MyDr zgłasza incydent bezpieczeństwa. Rząd ostrzega placówki medyczne i lekarzy
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował o naruszeniu bezpieczeństwa w systemach firmy MyDr. Nie wiadomo jeszcze, czy doszło do wycieku danych pacjentów.
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski ujawnił, że w infrastrukturze informatycznej oraz bazach danych spółki MyDr wykryto zdarzenie naruszające cyberbezpieczeństwo. Wyjaśnieniem okoliczności i rozmiaru problemu zajmują się obecnie właściwe służby. Jak dotąd nie potwierdzono jednoznacznie, czy w efekcie ataku wyciekły jakiekolwiek dane.
Informację tę minister przekazał w poniedziałek za pośrednictwem platformy X. Napisał, że służby zostały powiadomione o zdarzeniu i prowadzą obecnie intensywne czynności zmierzające do ustalenia pełnego przebiegu sytuacji, jednocześnie wspierając firmę w podejmowanych działaniach. Zaznaczył również, że MyDr regularnie przekazuje służbom zweryfikowane dane dotyczące postępów prac.
Klienci firmy, czyli placówki medyczne i lekarze, zostali poinformowani o identyfikacji potencjalnego nieuprawnionego dostępu do systemów
Krzysztof Gawkowski
Minister przyznał, że obecny etap postępowania nie pozwala na ostateczne potwierdzenie, czy nastąpił wyciek danych, choć wiele okoliczności wskazuje na to, że osoba niemająca do tego uprawnień mogła uzyskać dostęp do systemów.
Gawkowski zadeklarował, że opinia publiczna będzie systematycznie informowana o dalszym rozwoju sprawy.
Przy tej okazji przypomniał o podstawowych zasadach cyfrowej ostrożności, wskazując na zastrzeganie numeru PESEL, na przykład za pomocą aplikacji mObywatel, a także korzystanie z trudnych do odgadnięcia haseł oraz weryfikacji dwuetapowej podczas logowania.
Źródło: PulsHR


