AI

Biała dioda w okularach Meta ma zdradzać, że ktoś cię nagrywa - ale nie zawsze to działa

Inteligentne okulary Meta sygnalizują nagrywanie niewielką białą diodą z przodu oprawek. Problem w tym, że zasłonięcie jej nie zawsze blokuje aparat, a mechanizmy zabezpieczające różnią się w zależności od modelu i wersji oprogramowania.

5 min czytania

Jak poznać, że ktoś nagrywa cię okularami? Zwróć uwagę na ten szczegół
Jak poznać, że ktoś nagrywa cię okularami? Zwróć uwagę na ten szczegół

Na pierwszy rzut oka inteligentne okulary Meta trudno odróżnić od zwykłych oprawek - to nie są gogle z widocznymi z daleka kamerami po bokach. Skoro urządzenie wygląda tak zwyczajnie, w jaki sposób osoba stojąca po drugiej stronie obiektywu ma się zorientować, że właśnie jest filmowana? Odpowiedzią Meta jest drobna biała dioda umieszczona z przodu oprawek. Warto jednak dokładnie wiedzieć, co właściwie oznacza jej zapalenie się.

Jak rozpoznać, że okulary Meta nagrywają?

Z przodu okularów znajdziemy dwa podobne do siebie elementy, które łatwo ze sobą pomylić - przynajmniej do chwili, gdy jeden z nich zacznie świecić. Jedno kółko to obiektyw aparatu, drugie to dioda LED. Gdy użytkownik robi zdjęcie, dioda krótko błyska na biało, natomiast przy nagrywaniu filmu świeci nieprzerwanie przez cały czas trwania rejestracji.

Rejestrację obrazu da się uruchomić nie tylko przyciskiem umieszczonym na oprawce, lecz również komendą głosową. Oznacza to, że użytkownik wcale nie musi sięgać ręką do okularów, by zacząć nagrywać.

Czy diodę da się wyłączyć albo zakryć?

Jak zapewnia Meta, diody sygnalizującej nagrywanie nie da się dezaktywować z poziomu ustawień. Producent wprowadził też mechanizmy, które mają utrudniać jej fizyczne zasłanianie.

Od drugiej generacji okularów urządzenie potrafi rozpoznać próbę zakrycia diody i w takiej sytuacji automatycznie blokuje działanie aparatu - zasłonięcie światełka uniemożliwia więc zarówno nagrywanie wideo, jak i robienie zdjęć. W 2026 roku Meta dołożyła kolejne zabezpieczenie, wykrywające ingerencję w samą diodę lub jej uszkodzenie, co również skutkuje zablokowaniem kamery. Firma sama poinformowała, że ten mechanizm rzeczywiście działa.

Na początku września serwis Semafor podał, że Meta zablokowała aparaty w tysiącach egzemplarzy okularów, w których wykryto manipulację przy diodzie - dokładnej liczby jednak nie ujawniono. Alex Himel, wiceprezes Meta odpowiedzialny za urządzenia ubieralne, ocenił jedynie, że problem dotyczy mniej niż 0,1 proc. wszystkich sprzedanych egzemplarzy.

Meta ma pełną świadomość, że z powodu możliwych nadużyć jej okulary są pod stałą obserwacją opinii publicznej. Być może dlatego firma chętnie podkreśla, że usuwa ze swoich platform reklamy, posty i oferty usług polegających na modyfikowaniu działania diody. Konta promujące takie usługi mają być blokowane, a wobec osób i podmiotów je oferujących Meta deklaruje podejmowanie kroków prawnych. Biorąc jednak pod uwagę skuteczność walki firmy z reklamami wykorzystującymi wizerunek Brzoski i innych znanych osób, trudno ocenić, ile w tych zapewnieniach jest prawdy.

Zgaszona dioda nie zawsze oznacza wyłączoną kamerę

Jest jeszcze jedna istotna kwestia. Współczesne okulary Meta wykorzystują aparat nie tylko do zdjęć i filmów, ale też jako źródło danych dla funkcji Meta AI. Użytkownik może na przykład spojrzeć na roślinę lub budynek i zapytać asystenta, co widzi przed sobą.

W nowszych modelach korzystanie z aparatu przez funkcje sztucznej inteligencji - choćby przy rozpoznawaniu kwiatu czy zabytku - nie powoduje zaświecenia zewnętrznej diody. Inaczej jest w przypadku pierwszej generacji Ray-Ban Meta, gdzie kontrolka może się zapalać także podczas korzystania z niektórych funkcji AI.

Można więc powiedzieć, że biała dioda sygnalizuje przede wszystkim robienie zdjęcia, nagrywanie filmu lub - w modelach, które to obsługują - transmisję na żywo.

Meta testuje okulary robiące zdjęcia co kilka sekund

W lipcu 2026 roku dziennik „Financial Times”, powołując się na osoby zaznajomione z projektem, doniósł, że Meta testuje prototyp funkcji nazwanej „super sensing”. Okulary miałyby w tym trybie stale rejestrować dźwięk i co kilka sekund wykonywać zdjęcia. Zebrane dane pozwalałyby asystentowi AI odpowiadać na pytania o to, co użytkownik wcześniej widział lub słyszał.

Jak przekazały źródła gazety, kierownictwo Meta nie chciało, by w takim trybie dioda się zapalała, choć ostateczne plany firmy Marka Zuckerberga mogą jeszcze ulec zmianie. Rozważano między innymi wariant, w którym obrazy i dźwięki byłyby analizowane przez AI na bieżąco, bez zapisywania ich w oryginalnej postaci - na serwery Meta trafiałyby jedynie wyodrębnione z nich informacje, które asystent mógłby wykorzystać przy odpowiadaniu na pytania użytkownika. Według „Financial Times” taka funkcja mogłaby pojawić się nie tylko w przyszłych urządzeniach, ale również w modelach obecnie dostępnych w sprzedaży.

Na razie są to jednak jedynie doniesienia o testowanym prototypie, a nie oficjalnie ogłoszona funkcja.

Czy okulary Meta mogą nagrywać bez świecącej diody?

Nie ma stuprocentowej pewności, że zgaszona dioda LED oznacza brak aktywnego nagrywania czy fotografowania. To, czy zasłonięcie jej rzeczywiście blokuje aparat, zależy od konkretnego modelu okularów oraz wersji zainstalowanego oprogramowania. Najstarsze urządzenie, Ray-Ban Stories z 2021 roku, w ogóle nie blokuje kamery po zakryciu diody - tę funkcję Meta dodała dopiero w kolejnej generacji, czyli w Ray-Ban Meta z 2023 roku. Lipcowa aktualizacja z 2026 roku, blokująca aparat po fizycznym uszkodzeniu diody, obejmuje modele Ray-Ban Meta, Oakley Meta oraz Meta Glasses - na tej liście zabrakło Ray-Ban Stories. Co istotne, dopiero update z końca sierpnia 2026 roku przerywa nagrywanie w momencie, gdy ktoś zasłoni diodę już w trakcie filmowania. Wcześniej, by obejść to zabezpieczenie, wystarczyła zwykła naklejka.

Mimo wszystkich tych zabezpieczeń nadal nie ma gwarancji, że posiadacze okularów Meta nie będą w stanie potajemnie kogoś sfilmować. Aktualizacje pobierane są automatycznie za pośrednictwem aplikacji Meta AI, choć z materiałów pomocy wynika, że tę opcję można wyłączyć w ustawieniach. Lipcowa aktualizacja ma być obowiązkowa, jednak Meta nie precyzuje, w jaki sposób ten wymóg jest egzekwowany.

gra w kotka i myszkę

Alex Himel, wiceprezes Meta ds. urządzeń ubieralnych

Źródło: AntyWeb