Technologie

Niepotrzebne przyciski na pilocie do telewizora? Można je przeprogramować

Piloci od nowych telewizorów są zalewane przyciskami platform streamingowych, z których wielu użytkowników nigdy nie korzysta. Istnieje jednak prosty sposób, by nadać im inne, bardziej użyteczne funkcje.

3 min czytania

Twój pilot do telewizora może znacznie więcej. Prosty trik
Twój pilot do telewizora może znacznie więcej. Prosty trik

Rozpakowanie nowego telewizora kończy się zwykle tym samym - w ręce trafia pilot najeżony przyciskami, z których spora część okazuje się zupełnie zbędna. Producenci sprzętu RTV coraz chętniej zaszywają w pilotach osobne klawisze prowadzące wprost do wybranych serwisów streamingowych, co bywa raczej uciążliwe niż pomocne.

Jak przeprogramować przyciski na pilocie? Sprawdzona metoda

Każdy, kto kupił nowy telewizor, zna ten moment - pilot ląduje w dłoniach jako jeden z pierwszych elementów wyjętych z pudełka, a na nim od razu rzuca się w oczy rząd przycisków powiązanych z konkretnymi dostawcami VOD. Wśród nich regularnie pojawia się Netflix, czasem Prime Video od Amazona, a sporadycznie także mniej popularne serwisy, jak Rakuten TV. Taki układ to efekt umów partnerskich zawieranych przez producentów telewizorów z platformami streamingowymi - w zamian logo danego serwisu trafia na fizyczny przycisk pilota. Problem w tym, że z wielu takich skrótów użytkownik nigdy nie skorzysta, a mimo to zajmują one miejsce i co jakiś czas zostają wciśnięte przez przypadek. Niechciane uruchomienie losowej aplikacji streamingowej w trakcie seansu potrafi solidnie zepsuć wieczór.

Dobra wiadomość jest taka, że te ustawienia da się zmienić. Jeśli telewizor pracuje na Android TV lub Google TV - niezależnie od tego, czy to sprzęt Samsunga, Philipsa, Xiaomi czy TCL - cała operacja sprowadza się do zainstalowania jednej aplikacji z Google Play. Chodzi o Button Mapper, narzędzie dobrze znane osobom modyfikującym urządzenia z Androidem. Proces wygląda następująco:

  1. Otwieramy sklep z aplikacjami, wyszukujemy Button Mapper i instalujemy go na telewizorze
  2. Przy pierwszym uruchomieniu aplikacja poprosi o dostęp do ułatwień dostępu - wchodzimy w Ustawienia -> System -> Ułatwienia dostępu (Accessibility) i włączamy tam Button Mapper
  3. W aplikacji przechodzimy do zakładki Buttons, wybieramy Add buttons, a następnie wciskamy na pilocie przycisk, który chcemy zmienić
  4. Do wskazanego przycisku przypisujemy nową aplikację lub funkcję systemową, na przykład zrzut ekranu albo otwarcie konkretnego menu

Napis na samym przycisku pozostanie bez zmian, ale liczy się to, że zamiast domyślnej funkcji narzuconej przez producenta uruchomi on coś realnie przydatnego. Dla osób, które mają na pilocie martwe, nieużywane klawisze, to prosty sposób na wyraźną poprawę wygody codziennego korzystania z telewizora.

Instalowanie dodatkowej aplikacji nie jest jedyną drogą. Alternatywą jest wirtualny pilot uruchomiony na telefonie - zarówno aplikacja Google TV (dostępna na Androida i iOS), jak i dedykowane apki poszczególnych producentów dają pełną kontrolę nad telewizorem bezpośrednio z ekranu dotykowego.

Taki pilot w telefonie pozwala nie tylko dowolnie konfigurować układ przycisków, ale też znacznie ułatwia codzienne wyszukiwanie treści. Ekran dotykowy z klawiaturą ekranową umożliwia dużo szybsze wpisywanie tytułów niż żmudne wystukiwanie liter samym pilotem. Telefon zamienia się wtedy w małe centrum dowodzenia telewizorem i jego systemem, co przy przeglądaniu bibliotek VOD realnie oszczędza czas. Autor tekstu przyznaje:

Ja przesiadłem się na takie sterowanie ekranem już jakiś czas temu i nie wyobrażam sobie powrotu do "tradycyjnego" sterowania.

autor materiału, AntyWeb

Źródło: AntyWeb