Technologie

Nowe iPhone'y 18 Pro z problemami zaraz po starcie sprzedaży

Kilka dni po debiucie iPhone'a 18 Pro i 18 Pro Max w sklepach zaczęły napływać zgłoszenia o zawieszającym się ekranie dotykowym i samoistnych restartach urządzeń. Apple na razie nie wyjaśniło, czy winne jest oprogramowanie czy sprzęt.

3 min czytania

Irytujące problemy z iPhone'ami. Użytkownicy nie kryją rozczarowania
Irytujące problemy z iPhone'ami. Użytkownicy nie kryją rozczarowania

Nowa flagowa seria Apple nie zdążyła jeszcze rozgrzać się na rynku, a już budzi niepokój wśród nabywców. Krótko po tym, jak iPhone 18 Pro i iPhone 18 Pro Max pojawiły się na sklepowych półkach, do sieci zaczęły trafiać relacje o dwóch dość uciążliwych usterkach: telefony przestają reagować na dotyk lub same się restartują. Producent na razie nie ujawnił, ani jak powszechne jest to zjawisko, ani czy przyczyna tkwi w komponentach, czy w warstwie software'owej.

Ekran przestaje odpowiadać na polecenia

Pierwsza z opisywanych trudności dotyczy panelu dotykowego. Niektórzy posiadacze iPhone'a 18 Pro relacjonują sytuacje, gdy wyświetlacz świeci normalnie, lecz zupełnie ignoruje gesty palca. Jeden z użytkowników zamieścił materiał wideo, na którym widać bezowocne przesuwanie palcem po ekranie - urządzenie nie reaguje w żaden sposób. Jak zaznaczył autor nagrania:

problem wystąpił już więcej niż raz

użytkownik, który opublikował nagranie

Nie jest jasne, czy to usterka typowa dla najnowszej generacji telefonów. Skargi na czułość ekranu zdarzały się już przy wcześniejszych modelach, więc źródło kłopotu może być inne niż w tym przypadku. Niektórzy sugerują, że winny jest konkretny układ gestów w systemie iOS 27.

To nie wszystkie bolączki nowych modeli

Druga usterka wydaje się bardziej dotkliwa. Nieudane rozpoznanie twarzy przez Face ID może w pewnych sytuacjach spowodować zawieszenie smartfona, a następnie jego automatyczny restart. Zgłoszenia dotyczą obu wariantów - zarówno iPhone'a 18 Pro, jak i większego iPhone'a 18 Pro Max.

Dziennikarzom serwisu 9to5Mac udało się powtórzyć ten błąd na przynajmniej jednym europejskim egzemplarzu iPhone'a 18 Pro. Usterka pojawiała się przy korzystaniu z Face ID w aplikacjach chronionych biometrią - na przykład w menedżerze Hasła czy przy odblokowywaniu zabezpieczonych kart w Safari. Po nieudanej weryfikacji telefon zawieszał się, a po kilku sekundach uruchamiał się od nowa.

Tegoroczne modele z dopiskiem Pro dostały odświeżony system Face ID, oparty na mniejszych czujnikach, a moduł kamery na podczerwień przeniesiono pod sam ekran. Dzięki temu Apple mogło zmniejszyć rozmiar Dynamic Island. Nie ma jednak na razie żadnych dowodów wskazujących, że to właśnie ta zmiana konstrukcyjna stoi za obecnymi problemami.

Cisza ze strony Apple, frustracja wśród klientów

Skala problemu wciąż pozostaje nieznana. Nie wszyscy posiadacze iPhone'a 18 Pro zgłaszają opisane usterki, a Apple jak dotąd nie wydało żadnego oficjalnego stanowiska - ani nie potwierdziło konkretnej wady sprzętowej, ani nie wskazało jej przyczyny. Obecnie te informacje należy traktować jako sygnał ostrzegawczy, ponieważ podobne relacje powtarzają się wśród różnych użytkowników. Jeśli winowajcą okaże się iOS 27, poprawka może trafić do urządzeń wraz z jedną z przyszłych aktualizacji systemu. Gdyby jednak problem tkwił w samym sprzęcie, oznaczałoby to paradoks - zeszłoroczna generacja iPhone'ów była bowiem uważana za jedną z najbardziej dopracowanych od dawna. Pozostaje liczyć, że Apple poradzi sobie z usunięciem błędów po stronie oprogramowania, bo smartfony odgrywają coraz większą rolę w codziennym życiu i nie ma tu miejsca na żadne wątpliwości.

Źródło: AntyWeb