Samsung odchodzi od OneDrive'a w Galerii i stawia na Zdjęcia Google
Producent Galaxy uruchamia synchronizację aplikacji Galeria z usługą Google, a integrację z Microsoft OneDrive wygasi z końcem września. Zmiana dotyczy milionów użytkowników, choć nie oznacza pełnej zamiany jednej usługi na drugą.
Samsung rozpoczął udostępnianie mechanizmu, który łączy aplikację Galeria ze Zdjęciami Google, a zarazem stopniowo kończy dotychczasową współpracę z Microsoft OneDrive. Choć trudno to nazwać przełomem porównywalnym z nowym składanym smartfonem czy nowatorskim rozwiązaniem fotograficznym, dla ogromnej liczby posiadaczy telefonów Galaxy może to być jedna z istotniejszych zmian w tym roku. Warto pamiętać, że koreański producent najpierw stawiał na własne usługi chmurowe, potem silnie związał się z Microsoftem, a teraz jednoznacznie przesuwa swoją strategię w kierunku Google'a.
Zdjęcia Google trafiają do Galerii Samsunga
O planach wprowadzenia takiej integracji było wiadomo już kilka dni wcześniej. Obecnie funkcja pojawia się faktycznie u użytkowników - za sprawą aktualizacji aplikacji Samsung Galeria, Gallery Sync oraz Samsung Cloud. Po jej uruchomieniu można aktywować synchronizację zdjęć i nagrań wideo bezpośrednio z wnętrza Galerii, korzystając z odpowiedniej opcji w ustawieniach synchronizacji. Mechanizm działania jest prosty - pliki zapisane lokalnie na telefonie Galaxy zostają przesłane do Zdjęć Google i stają się dostępne w chmurze tej usługi.
To rozwiązanie nie jest nowością na rynku Androida. Producenci tacy jak OnePlus czy Xiaomi już wcześniej łączyli swoje aplikacje do zarządzania zdjęciami z usługą Google. Samsung był w tym gronie wyjątkiem, silnie trzymając się współpracy z Microsoftem.
OneDrive znika z układanki Samsunga

Szczególnie interesujące jest tło tej decyzji. Do niedawna Samsung i Microsoft byli przedstawiani niemal jako sojusznicy w zakresie usług dla posiadaczy smartfonów Galaxy. Zapisywanie zdjęć w OneDrive reklamowano jako naturalne poszerzenie funkcji telefonu, a w kampaniach marketingowych pokazywano, jak Galaxy, Windows i usługi Microsoftu współtworzą jeden ekosystem. Ten etap właśnie się zamyka.
Dotychczasowa synchronizacja z OneDrive zostanie wyłączona 30 września. Dla osób, które od lat gromadziły swoje archiwum zdjęć w usłudze Microsoftu, to istotna wiadomość wymagająca decyzji: zostać przy OneDrive i obsługiwać go już poza aplikacją Galeria, albo przenieść się do ekosystemu Google.
Nie wszystko działa tak samo - są ograniczenia
Można by pomyślać, że Samsung po prostu wymienił jedną usługę chmurową na inną. W praktyce sytuacja jest bardziej skomplikowana. Google udostępnił dokumentację nowej funkcji, z której wynika, że synchronizacja nie daje dostępu do wszystkich możliwości Zdjęć Google.
Pliki przesłane z Samsung Gallery nie będą wspierać niektórych funkcji uważanych za flagowe atuty Zdjęć Google. Nie zadziałają dla nich Memories, automatyczne wyróżnienia, Live Albums, a także zaawansowane wyszukiwanie. Ten ostatni brak może zaskakiwać najbardziej.
Zdjęcia Google od lat wyróżniają się rozbudowanym systemem wyszukiwania, pozwalającym znaleźć zdjęcie na podstawie obiektu, lokalizacji czy nawet konkretnej sytuacji - to jedna z funkcji odróżniających usługę Google od konkurencji. Jeśli nowy mechanizm synchronizacji rzeczywiście nie zapewni pełnego wyszukiwania, część użytkowników może być niezadowolona.
Ograniczenia dotyczą obu stron tej integracji. Aplikacja Samsung Galeria nie pokaże całej zawartości zapisanej w Zdjęciach Google - widoczne będą tylko materiały pochodzące z urządzeń Galaxy objętych synchronizacją. Pliki dodane do Zdjęć Google z innych urządzeń lub innymi metodami nie będą dostępne w Galerii.
Aby korzystać z nowej funkcji, telefon Samsunga musi działać na Androidzie 13 lub nowszym. Rozwiązanie nie obsługuje też kont Google Workspace.
Ta zmiana wydaje się logicznym krokiem
Współpraca Samsunga z Microsoftem miała sens w okresie, gdy koreański producent wygaszał własną usługę Samsung Cloud i potrzebował gotowej alternatywy do przechowywania zdjęć - OneDrive był w tamtym momencie oczywistym wyborem. Kłopot w tym, że większość użytkowników Androida i tak funkcjonuje już w obrębie usług Google.
Konto Google jest niezbędne do korzystania ze Sklepu Play, Gmaila, Map Google i wielu funkcji systemowych. Utrzymywanie osobnego mechanizmu synchronizacji zdjęć oparte na OneDrive często niepotrzebnie komplikowało codzienne korzystanie z telefonu. Z tego powodu obecną decyzję trudno nazwać zaskoczeniem - to bardziej potwierdzenie faktu, że dla typowego użytkownika Galaxy Zdjęcia Google stały się naturalnym miejscem przechowywania fotografii.
Źródło: Spider's Web


