AI

Warszawa i Londyn zaczynają wspólne prace nad bronią antydronową

Polska i Wielka Brytania podpisały trzyletni plan współpracy obronnej, który zakłada m.in. wspólne tworzenie technologii do zwalczania dronów oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji na polu walki.

4 min czytania

Polska i Wielka Brytania mają nowy plan. Wspólnie opracują broń
Polska i Wielka Brytania mają nowy plan. Wspólnie opracują broń

Rządy w Warszawie i Londynie postanowiły połączyć siły w pracach nad nowoczesnym uzbrojeniem do neutralizowania bezzałogowców. Szefowie resortów obrony obu krajów złożyli podpisy pod trzyletnim planem współpracy, w którym znalazły się także zapisy o budowie pocisków przeciwlotniczych nowej generacji, zastosowaniu sztucznej inteligencji oraz lepszym zabezpieczeniu obiektów o znaczeniu strategicznym.

Decyzja o zacieśnieniu współpracy nie bierze się znikąd - to reakcja na coraz częstsze incydenty z udziałem rosyjskich dronów naruszających przestrzeń powietrzną nad Europą. Zarówno Polska, jak i Wielka Brytania nie chcą ograniczać się do zakupu gotowego sprzętu od innych producentów, lecz zamierzają same projektować technologie dopasowane do realiów dzisiejszych konfliktów zbrojnych.

Polska i Wielka Brytania mają mocny plan. Chodzi o nowe uzbrojenie

27 października w stolicy Polski doszło do spotkania ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza z brytyjskim sekretarzem obrony Wesem Streetingiem. Kluczowym momentem wizyty było złożenie podpisów pod Planem Współpracy Obronnej - dokumentem, który strona brytyjska nazywa Warsaw Defence Plan.

To kolejny krok w realizacji traktatu o współpracy obronnej między Polską a Wielką Brytanią, o którym pisaliśmy już w maju. Na mocy tamtego porozumienia oba kraje zadeklarowały rozbudowę wspólnych zdolności militarnych, rozwój współpracy przemysłu zbrojeniowego oraz działania na rzecz bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Teraz doprecyzowano, jakie działania mają być realizowane w ciągu najbliższych trzech lat.

Szczególną uwagę przyciąga fragment porozumienia poświęcony dronom oraz technologiom do ich zwalczania. Z informacji przekazanych przez brytyjskie Ministerstwo Obrony wynika, że Polska i Wielka Brytania wspólnie zajmą się tworzeniem rozwiązań dronowych i antydronowych, które mają służyć między innymi ochronie ludności cywilnej i newralgicznych obiektów infrastruktury.

Na razie nie podano, jakie dokładnie urządzenia powstaną w ramach współpracy, które firmy zajmą się ich projektowaniem ani kiedy można liczyć na pierwsze prototypy. Pewne jest natomiast, że zakres porozumienia obejmie też systemy oparte na sztucznej inteligencji, walkę radioelektroniczną oraz rozwijanie zdolności do precyzyjnego rażenia celów znajdujących się w dużej odległości.

Rosyjskie drony pokazały słabości europejskiej obrony

Tego rodzaju współpraca ma głębokie uzasadnienie. Konflikt w Ukrainie unaocznił, jak groźnym narzędziem stały się relatywnie tanie bezzałogowce - wykorzystywane zarówno do rozpoznania terenu, jak i bezpośrednich ataków na cele militarne oraz obiekty cywilne. Ich powszechne użycie wymusza na państwach NATO przebudowę dotychczasowych systemów obrony powietrznej.

Polska odczuła skalę zagrożenia we wrześniu 2025 roku, gdy rosyjskie drony wleciały w nasze terytorium powietrzne. Każdy kolejny tego typu incydent zwiększał presję na szybszy rozwój systemów wykrywania i przechwytywania bezzałogowców. We wrześniu tego samego roku rosyjski dron został znaleziony nawet na polskiej plaży w okolicach Jarosławca.

Kłopot nie ogranicza się wyłącznie do zestrzelenia maszyny. Współczesne drony potrafią latać nisko, korzystać z różnych form łączności i na bieżąco zmieniać kurs lotu. Wiele z nich jest stosunkowo tanich w produkcji, przez co używanie kosztownych pocisków przeciwlotniczych do zwalczania każdego z nich mija się z ekonomiczną logiką.

Skuteczna obrona przed dronami musi więc łączyć radary, czujniki optyczne, systemy walki elektronicznej oraz zróżnicowane rodzaje uzbrojenia. Część zagrożeń da się zneutralizować poprzez zakłócenie sygnału, inne wymagają fizycznego zniszczenia maszyny. To właśnie takie obszary mogą stać się polem polsko-brytyjskiej współpracy, choć konkretnych rozwiązań technicznych jeszcze nie zaprezentowano.

Polacy już budują wielką tarczę antydronową. Brytyjczycy dołączą do rozwoju technologii

Nowe porozumienie dobrze koresponduje z działaniami, które polska armia prowadzi od miesięcy. W styczniu zawarto umowę na budowę systemu antydronowego SAN, mającego chronić wschodnią granicę kraju. Program obejmuje dostawę 18 baterii wyposażonych w radary, systemy dowodzenia, środki walki elektronicznej oraz uzbrojenie do niszczenia bezzałogowców.

Za wdrożenie SAN odpowiada konsorcjum złożone z Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Advanced Protection Systems oraz norweskiego Kongsberga. Nie podano informacji, by nowe porozumienie z Wielką Brytanią miało zmienić skład tego konsorcjum lub oznaczać bezpośrednie zaangażowanie brytyjskich firm w ten konkretny program.

Potrzeba dalszego rozwoju takich rozwiązań pozostaje jednak oczywista. Jak pokazywaliśmy na przykładzie systemu SKYctrl, technologie zamawiane zaledwie kilka lat wcześniej mogą szybko przestać nadążać za wymaganiami współczesnego pola walki. Zmieniają się metody sterowania dronami, sposoby ich zakłócania i taktyka, w jakiej są wykorzystywane.

Z tego względu kluczowe jest, by nowo powstające systemy dało się modernizować bez konieczności wymiany całego sprzętu. Wspólne badania prowadzone przez Polskę i Wielką Brytanię mogą przyspieszyć powstawanie rozwiązań, które szybciej reagują na zmieniający się charakter zagrożeń.

Źródło: Spider's Web