Technologie

Ważka: polski symulator do szkolenia operatorów dronów FPV mieści się w czterech walizkach

Szczecińska spółka Autocomp Management opracowała mobilny system szkoleniowy dla operatorów dronów FPV, który pozwala trenować pilotaż i walkę z bezzałogowcami bez ryzyka i kosztów prawdziwych ćwiczeń w terenie.

5 min czytania

Polski system Ważka wrzuca operatorów dronów w sam środek wojny. Mieści się w 4 walizkach
Polski system Ważka wrzuca operatorów dronów w sam środek wojny. Mieści się w 4 walizkach

System o nazwie Ważka powstał w szczecińskiej spółce Autocomp Management, która od blisko trzech dekad specjalizuje się w budowie symulatorów na potrzeby armii. Nad projektem firma pracowała wspólnie ze specjalistami z Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce. Rezultatem współpracy jest kompaktowy zestaw umożliwiający przeniesienie treningu pilotów dronów FPV do wirtualnej rzeczywistości.

Bezzałogowce typu FPV (First Person View) sterowane są przez pilota noszącego gogle lub obserwującego ekran, na którym pojawia się na żywo obraz z kamery zamontowanej na maszynie. Taki układ daje operatorowi złudzenie przebywania na pokładzie drona, co umożliwia precyzyjne prowadzenie lotu i wykonywanie dynamicznych manewrów.

Ze względu na niewielkie rozmiary, prędkość i zwrotność drony FPV zyskały praktyczne zastosowanie w armii. Na dzisiejszym polu walki służą przede wszystkim do dokładnego trafiania w wyznaczone cele.

Ważka w niczym nie przypomina rozbudowanych, stacjonarnych symulatorów zajmujących całe sale. Zestaw obejmuje kilka podstawowych komponentów, w tym gogle i kontroler lotu, a całość mieści się w czterech walizkach.

Płk dypl. rez. Krzysztof Gramsz, ekspert do spraw wojskowych systemów szkolenia w Autocomp Management, tłumaczy, że taka konstrukcja umożliwia transport sprzętu nawet zwykłym samochodem osobowym. Rozwiązanie to ma szczególne znaczenie podczas szkoleń prowadzonych w różnych jednostkach, ponieważ nie wymaga budowy dedykowanej infrastruktury.

Kompaktowa forma nie idzie jednak w parze z ograniczonymi możliwościami. Kluczowym elementem Ważki jest warstwa programowa, generująca wirtualne środowisko lotu i dająca instruktorowi narzędzia do przygotowania scenariuszy odzwierciedlających realne zadania operatorów bezzałogowców.

Wirtualny poligon może wyglądać jak prawdziwe miejsce

Trening nie musi odbywać się na oderwanej od rzeczywistości mapie cyfrowej. System umożliwia odtworzenie faktycznie istniejących poligonów, z uwzględnieniem wzgórz, jezior, lasów czy zabudowy.

Duże znaczenie mają też warunki, w jakich prowadzone jest ćwiczenie. Instruktor ma możliwość ustawienia deszczu, śniegu, mgły lub silnego wiatru, a lot można zaplanować zarówno w dzień, jak i w nocy, na różnych pułapach wysokości. W efekcie operator musi radzić sobie nie tylko z samym sterowaniem, lecz również z ograniczoną widocznością i utrudnieniami spowodowanymi pogodą.

Symulator Ważka na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego 2026 w Kielcach.

W praktyce dron FPV nigdy nie operuje w idealnych warunkach. Pilot często dysponuje bardzo krótkim czasem reakcji, a otoczenie, aura czy zakłócenia mogą dodatkowo komplikować realizację zadania.

Ważka umożliwia zarówno korzystanie z gotowych scenariuszy szkoleniowych, jak i modyfikowanie przebiegu ćwiczenia na bieżąco przez instruktora. Dzięki temu osoba sterująca dronem nie zna z wyprzedzeniem pełnego przebiegu misji.

Operator powinien umieć zareagować na nagłą zmianę warunków, gdy pierwotny plan traci aktualność. Symulator odtwarza takie sytuacje bez ryzyka zniszczenia prawdziwego sprzętu i bez potrzeby organizowania za każdym razem kosztownych ćwiczeń poligonowych.

Poziom trudności można podnosić stopniowo. Osoba początkująca zaczyna od nauki podstaw pilotażu, a w kolejnych etapach mierzy się z zadaniami wymagającymi równoczesnego sterowania maszyną, obserwacji otoczenia i podejmowania decyzji.

Dron FPV musi działać także wtedy, gdy przeciwnik zakłóca łączność

Częścią programu szkoleniowego jest trening pilotażu w warunkach zakłóceń radioelektronicznych. To istotny problem na współczesnym polu walki, bo bezzałogowiec zależy od nieprzerwanej łączności między maszyną a operatorem.

Zakłócenie sygnału może utrudnić sterowanie, pogorszyć jakość przesyłanego obrazu z kamery, a nawet całkowicie zerwać komunikację. Operator musi zatem wiedzieć, jak postąpić, gdy działanie drona odbiega od założonego przebiegu.

Mobilny system szkolenia operatorów BSP oraz przeciwdziałania zagrożeniom dronowym Ważka.

Trening w środowisku wirtualnym pozwala wielokrotnie powtarzać takie scenariusze. Zamiast zdobywać doświadczenie metodą prób i błędów podczas rzeczywistych lotów, żołnierz może bezpiecznie sprawdzać różne sposoby reagowania w symulacji.

Samo sterowanie to jednak tylko część treningu. W realnych warunkach bojowych operator musi też szybko rozpoznać i poprawnie zidentyfikować obserwowany obiekt, mając na to nierzadko zaledwie kilka sekund.

Z tego powodu scenariusze przygotowane w Ważce mogą wymagać od ćwiczącego uważnej obserwacji terenu, identyfikacji celów oraz podejmowania decyzji pod presją czasu. W przypadku operatorów dronów bojowych trening obejmuje również decyzje związane z atakiem na oddziały przeciwnika.

Inny zakres zadań dotyczy operatorów bezzałogowców rozpoznawczych. Tu kluczowe jest wskazanie celu, przekazanie właściwych danych oraz ocena skutków działania innych środków bojowych po zakończeniu operacji. Symulator odwzorowuje więc cały cykl wykorzystania drona, a nie wyłącznie sam moment lotu.

Do Ważki można podłączyć system do zwalczania dronów

Tak ćwiczy się na symulatorze Ważka strzelanie do dronów FPV ze strzelby.

Twórcy uwzględnili także moduł do treningu w zwalczaniu bezzałogowców przeciwnika. Ważka umożliwia ćwiczenie posługiwania się strzelbą przeznaczoną do neutralizacji niewielkich dronów.

To zadanie jest trudniejsze, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Niewielki bezzałogowiec porusza się szybko i potrafi gwałtownie zmieniać kierunek lotu, więc żołnierz musi jednocześnie śledzić cel, oceniać jego trajektorię i błyskawicznie reagować.

Ćwiczenia w symulatorze można powtarzać dowolną liczbę razy bez zużywania amunicji i bez konieczności używania prawdziwych dronów jako celów. Dzięki temu operator ma szansę wielokrotnie trenować podobne sytuacje i systematycznie podnosić swoje umiejętności.

Oprogramowanie Ważki powstało w Polsce

Autocomp Management zaznacza, że całe oprogramowanie stanowiące fundament systemu zostało stworzone przez samą spółkę. W przypadku wojskowych rozwiązań symulacyjnych ma to znaczenie nie tylko techniczne, lecz również dla bezpieczeństwa informacji.

System szkoleniowy może przechowywać odwzorowania poligonów, scenariusze ćwiczeń oraz inne dane wykorzystywane w procesie przygotowania żołnierzy. Posiadanie pełnej kontroli nad oprogramowaniem zmniejsza zależność od zewnętrznych dostawców i umożliwia rozwijanie systemu zgodnie z potrzebami użytkownika.

Jak podaje przedstawiciel Autocomp Management, rozwiązaniem zainteresowało się już wojsko.

Źródło: Spider's Web