Technologie

Cell Broadcast zastąpi SMS-y w Alercie RCB, ale strach pomyśleć, jak to wykorzystają politycy

Rząd zapowiada wdrożenie w przyszłym roku nowej technologii ostrzegania obywateli, która ominie wyciszenie telefonu i dotrze natychmiast na Androida oraz iOS. Problem w tym, że dotychczasowa historia Alertu RCB nie napawa optymizmem co do sposobu jego wykorzystania.

2 min czytania

Nowy Alert RCB dobierze się do wyciszonych telefonów. Lepiej tego nie spartolcie
Nowy Alert RCB dobierze się do wyciszonych telefonów. Lepiej tego nie spartolcie

Informowanie mieszkańców o realnych zagrożeniach to sama w sobie chwalebna idea, którą jednak kolejne ekipy rządzące konsekwentnie psują. Obiecane gminom wozy strażackie w zamian za frekwencję wyborczą dawno stały się internetowym żartem, a przez pewien czas Alertem RCB zarządzała osoba kojarzona z prognozami pogody. Do tego doszły komunikaty o szczepieniu lisów oraz niedawna wpadka z pomyleniem województwa lubelskiego z lubuskim. Jedyne, czego jeszcze brakuje w tym zestawieniu, to informacja, czy akurat mamy niedzielę handlową.

System, który poza prognozami pogody ma też ostrzegać np. przed możliwymi atakami powietrznymi w rejonie wschodniej granicy, zaczyna przypominać bajkę o chłopcu wołającym wilka. Narzędzie stworzone po to, by chronić obywateli, zamienia się w polityczne zabezpieczenie dla rządzących. Skoro codziennie wysyła się ostrzegawczego SMS-a, to w razie prawdziwego zagrożenia zawsze można powiedzieć, że ludzie zostali powiadomieni.

Na szczęście nadchodzi „Alert RCB 2.0” działający bez SMS-ów

Mieszkańcy od dłuższego czasu zdają sobie sprawę, że system w obecnym kształcie nie działa tak, jak powinien, zwłaszcza odkąd rozszerzono zakres wysyłanych komunikatów. Problemem jest też sama technologia – wiadomości SMS wysyłane masowo do mieszkańców całego województwa, nie mówiąc już o całym kraju, fizycznie nie są w stanie dotrzeć do wszystkich odbiorców jednocześnie. Jest jednak nadzieja na poprawę, bo pod kątem technologicznym Polska może wreszcie dogonić inne państwa.

Zgodnie z zapowiedziami rządu, już w przyszłym roku w Polsce ma zostać uruchomiony nowy system powiadamiania oparty na technologii Cell Broadcast, który uzupełni dotychczasowe SMS-y. Taki „Alert RCB 2.0” miałby trafiać na urządzenia z Androidem i iOS natychmiast, a przy tym omijać tryb wyciszenia telefonu, by żadne ostrzeżenie nie umknęło uwadze użytkownika. Brzmi to obiecująco, jednak pojawiają się poważne wątpliwości, jak rozwiązanie to sprawdzi się w codziennej praktyce.

Osoby odpowiedzialne za system powinny pamiętać, że z istotnymi powiadomieniami wiąże się ogromna odpowiedzialność. Owszem, nowych komunikatów nie będzie dało się całkowicie zignorować, ale jeśli politycy zaczną wykorzystywać Cell Broadcast do zapowiadania wozów strażackich czy podawania prognozy pogody, a obsługa nadal będzie myliła województwa, to ostrzeżenia znów staną się dla odbiorców niewidoczne.

Masowe wysyłanie SMS-ów sprawiło, że wiele osób, szczególnie mieszkających w pobliżu wschodniej granicy, przestało reagować na kolejne alerty, bo komunikaty o zagrożeniu pojawiają się po kilka razy dziennie. Jeśli nowy sposób powiadamiania również będzie nadużywany, czeka go ten sam los – ludzie zaczną go ignorować. Pozostaje mieć nadzieję, że ci sami decydenci, którzy doprowadzili do ośmieszenia Alertu RCB, technologię Cell Broadcast zarezerwują wyłącznie dla sytuacji naprawdę wyjątkowych.

Źródło: Spider's Web

AI

Amerykańskie banki w obronie przed agentami AI na kontach klientów

Instytucje finansowe w USA zaczęły wykrywać na kontach klientów samodzielne działania agentów sztucznej inteligencji, które logują się cudzymi danymi i wykonują operacje niezależnie od poleceń właściciela. W odpowiedzi banki wprowadzają blokady i ograniczenia dostępu.

6 min czytania