Bezpieczne usuwanie pendrive'a? Windows od dawna już tego nie wymaga
Klikanie w ikonę „Bezpieczne usuwanie sprzętu” przed wyjęciem pendrive'a to przyzwyczajenie, które w wielu przypadkach straciło sens już kilka lat temu. Microsoft zmienił domyślne ustawienia systemu jeszcze w 2018 roku.
Niemal każdy użytkownik komputera pamięta ten nawyk: zanim wyjmiesz pendrive'a z portu USB, musisz najpierw kliknąć ikonę „Bezpieczne usuwanie sprzętu” i odczekać chwilę, aż system da zielone światło. Zignorowanie tej czynności groziło kiedyś uszkodzeniem plików albo ich bezpowrotną utratą. Tymczasem osoby, które wciąż powtarzają ten rytuał przy każdym odłączeniu nośnika, mogą odetchnąć - w większości sytuacji nie jest on już potrzebny. Taką zmianę Microsoft wprowadził już w 2018 roku.
Poczynając od aktualizacji 1809 systemu Windows 10, domyślny mechanizm obsługi nośników wymiennych pozwala na ich odłączanie bez wcześniejszego wysuwania przez system. Jest jednak warunek, który trzeba mieć na uwadze.
Zmiana zasad nastąpiła w 2018 roku
System operuje dwoma trybami obsługi zewnętrznych nośników: „Szybkie usuwanie” oraz „Lepsza wydajność”. Przed laty domyślnie włączony był ten drugi wariant. Sytuację odwróciła aktualizacja 1809 Windows 10 - od tego momentu to „Szybkie usuwanie” stało się ustawieniem standardowym, a ta sama reguła obowiązuje również w Windows 11.
Kluczowa różnica tkwi w metodzie zapisu danych. Przy „Lepszej wydajności” system może stosować buforowanie zapisu na nośniku zewnętrznym, co zwiększa szybkość działania, lecz niesie ze sobą pewne ryzyko. Nawet gdy wydaje się, że operacja dobiegła końca, część informacji może wciąż czekać w pamięci komputera, zanim trafi fizycznie na nośnik. To właśnie funkcja „Bezpieczne usuwanie sprzętu” gwarantuje dokończenie takich procesów przed odłączeniem urządzenia.
Tryb „Szybkie usuwanie” funkcjonuje na innej zasadzie, ponieważ eliminuje wspomniane buforowanie. W efekcie zaraz po zakończeniu kopiowania czy zapisu plików nośnik można wyjąć bez sięgania po opcję bezpiecznego usuwania. Wygoda ma jednak swoją cenę - zapis danych bywa wolniejszy, więc przeniesienie plików na pendrive lub dysk zewnętrzny może zająć nieco więcej czasu.
Jest jednak pewien haczyk
Warto podkreślić sprawę, która może wydawać się oczywista. Rezygnacja z klikania ikony „Bezpieczne usuwanie sprzętu” nie znaczy, że nośnik wolno wyrwać z portu w dowolnej chwili. Jeśli w danym momencie trwa kopiowanie filmu, zapisywanie dokumentu czy przenoszenie setek zdjęć, konieczne jest odczekanie do zakończenia tej operacji. Dopiero po jej ukończeniu można skorzystać z zalet trybu „Szybkie usuwanie” i odłączyć urządzenie bez formalnego wysuwania go w systemie.
Nie każdy pendrive musi działać tak samo
Obecnie „Szybkie usuwanie” jest opcją domyślną, ale użytkownik może ją zmienić dla konkretnego urządzenia zewnętrznego. Istotne jest to, że Windows zapamiętuje wybrany tryb po odłączeniu nośnika i zastosuje go ponownie przy kolejnym podłączeniu do tego samego portu komputera. Z tego powodu warto zweryfikować aktualne ustawienia, zwłaszcza gdy nie ma pewności, czy ktoś wcześniej ich nie zmienił.
Jak sprawdzić ustawienia swojego pendrive'a?
Po podłączeniu nośnika należy uruchomić Eksplorator plików i odnotować przypisaną mu literę dysku. Kolejny krok to kliknięcie prawym przyciskiem myszy na menu Start i otwarcie opcji „Zarządzanie dyskami”. Po odnalezieniu właściwego urządzenia trzeba kliknąć je prawym przyciskiem i wybrać „Właściwości”, a następnie przejść do zakładki „Zasady”.
W tym miejscu widać, czy aktywny jest tryb „Szybkie usuwanie”, czy „Lepsza wydajność”, i można go dowolnie przełączyć w zależności od potrzeb. Niektóre wersje Windowsa nie pokazują zakładki „Zasady” od razu - w takiej sytuacji trzeba najpierw wejść w zakładkę „Sprzęt”, zaznaczyć odpowiedni dysk i ponownie otworzyć jego właściwości.
Microsoft sam zaleca ostrożność
Ciekawostką jest to, że dokumentacja Microsoftu wewnętrznie sobie przeczy. Materiał pomocy poświęcony politykom usuwania wprost informuje, że w trybie „Szybkie usuwanie” nośnik można odłączyć bez korzystania z funkcji „Bezpieczne usuwanie sprzętu”.
W innym poradniku, skierowanym do użytkowników Windows 10 i Windows 11, Microsoft mimo wszystko zaleca bezpieczne wysuwanie pendrive'ów i dysków zewnętrznych przed ich odłączeniem. Taka ostrożna praktyka sprawdzi się niezależnie od tego, jak skonfigurowano dane urządzenie.
Czy trzeba więc bezpiecznie usuwać pendrive?
Posiadacze Windows 10 w wersji 1809 lub nowszej oraz Windows 11, którzy nie zmieniali ustawień danego nośnika, korzystają domyślnie z trybu „Szybkie usuwanie”. Oznacza to, że po zakończeniu zapisu danych pendrive można odłączyć bez użycia funkcji „Bezpieczne usuwanie sprzętu”. Jeżeli jednak urządzenie działa w trybie „Lepsza wydajność”, bezpieczne wysunięcie pozostaje konieczne.
W sytuacji, gdy nie wiadomo, jak skonfigurowany jest dany nośnik, najprostszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem zawsze pozostanie skorzystanie z funkcji „Bezpieczne usuwanie sprzętu”.
Źródło: AntyWeb


