Microsoft wprowadza myszkę z wibracjami - tańszą alternatywę dla Logitecha
Nowa generacja Surface Mouse od Microsoftu oferuje dotykowe sprzężenie zwrotne, czyli subtelne wibracje towarzyszące codziennej pracy w Windows 11. Urządzenie trafi do sprzedaży w połowie października w cenie znacznie niższej niż konkurencyjny model Logitecha.
Segment akcesoriów peryferyjnych do komputerów zmienia się znacznie wolniej niż rynki smartfonów czy laptopów. Producenci myszek i klawiatur od lat trzymają się utartych rozwiązań, wprowadzając co najwyżej kosmetyczne zmiany w czujnikach ruchu albo w designie obudowy. Tym razem Microsoft zdecydował się zerwać z tym schematem, czerpiąc inspirację z Logitecha i konstruując gryzonia wyposażonego w mechanizm wibracji.
Surface Mouse z wibracjami pod dłonią
Firma z Redmond zapowiedziała, że za miesiąc na rynek trafi druga odsłona myszki Surface Mouse. Z wyglądu to typowy gryzoń komputerowy, jednak kryje w sobie istotną nowość - mechanizm dotykowego sprzężenia zwrotnego.
W obudowie zamontowano niewielki silnik wibracyjny, który uruchamia się w reakcji na określone czynności użytkownika. Brett Ostrum, wiceprezes korporacyjny odpowiedzialny za Surface Devices, opisuje to rozwiązanie jako coś, co ma pozostać dyskretne, choć da się je wyczuć niemal od razu.

subtelne z założenia, ale zauważalne w ciągu kilku sekund
Brett Ostrum, wiceprezes ds. korporacyjnych Surface Devices
Mechanizm haptyczny powiązano z szeregiem podstawowych czynności wykonywanych w Windows 11 - dotyczy to zarówno kliknięć i przeciągania elementów, jak i wyrównywania okien aplikacji. W praktyce oznacza to, że wibracje pojawią się nie tylko przy zwykłej obsłudze myszką, lecz także podczas pracy w programach takich jak PowerPoint, Affinity, Concepts czy Filmora.
Wsparcie dla haptycznych reakcji Microsoft wprowadził do systemu Windows 11 już na początku bieżącego roku, choć jak dotąd niewiele sprzętów na rynku potrafiło z niego skorzystać. Nowy model myszki zadebiutuje w sprzedaży 13 października, a jego cena wyniesie 80 dolarów, czyli około 310 złotych.
Konkurencja oferuje podobne funkcje, ale drożej
Rok wcześniej Logitech zaprezentował model MX Master 4 - flagową myszkę biurową o ergonomicznej konstrukcji. Tam także zaimplementowano delikatne wibracje, które dają się odczuć podczas wykonywania gestów, nawigowania przy krawędziach ekranu oraz korzystania z pakietu Office.
Rozwiązanie zaproponowane przez Microsoft wydaje się jednak ściślej wpleciony w system operacyjny, a do tego kosztuje wyraźnie mniej. Za Logitech MX Master 4 trzeba bowiem zapłacić blisko 500 złotych.
Źródło: Spider's Web


