Anthropic odda 5 procent akcji na cele społeczne tuż przed debiutem giełdowym
Twórca Claude'a tworzy fundusz pożytku publicznego, który ma łagodzić skutki automatyzacji rynku pracy. Firma szykuje się jednocześnie do jednego z największych IPO w historii.
Spółka Anthropic, odpowiedzialna za rozwój modelu Claude, ogłosiła przekazanie 5 procent swoich udziałów na rzecz nowo powołanego funduszu pożytku publicznego. Nowy podmiot działać będzie w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a jego zadaniem ma być realizacja celów społecznych, między innymi ograniczanie negatywnych skutków automatyzacji dla zatrudnienia. Decyzja zapadła w momencie, gdy firma intensywnie przygotowuje się do debiutu na giełdzie, który zapowiada się jako jeden z największych w dziejach rynku.
Jak zbudowano fundusz i w jaki sposób będą do niego trafiać akcje
Informację o przekazaniu 5 procent akcji na rzecz funduszu pożytku publicznego Anthropic opublikowało w niedzielę. Nowa jednostka ma zostać zarejestrowana jako spółka z o.o. w całości należąca do Anthropic - taka konstrukcja ma dać większą swobodę i możliwość skalowania przyznawanych darowizn. Zarząd firmy zastrzegł sobie prawo do przekazywania funduszowi kolejnych 2 procent akcji za każdym razem, gdy wycena przedsiębiorstwa wzrośnie o 50 procent powyżej ustalonego punktu odniesienia. Licząc razem z wcześniejszą deklaracją współzałożycieli o oddaniu 80 procent swoich udziałów oraz z firmowym programem dopłat dla pracowników, na cele społeczne ma ostatecznie trafić około 20 procent wszystkich akcji spółki.
Giełdowy debiut i obszerna analiza ryzyk związanych z AI
Powstanie funduszu zbiega się w czasie z przygotowaniami do wejścia na parkiet, które - jak się szacuje - może stać się jedną z największych pierwszych ofert publicznych w historii. Anthropic planuje zadebiutować jako korporacja pożytku publicznego, co oznacza prawny obowiązek zarządu, by oprócz interesów inwestorów brać pod uwagę także dobro społeczne. Firma, która określa się jako laboratorium stawiające bezpieczeństwo na pierwszym miejscu, poświęciła w swoim 261-stronicowym prospekcie emisyjnym aż około 80 stron na opis zagrożeń wynikających z rozwoju tej technologii. Dokument wprost wskazuje, że sztuczna inteligencja może nieść ze sobą ryzyka o charakterze katastrofalnym czy wręcz egzystencjalnym dla ludzkości. Sprawę skomentował również Elon Musk, szef konkurencyjnej firmy xAI, który na platformie X zasugerował, że lepszym rozwiązaniem byłoby rozdanie akcji bezpośrednio obywatelom.
Pomoc dla rynku pracy bez finansowania polityki
Pieniądze zgromadzone w funduszu mają trafić między innymi do organizacji pozarządowych, posłużyć jako bezpośrednie świadczenia dla wybranych grup odbiorców oraz wesprzeć działania łagodzące skutki automatyzacji zatrudnienia. Inicjatywa stanowi rozwinięcie wcześniejszej deklaracji firmy o wartości 200 milionów dolarów, przeznaczonej na badanie zakłóceń na rynku pracy. Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgiewa oceniła w minionym tygodniu, że sztuczna inteligencja dotknie około 40 procent miejsc pracy na świecie, a w krajach rozwiniętych odsetek ten sięgnie nawet 60 procent. Anthropic zastrzegło jednocześnie, że zgromadzone w funduszu akcje nie zostaną wykorzystane do finansowania działań lobbingowych ani kampanii politycznych, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i poza ich granicami. Firma zapowiedziała też, że w kolejnych miesiącach opublikuje szczegóły dotyczące struktury zarządzania funduszem oraz regularne raporty z postępów w realizacji wyznaczonych celów.
Źródło: ITReseller


