Enduro 4 i Tactix 9 w rejestrach EAEU – Garmin szykuje kolejne premiery
W bazie Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej odnaleziono wpisy dotyczące Garmin Enduro 4, Tactix 9 oraz Tactix 9 Ballistics Edition. Ten sam rejestr wcześniej trafnie zapowiedział urządzenia z rodziny Fenix, co czyni obecne odkrycie wiarygodnym sygnałem nadchodzących premier.
Baza rejestracyjna Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAEU) zdradziła kolejne tropy dotyczące planów Garmina. Znalazły się w niej wprost wymienione nazwy trzech modeli: Enduro 4, Tactix 9 oraz Tactix 9 Ballistics Edition. Ta sama baza danych wcześniej z dużą dokładnością zapowiedziała wejście na rynek urządzeń z serii Fenix, dlatego obecne znaleziska traktowane są jako wiarygodna wskazówka. Sama dokumentacja nie precyzuje ani terminu premiery, ani konkretnych parametrów technicznych, jednak wiele wskazuje, że oficjalna prezentacja odbędzie się jeszcze w tym roku.
Skąd tak duże zainteresowanie tymi zapowiedziami? Serie Enduro i Tactix, mimo że opierają się na tej samej platformie i zestawie funkcji co flagowa linia Fenix, zostały pomyślane z myślą o zupełnie odmiennych grupach użytkowników. To właśnie ta specjalizacja sprawia, że oba modele zdobyły wiernych odbiorców wśród klientów o bardzo konkretnych potrzebach.
Czym Enduro i Tactix różnią się od Feniksa?
Linia Enduro powstała z myślą o zawodnikach startujących w ultramaratonach, triathlonistach i sportowcach dyscyplin wytrzymałościowych. W odróżnieniu od wszechstronnego Feniksa, priorytetem tej serii jest jak najdłuższy czas działania na pojedynczym ładowaniu przy zachowaniu możliwie niskiej masy urządzenia. Producent sięga tu po lekkie materiały - tytanowe elementy wykończenia oraz paski z tkaniny - dzięki czemu zegarek mniej obciąża nadgarstek podczas wielogodzinnych, a nawet wielodniowych aktywności. Oprogramowanie Enduro zawiera również dedykowane opcje zarządzania energią oraz rozbudowane wskaźniki pomagające kontrolować wysiłek na trasach terenowych.
Seria Tactix trafia do zupełnie innego odbiorcy - funkcjonariuszy służb mundurowych, miłośników militariów, strzelectwa czy survivalu. Od Feniksa odróżnia ją taktyczna stylistyka z matowym wykończeniem niepowodującym odblasków, a także zestaw specjalnych funkcji: trybu widzenia nocnego (Night Vision), trybu ukrytego (Stealth Mode) oraz przycisku umożliwiającego natychmiastowe wymazanie danych z pamięci urządzenia (Kill Switch). Warianty wyposażone w oprogramowanie balistyczne dysponują ponadto zaawansowanymi kalkulatorami trajektorii pocisku, co plasuje je jako narzędzie bez odpowiednika na rynku.
Na formalne ogłoszenie ze strony Garmina trzeba jeszcze poczekać, ale same wpisy w urzędowych rejestrach jasno pokazują, że prace nad sprzętem ubieralnym przeznaczonym do zadań specjalnych trwają w pełnym tempie. Wiele przemawia za tym, że nowe modele ponownie wyznaczą wyższy standard czasu pracy na baterii, a przy tym mogą wprowadzić funkcje, których dotąd nie oferowały zegarki GPS.
Źródło: AntyWeb


