Technologie

BlizzCon 2026: Diablo V, nowy StarCraft i mnóstwo nowości z uniwersum Warcrafta

Podczas ceremonii otwarcia BlizzConu 2026 padły dwie bombowe zapowiedzi - Diablo V oraz powrót marki StarCraft. Blizzard pokazał też sporo nowości dla Warcrafta, Overwatch, Hearthstone i Heroes of the Storm.

3 min czytania

Blizzard wraca z przytupem. Diablo V i nowy StarCraft zapowiedziane!
Blizzard wraca z przytupem. Diablo V i nowy StarCraft zapowiedziane!

Ceremonia otwarcia tegorocznego BlizzConu przyniosła fanom niespodziankę, na którą wielu czekało od lat - studio ujawniło, że pracuje nad Diablo V. Premiery jednak szybko nie zobaczymy, ponieważ twórcy wyznaczyli sobie termin na wiosnę 2029 roku. Gra ma stawiać na mroczną atmosferę, tajemnicę i duży rozmach produkcyjny. Akcja rozgrywa się po upadku Sanktuarium - w świecie, gdzie triumf odniósł sam Diablo, a ludzkość musi radzić sobie w postapokaliptycznej rzeczywistości pełnej zagrożeń. W roli głównej postawiono dziedzica Zachodniej Marchii, który wędruje przez zrujnowaną krainę, prowadząc karawanę ocalałych i rozwijając ją w trakcie podróży. Wśród ogłoszonych już klas znalazły się powracające Łowca Demonów i Mnich, a debiutować ma zupełnie nowa klasa - Rycerz Plagi.

Twórcy zapowiedzieli też, że mechanika przedmiotów będzie silniej odwoływać się do rozwiązań znanych z Diablo II. Do gry wraca również rozbudowany crafting, inspirowany systemem zastosowanym w Lord of Hatred, a wraz z nim runy i runiczne słowa zaczerpnięte z drugiej części serii. Blizzard nie zapowiada jednak zwolnić tempa wokół obecnej odsłony - już 15 września Diablo IV wzbogaci się o jubileuszowy Sezon Dziedzictwa Piekła, a produkcja zadebiutuje także na Nintendo Switch 2. Amazonka jako nowa klasa dołączy do gry w pierwszej połowie 2027 roku. Firma potwierdziła również, że wraz z Netflixem powstaje animowany serial osadzony w świecie Diablo, choć prace nad nim są na wczesnym etapie, więc premiery przyjdzie poczekać.

Wielki powrót StarCrafta. Na ten moment czekało wielu

Drugim wielkim wydarzeniem wieczoru była zapowiedź powrotu marki StarCraft - serii, która ostatnią pełnoprawną odsłonę, StarCraft: Remastered, otrzymała w 2017 roku. Fani liczący na StarCraft III muszą się jednak przygotować na zaskoczenie. Nowy projekt, nazwany po prostu STARCRAFT (pisany wielkimi literami), okazuje się strzelanką z otwartym światem, w której wcielimy się w żołnierza stawiającego czoła powracającej rasie Zergów. Reżyserię objął Dan Hay, znany wcześniej z pracy przy serii Far Cry. Na razie brakuje konkretnych informacji o produkcji - Blizzard ograniczył się do mrocznego teasera, który nie zdradza szczegółów, ale jasno sygnalizuje ciężki, przygnębiający klimat. Premierę zaplanowano orientacyjnie na wiosnę 2030 roku.

Warcraft i Overwatch nie dają o sobie zapomnieć. Gratka dla fanów

Znaczną część prezentacji poświęcono także uniwersum Warcrafta. Ogłoszono World of Warcraft: Forever - trzecią wersję gry, rozwijaną równolegle z obecnym WoW-em oraz wersją Classic. Ta odmiana bazuje na fundamentach pierwszych edycji MMORPG, ale wprowadza nowe wątki fabularne i lokacje do zwiedzania. Na starcie zaplanowano ponad 1000 nowych zadań, dziewięć podziemi, dwa rajdy, trzy nowe regiony oraz grywalną rasę Skyborne. Testy beta wystartują 17 września, a pełna premiera przypadnie na 4 listopada 2026 roku. Zaprezentowano również World of Warcraft: The Last Titan, które ma zamknąć Worldsoul Saga. Nie zabrakło też gratki dla miłośników klasycznej odsłony - Warcraft III: Reforged otrzyma pierwszą od ponad dwudziestu lat nową kampanię, Forsaken Kingdom, wraz z aktualizacją 3.0, która znacząco odświeży grafikę i edytor świata.

Nie ominięto również Overwatch. Gra zyska nowego bohatera wsparcia o imieniu Doctrine, mapę Watchpoint: Grimsvötn oraz poważne przebudowy Sombry i Roadhoga. Hearthstone 20 października otrzyma rozszerzenie Reign of the Black Empire, a w marcu 2027 roku do gry dołączy nowa klasa - Mnich. Niespodzianka czeka też fanów Heroes of the Storm - 28 września do Nexusa wkroczy Xal'atath, czyli pierwsza nowa postać w tej grze od sześciu lat.

Źródło: AntyWeb

Źródło: AntyWeb

Technologie

Sieć wraca do 2016 roku. TikTok oszalał na punkcie dekady temu

W 2026 roku internauci masowo wracają do estetyki i trendów sprzed dziesięciu lat. Pod hasztagiem #BringBack2016 wspominają psie uszy ze Snapchata, Pokémon GO i stary Instagram - a wszystko to w reakcji na zmęczenie algorytmami i treściami generowanymi przez AI.

7 min czytania