Technologie

Nikiel bez żelaza. Kometa 3I/ATLAS znów zaskakuje naukowców

Astronomowie zarejestrowali obłok par niklu wokół międzygwiezdnej komety 3I/ATLAS, choć w tak dużej odległości od Słońca metal ten nie powinien parować. To kolejna zagadka wokół obiektu, który niektórzy nazywają nawet potencjalnym statkiem obcych.

3 min czytania

Obiekt 3I/ATLAS budzi tyle emocji, że część komentatorów rozważa nawet scenariusz statku kosmicznego zbudowanego przez cywilizację pozaziemską. Na pewno jednak wiadomo, że mamy do czynienia z kometą pochodzącą spoza naszego układu planetarnego - czyli taką, która uformowała się wokół innej gwiazdy. To zaledwie trzeci taki gość zaobserwowany przez ludzkość, a przy tym obiekt niezwykły pod wieloma względami.

Badacze mają kolejny powód do zdumienia. W otoczeniu tej międzygwiezdnej komety wykryto poświatę pochodzącą od par niklu. Samo znalezisko zespół naukowy określił jako "zaskakujące", ponieważ jest ono niezgodne z tym, czego dotąd oczekiwano, i może wymusić rewizję poglądów na chemiczny skład materii w dalekich systemach gwiezdnych.

Kapsuła czasu z innego układu

Do odkrycia doszło za pomocą Bardzo Dużego Teleskopu (VLT), należącego do europejskiego obserwatorium ESO w Chile. Naukowcy zaobserwowali obecność gazowego niklu w otoczeniu 3I/ATLAS, gdy kometa znajdowała się w odległości prawie czterokrotnie większej niż dystans dzielący Ziemię od Słońca.

Nasz zespół wykrył świecące opary niklu w gazie otaczającym zbliżającą się kometę międzygwiezdną 3I/ATLAS w niezwykle dużej odległości od Słońca, gdzie temperatury są nadal zbyt niskie, aby metale mogły normalnie odparować

autorzy odkrycia, cytowani przez Space.com

Za tym ustaleniem stoi grupa badawcza kierowana przez naukowców z Universidad Catolica de Chile oraz Michigan State University w Stanach Zjednoczonych.

To, co czyni te obserwacje szczególnie intrygującymi i zagadkowymi, to wykrycie niklu bez jednoczesnego wykrycia żelaza. Ta nietypowa sygnatura chemiczna sugeruje, że nikiel jest uwalniany w procesach zachodzących w znacznie niższych temperaturach, a nie poprzez bezpośrednią przemianę stałego metalu w gaz (proces zwany sublimacją), która normalnie wymagałaby znacznie wyższych temperatur

badacze

Wyniki te, połączone z danymi zebranymi przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST), pomagają lepiej zrozumieć nietypowy skład chemiczny tej komety.

Dane z JWST pokazały, że koma - czyli gazowa otoczka wokół jądra komety - zawiera zdecydowanie więcej dwutlenku węgla niż wody, co odróżnia ją od większości komet krążących w Układzie Słonecznym. Warto dodać, że warkocz dwutlenku węgla ciągnący się za kometą rozciąga się na dystansie sięgającym niemal 400 tys. km. Samo jądro 3I/ATLAS ma średnicę szacowaną na od 0,32 do 5,6 km, choć niektóre analizy wskazują nawet na 20 km.

Obiekt, który łamie schematy

Komety 3I/ATLAS zauważono 1 lipca 2025 roku w ramach standardowego monitoringu nieba prowadzonego przez system ATLAS (Asteroid Terrestrial-impact Last Alert System). Początkowo nic nie wskazywało, że to coś nadzwyczajnego, jednak szybko okazało się, że astronomowie mają do czynienia z trzecim w historii potwierdzonym obiektem pochodzącym z innego układu gwiezdnego.

Wcześniej, w 2017 roku, świat naukowy poznał 'Oumuamua - obiekt o wydłużonym, niespotykanym kształcie, niepodobny do żadnej znanej kategorii ciał niebieskich. Rok 2019 przyniósł z kolei kometę Borisov, która udowodniła, że przybysze z innych układów mogą przypominać komety znane nam z własnego kosmicznego sąsiedztwa.

3I/ATLAS wyróżnia się jeszcze bardziej. To pierwszy przypadek, gdy naukowcy mieli szansę obserwować, jak międzygwiezdna kometa "budzi się do życia" na żywo, zanim jeszcze zbliżyła się do Słońca.

Kolejne zagadki do rozwiązania

Obecność niklu bez żelaza, przewaga dwutlenku węgla nad wodą - skład chemiczny tego obiektu zaskakuje nawet doświadczonych badaczy. 3I/ATLAS wciąż pozostaje niewyjaśnioną zagadką.

Jedno jest jasne: kosmos nieustannie zaskakuje, a każdy kolejny gość z odległych układów gwiezdnych przypomina, że Układ Słoneczny stanowi tylko niewielki fragment znacznie większej opowieści, którą ludzkość wciąż dopiero zaczyna odkrywać.

Źródło: Spider's Web

Źródło: Spider's Web