcja obejmuje nie tylko tekst, ale również linki, zdjęcia oraz filmy – wszystko to pozostaje objęte szyfrowaniem end-to-end. Najkrótszy możliwy czas opóźnienia wynosi 10 minut od momentu ustawienia, a maksymalny to dwa tygodnie. Opcja zadziała także w rozmowach grupowych.
Źródło: AntyWeb


