Technologie

Polska buduje własną łączność satelitarną dla wojska. ICEYE i PGZ podpisały porozumienie

ICEYE oraz Polska Grupa Zbrojeniowa zawarły list intencyjny podczas targów MSPO w Kielcach, zapowiadając wspólne prace nad krajowym systemem MILSATCOM. Celem jest zbudowanie suwerennych zdolności łączności satelitarnej dla Sił Zbrojnych RP.

5 min czytania

Podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach doszło do podpisania listu intencyjnego między ICEYE a Polską Grupą Zbrojeniową. Firmy zapowiedziały start wspólnych prac koncepcyjnych nad wojskowym systemem łączności satelitarnej, określanym skrótem MILSATCOM, przeznaczonym dla polskiej armii. Efektem ma być stworzenie niezależnych, krajowych zdolności w tym obszarze.

We współczesnych konfliktach zbrojnych sprawna komunikacja liczy się nie mniej niż siła rażenia. O przewadze nie decyduje już wyłącznie jakość czołgów, artylerii czy dronów - kluczowe staje się to, kto szybciej zgromadzi dane, przekaże je do odpowiednich jednostek i sprawniej podejmie na ich podstawie decyzję.

Cały proces można opisać jako sekwencję: namierzenie celu, przesłanie informacji, podjęcie decyzji, wskazanie obiektu ataku, uderzenie i wreszcie ocena efektów. Zerwanie łączności w dowolnym momencie tego łańcucha sprawia, że nawet przewaga technologiczna traci sens.

Nowoczesna armia funkcjonuje jak jeden zintegrowany organizm. Wykrycie przez drona rozpoznawczego rosyjskiej baterii artyleryjskiej samo w sobie niewiele znaczy, jeśli ta informacja nie trafi błyskawicznie do centrum dowodzenia albo bezpośrednio do jednostek ogniowych. Realną wartość dają dopiero powiązane ze sobą rozpoznanie, łączność, dowodzenie i zdolność rażenia, dzięki którym reakcja może nastąpić w ciągu minut, a niekiedy sekund.

Najlepiej ilustrują to działania dronów. Niewielki bezzałogowiec, który odnajdzie cel, nie musi go atakować samodzielnie - wystarczy, że przekaże współrzędne artylerii, innemu operatorowi drona lub jednostce dysponującej odpowiednim uzbrojeniem. Tak powstaje tzw. kill chain, czyli łańcuch działań prowadzący od zlokalizowania wroga do jego eliminacji.

Kluczową przewagą nowoczesnych sił zbrojnych jest tempo podejmowania decyzji. Gdy dowódca otrzymuje dane o sytuacji z opóźnieniem, przeciwnik zyskuje czas na zmianę położenia, ukrycie się lub przeprowadzenie własnego ataku.

Z tego powodu łączność należy dziś uznać za jeden z filarów zdolności bojowych. Jej brak może oznaczać utratę orientacji sytuacyjnej, opóźnienie decyzji oraz zerwanie współpracy między jednostkami, nawet gdy cały sprzęt fizycznie pozostaje na miejscu.

Łączność to nie tylko rozmowy

Łączność satelitarna ma dla armii szczególne znaczenie, ponieważ umożliwia utrzymanie kontaktu i wymiany danych nawet wtedy, gdy jednostki są rozrzucone na dużym obszarze, a łączność naziemna przestaje działać. Współczesne oddziały mogą operować na rozległym terenie, a przeciwnik jest w stanie niszczyć centra dowodzenia, sieci światłowodowe czy infrastrukturę komórkową.

W takich warunkach satelita tworzy niezależny kanał łączności między żołnierzami, dowództwem, dronami, samolotami, okrętami i systemami uzbrojenia.

Warto podkreślić, że łączność satelitarna dawno przestała służyć jedynie do prowadzenia rozmów. Obecnie przesyła ogromne wolumeny danych niezbędnych do prowadzenia współczesnych działań zbrojnych - obrazy z dronów i satelitów, dane radarowe, informacje o pozycjach własnych jednostek oraz komunikaty o celach. Dzięki temu dowódca szybciej buduje obraz sytuacji i może przekazywać rozkazy oddziałom oddalonym o setki kilometrów.

Własna łączność satelitarna jeszcze w tej dekadzie

Współpraca ICEYE i Polskiej Grupy Zbrojeniowej zakłada rozbudowę krajowego zaplecza kompetencyjnego i przemysłowego, które pozwoli samodzielnie projektować, obsługiwać i rozwijać zaawansowane systemy łączności satelitarnej, przy jak najpełniejszym wykorzystaniu potencjału ICEYE oraz spółek wchodzących w skład Grupy PGZ.

Wstępne założenia porozumienia przewidują między innymi budowę segmentu kosmicznego opartego na rozproszonej architekturze, powstanie w Polsce infrastruktury naziemnej oraz rozwój zdolności produkcyjnych dostosowanych do wymagań Sił Zbrojnych RP. Program ma być realizowany w latach 2026-2030, a pełną zdolność operacyjną planuje się osiągnąć na koniec tego okresu.

Wojskowy system łączności satelitarnej projektujemy jako rozproszony, w pełni szyfrowany i pod polską kontrolą. To sieć wielu współpracujących ze sobą satelitów, w której każdy węzeł zwiększa odporność całości systemu. Z PGZ łączy nas wspólne doświadczenie zdobyte przy programie MikroSAR, który również zaczął się od podobnego porozumienia, a dziś jest działającym systemem w rękach polskiego wojska. Wierzymy, że także teraz uda nam się zrealizować tak złożony i pod wieloma względami przełomowy projekt

Rafał Modrzewski, CEO i współzałożyciel ICEYE

Suwerenność na dekady

Według wstępnych ustaleń ICEYE pełni rolę partnera technologicznego, natomiast PGZ zapewnia zaplecze przemysłowe i organizacyjne. Po stronie ICEYE ma leżeć opracowanie architektury systemu satelitarnego, zaprojektowanie i wytworzenie platform kosmicznych oraz prowadzenie operacji satelitarnych.

Zadaniem PGZ będzie zorganizowanie krajowego zaplecza dla całego programu, wskazanie spółek grupy, które wniosą do przedsięwzięcia zdolności produkcyjne, wiedzę i infrastrukturę techniczną, a także zdefiniowanie kompetencji, jakie zostaną w Polsce rozwinięte na potrzeby projektu.

Szczegółowa formuła organizacyjna oraz dokładny podział obowiązków mają zostać ustalone na dalszych etapach współpracy. Obie strony deklarują też otwartość na włączenie w projekt kolejnych firm z krajowego sektora kosmicznego i zbrojeniowego.

Budowa narodowych zdolności w obszarze komunikacji satelitarnej jest inwestycją w suwerenność państwa na dekady. Wspólnie z ICEYE chcemy stworzyć rozwiązanie, które nie tylko odpowie na potrzeby Sił Zbrojnych RP, ale także pozwoli zbudować w Polsce nowe kompetencje projektowe, produkcyjne i operacyjne w sektorze kosmicznym. To ważny krok na drodze od użytkownika technologii do ich współtwórcy i właściciela

Adam Leszkiewicz, prezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A.

ICEYE - firma, która widzi przez chmury

ICEYE to fińsko-polskie przedsiębiorstwo technologiczne zajmujące się obserwacją Ziemi za pomocą niewielkich satelitów wyposażonych w radary z syntetyczną aperturą (SAR). Ta technologia umożliwia rejestrowanie obrazów powierzchni planety niezależnie od pory dnia i warunków atmosferycznych, w tym zachmurzenia.

Dzięki temu satelity ICEYE dostarczają aktualne dane między innymi o zmianach zachodzących na powierzchni terenu, przemieszczeniach wojsk czy skutkach katastrof naturalnych. Firma rozwija własną konstelację satelitów oraz łączy pozyskiwane w kosmosie dane z narzędziami analitycznymi, które mają umożliwiać ich szybkie przetwarzanie i praktyczne wykorzystanie.

Rozwiązania ICEYE mają również istotne zastosowanie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Dane radarowe mogą służyć do obserwacji obszarów objętych konfliktem, wykrywania zmian na pozycjach przeciwnika oraz monitorowania aktywności infrastruktury wojskowej.

Szczególną wartość ma możliwość prowadzenia obserwacji nawet wtedy, gdy klasyczne satelity optyczne są ograniczone przez ciemność lub zachmurzenie. Dzięki temu satelity ICEYE stają się kolejnym elementem współczesnego systemu rozpoznania, wspierającym cały łańcuch dowodzenia - od wykrycia celu aż po przekazanie informacji jednostkom odpowiedzialnym za jego zniszczenie.

Źródło: Spider's Web

Źródło: Spider's Web

Technologie

Chińscy naukowcy chcą zamienić opuszczone kopalnie w podziemne farmy

W Chinach rozważa się wykorzystanie ponad 12 tysięcy nieczynnych kopalń węgla jako miejsc do prowadzenia uprawy roślin w warunkach całkowicie kontrolowanych przez człowieka. To pomysł, który brzmi jak fabuła filmu science fiction, ale ma realne podłoże w problemach klimatycznych rolnictwa.

3 min czytania