Poczta Polska rozwozi po domach adresowane ulotki Starlinka
Zamiast typowej reklamy bez adresata w skrzynce pocztowej wylądował druk z konkretnym adresem odbiorcy, zachęcający do wykupienia internetu satelitarnego od firmy Elona Muska. Okazuje się, że za tą przesyłką stoi Poczta Polska.
Reklamy operatorów telekomunikacyjnych w skrzynkach na listy to widok znany każdemu - trafiają tam bez konkretnego adresata, niezależnie od tego, czy mieszkamy w bloku, kamienicy czy domu jednorodzinnym. Najwięcej takich druków pojawia się zwykle w nowych osiedlach, gdzie mieszkańcy jeszcze nie zdążyli podłączyć szybkiego łącza. Tym razem sprawa wygląda inaczej - okazuje się, że Poczta Polska dostarcza also spersonalizowane, zaadresowane ulotki promujące usługę Starlink.
Ulotka Starlinka z moim adresem w skrzynce
Tym, co odróżnia tę przesyłkę od standardowych reklam bez adresata, jest fakt, że listonosz dostarczył materiał reklamowy internetu Starlink zawierający konkretne dane adresowe. Na odwrocie druku widnieje dopisek "Do mieszkańca, adres, Poland".
Treść reklamowa zachęca do wypróbowania łącza satelitarnego stworzonego przez Elona Muska, podkreślając, że usługa jest "teraz dostępna w Twoim regionie". Ulotka zawiera także parametry techniczne - mowa o prędkościach ponad 360 Mb/s oraz stabilności połączenia niezależnie od pogody.

Materiał akcentuje, że chodzi o internet domowy - to istotna informacja dla osób, które nigdy wcześniej nie korzystały z usług firmy SpaceX należącej do Muska. Zabrakło jednak wyraźnego wskazania, że jest to internet satelitarny - ktoś, kto nie znał wcześniej tej technologii, może to jedynie podejrzewać na podstawie widoku anteny, bez pewności co do faktów.
Rozwiązanie to przypomina nieco dawną popularność telewizji satelitarnej, która swego czasu królowała zwłaszcza w mniejszych miejscowościach i na wsiach. Dla wielu gospodarstw był to jedyny sposób odbioru programów telewizyjnych z powodu braku sieci kablowej w okolicy.

Podobnie internet satelitarny stanowi obecnie najsensowniejsze rozwiązanie dla mieszkańców wsi, gdzie nie ma światłowodu, a sieć komórkowa 4G lub 5G nie gwarantuje wystarczających prędkości transferu. Polska cyfryzuje się bardzo dynamicznie, dzięki czemu światłowód dociera nawet do najmniejszych miejscowości.
Wciąż jednak istnieją tak zwane białe plamy - obszary pozbawione dostępu do szybkiego internetu. To właśnie w takich lokalizacjach rozsyłanie tego typu ulotek ma największy sens.
Zaskoczenie: Poczta Polska promuje Starlinka
Na przesyłce znalazł się także adres strony internetowej, gdzie można zamówić usługę SpaceX: starlink.com/pl-poczta. Wystarczy wpisać swój adres, aby sprawdzić dostępność. Najtańszy pakiet domowy o prędkości 100 Mb/s kosztuje od 135 zł miesięcznie. Dostępna jest też opcja o wyższej przepustowości - 200 Mb/s za 190 zł miesięcznie.
W żadnym z pakietów operator nie wprowadza limitu transferu danych, w przeciwieństwie do części klasycznych usług internetowych opartych na kablu miedzianym.
Starlink pozostaje ciekawym rozwiązaniem technologicznym, dzięki któremu domy bez dostępu do światłowodu nie muszą korzystać z powolnego kabla koncentrycznego czy niestabilnej sieci komórkowej. To rozwiązanie umożliwia na przykład podłączenie do szybkiego internetu domków letniskowych położonych głęboko w lesie. Mimo to fakt, że tego rodzaju reklamę rozsyła Poczta Polska, budzi zdziwienie.
Osoby, które nie chcą otrzymywać takich materiałów w przyszłości, mają możliwość wypisania się z listy odbiorców. Drobnym drukiem zamieszczono informację, że aby zrezygnować z dalszych przesyłek od Starlinka, należy wysłać wiadomość zawierającą imię, nazwisko, adres oraz kod pocztowy na adres [email protected].
Źródło: Spider's Web
Źródło: Spider's Web


