Technologie

Korea Południowa oferuje Polsce system L-SAM do obrony przed rakietami balistycznymi

Według nieoficjalnych informacji Polska rozmawia z Koreą Południową o zakupie systemu L-SAM High Altitude. Broń ma chronić kraj przed coraz liczniejszymi rosyjskimi rakietami balistycznymi.

3 min czytania

Koreańczycy proponują Polsce nową broń. Ma zdjąć z nieba najgorsze zagrożenie
Koreańczycy proponują Polsce nową broń. Ma zdjąć z nieba najgorsze zagrożenie

Nieoficjalne doniesienia wskazują, że Polska prowadzi rozmowy z Koreą Południową dotyczące zakupu systemu obrony przeciwbalistycznej L-SAM High Altitude. Warto zaznaczyć, że brak jest jakiegokolwiek formalnego potwierdzenia tej transakcji, choć pochodzące informacje są przekazywane przez osoby zajmujące się od dawna tematyką obronności.

Wiadomość o toczących się negocjacjach ujawnił na platformie X Dawid Kamizela, dziennikarz specjalizujący się w sprawach wojskowych. Z kolei Aleksander Zając, analityk militarny, dodał w tym samym serwisie, że propozycja skierowana do Polski ma być "naprawdę atrakcyjna finansowo".

Tarcza pilnie potrzebna

Obecnie rakiety balistyczne uważane są za jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla infrastruktury cywilnej, lotnisk wojskowych, składów amunicji oraz ośrodków logistyczno-dowódczych. Konflikt w Ukrainie, a także irańskie ataki na cele w regionie Zatoki Perskiej, dowiodły, że tego typu pociski mogą wywołać ogromne zniszczenia i strach niemal wszędzie.

Pociski te przemieszczają się z prędkościami hipersonicznymi, czyli pięciokrotnie przekraczającymi prędkość dźwięku, przez co obrońcy mają bardzo mało czasu na podjęcie działań. Charakteryzują się także dużą precyzją oraz przenoszą znaczne ładunki wybuchowe.

Do ich neutralizacji potrzebne są zaawansowane pociski przeciwbalistyczne, jak te stosowane w amerykańskim systemie Patriot. Problem stanowi jednak wysoki koszt produkcji tych pocisków, długi cykl wytwarzania oraz fakt, że Stany Zjednoczone zużyły znaczną część swoich zapasów w konfrontacjach z Iranem, co wydłużyło czas czekania na nowe egzemplarze.

W tym samym czasie Rosja zwiększa swoje zdolności produkcyjne w zakresie rakiet balistycznych, stanowiąc rosnące zagrożenie dla Europy. W takich warunkach stworzenie skutecznej tarczy antybalistycznej staje się jednym z priorytetów. Właśnie w tym kontekście pojawia się propozycja Korei Południowej związana z systemem L-SAM.

System L-SAM to nowa broń

Mason Yonghaka, koreański analityk wojskowy, przekazał, że koncerny Hanwha i LIG intensywnie promują wśród polskich decydentów system przechwytywania dalekiego zasięgu L-SAM High Altitude.

Byłby on idealny do reagowania na różne typy rosyjskich pocisków balistycznych w sposób wielowarstwowy. Mogą być one zintegrowane z zagranicznymi systemami C2 (dowodzenia i kontroli)

Mason Yonghaka

L-SAM to nowoczesna konstrukcja, która ma trafić do uzbrojenia armii Korei Południowej w 2028 roku. Jego zadaniem jest niszczenie rakiet balistycznych, w tym północnokoreańskich Hwasong-11A (KN-23) oraz Hwasong-11B (KN-24), w końcowym etapie ich lotu. Pod względem możliwości system ten ma konkurować z amerykańskim THAAD oraz izraelskimi Arrow 2 i Arrow 3.

Przechwytywacz L-SAM (ABM) działa na zasadzie hit-to-kill, czyli fizycznego zderzenia z celem przy dużej prędkości, bez konieczności użycia klasycznego ładunku wybuchowego. Opracowano dwa warianty pocisków przechwytujących: Block 1 oraz Block 2 HAI (High Altitude Interceptor).

Głowica pocisku łączy technologię śledzenia w podczerwieni (IIR) z systemem kontroli położenia odwróconego (DACS), co umożliwia przechwytywanie celów na wysokości od 50 do 60 km, a w wariancie Block 2 nawet do 180 km. Skuteczność systemu potwierdzono, gdy w testach przeprowadzonych między listopadem 2022 a czerwcem 2023 roku trzy z czterech próśb przechwycenia rakiet balistycznych zakończyły się sukcesem.

W konstrukcji pocisku L-SAM zastosowano silniki rakietowe z podwójnym impulsem (DPRM), co zapewnia dużą siłę ciągu oraz zdolność szybkiego manewrowania w warstwie stratosfery.

Byłby to najrozsądniejszy wybór spośród nielicznych systemów przechwytujących na dużych wysokościach dostępnych na rynku. Bierzemy pod uwagę takie czynniki, jak potencjał przyszłych modernizacji oraz integralność i suwerenność własności intelektualnej, a także takie elementy, jak cena, wydajność i harmonogram zakupu baterii. Z niecierpliwością czekamy na decyzję polskiego rządu

Mason Yonghaka

Sam pocisk przechwytujący L-SAM ma 7 metrów długości i osiąga prędkość Mach 9, czyli 3100 m/s (11 000 km/h). Zasięg w wersji Block 1 wynosi 150 km, a w wersji Block 2 HAI aż 450 km. Maksymalny pułap operacyjny to odpowiednio 60 km dla Block 1 oraz 180 km dla Block 2 HAI.

Źródło: Spider's Web