AI

Firmy masowo wdrażają AI, ale efektów w produktywności wciąż brakuje

Najnowsze badanie amerykańskiego banku centralnego pokazuje, że mimo powszechnych wdrożeń sztucznej inteligencji w firmach, aż 89% z nich nie odczuło żadnej zmiany w produktywności zatrudnionych. Zarządy wciąż jednak wierzą, że korzyści dopiero nadejdą.

3 min czytania

Firmy inwestują w AI, ale 89% z nich nie widzi wzrostu produktywności
Firmy inwestują w AI, ale 89% z nich nie widzi wzrostu produktywności

Tempo, w jakim przedsiębiorstwa sięgają po narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, nie idzie w parze z realnymi rezultatami biznesowymi. Z badania przeprowadzonego wśród niemal 6 000 przedstawicieli najwyższego kierownictwa firm z USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Australii wynika, że aż 89% organizacji nie zaobserwowało w ciągu ostatnich trzech lat żadnego wpływu AI na wydajność pracy załogi.

Dane pochodzą z opracowania Firm Data on AI, które w marcu 2026 roku ukazało się jako dokument roboczy Federal Reserve Bank of Atlanta oraz NBER. W badaniu wzięli udział prezesi, dyrektorzy finansowi i inni menedżerowie wysokiego szczebla, a same ankiety zbierano między listopadem 2025 a styczniem 2026 roku. Z co najmniej jednego narzędzia AI korzystało wtedy około 69% firm, przy czym zdecydowanym liderem pozostawało generowanie treści tekstowych za pomocą dużych modeli językowych.

Same zarządy nie są jednak szczególnie intensywnymi użytkownikami tych technologii. Choć ponad dwie trzecie menedżerów sięga po AI w przeciętnym tygodniu pracy, przeznacza na to średnio jedynie 1,5 godziny. Co czwarty z nich w ogóle nie korzysta z takich rozwiązań.

Rozdźwięk między skalą wdrożeń a ich realnym przełożeniem na wyniki widać jeszcze wyraźniej w danych o produktywności. Ponad 90% firm nie zauważyło żadnego wpływu AI na poziom zatrudnienia, a 89% nie odnotowało zmian w produktywności rozumianej jako wartość sprzedaży przypadająca na jednego pracownika.

Według wyliczeń autorów przeciętny wzrost produktywności powiązany z wdrożeniem AI w ciągu trzech lat wyniósł jedynie około 0,29%. To jednak nie jest wskaźnik wyliczony bezpośrednio z wyników finansowych firm - badacze przełożyli deklarowane przez respondentów kategorie odczuwanego wpływu na wartości liczbowe, więc rezultat trzeba traktować jako szacunek ankietowy, a nie twardy pomiar.

Menedżerowie nadal oczekują znacznie większych korzyści

Mimo skromnych dotychczasowych efektów, apetyt kadry zarządzającej na korzyści z AI wcale nie zmalał. Ankietowani szacują, że w kolejnych trzech latach technologia podniesie produktywność średnio o 1,4%, zwiększy sprzedaż lub produkcję o 0,8%, a przy tym doprowadzi do redukcji zatrudnienia w już istniejących firmach o 0,7%. Autorzy badania przeliczyli to na konkretną liczbę - do 2028 roku w czterech objętych analizą krajach mogłoby zniknąć około 1,75 mln miejsc pracy.

Najwięcej optymizmu prezentują menedżerowie amerykańscy, którzy spodziewają się wzrostu produktywności rzędu 2,25%. W Wielkiej Brytanii prognoza sięga 1,86%, w Australii 0,92%, a w Niemczech jedynie 0,87%. Największych korzyści z AI oczekują firmy działające w sektorze informacyjnym, komunikacyjnym oraz w usługach administracyjnych.

Autorzy badania zaznaczają jednocześnie, że prognozowany spadek zatrudnienia odnosi się wyłącznie do firm już działających na rynku. Wyliczenia nie obejmują nowych miejsc pracy tworzonych przez powstające przedsiębiorstwa ani pośrednich skutków rosnącej produktywności - takich jak spadek cen, wyższe zyski czy pojawienie się zupełnie nowych produktów.

Bez pracowników trudno będzie wykorzystać potencjał AI

Dodatkowego światła na temat rzuca inne badanie, Tracking Artificial Intelligence Sentiment in the U.S. Labor Market, którego autorzy przeanalizowali dane z lat 2021-2025. Wśród źródeł znalazły się opinie pracowników publikowane na Glassdoor, wypowiedzi kadry zarządzającej podczas konferencji wynikowych, profile zawodowe oraz treści ofert pracy. Z analizy wynika, że pracownicy patrzą na AI znacznie bardziej sceptycznie niż osoby zarządzające firmami, a głównym powodem obaw pozostaje niepewność co do przyszłości własnego zatrudnienia.

Istotnym wnioskiem jest to, że pozytywne nastawienie samych pracowników do AI korelowało z wyższą produktywnością przedsiębiorstw. Takiej zależności nie zaobserwowano natomiast w przypadku optymistycznych deklaracji ze strony kierownictwa.

Oba badania prowadzą do podobnego wniosku - sam zakup narzędzi opartych na AI nie gwarantuje automatycznego przełożenia inwestycji na wyższą wydajność. Kluczowe okazują się organizacja pracy, odpowiednie szkolenia oraz rzeczywista gotowość zespołów do korzystania z nowych rozwiązań. Obecnie firmy zdecydowanie wyżej wyceniają przyszły potencjał sztucznej inteligencji niż korzyści, które są w stanie wskazać już dziś.

Źródło: ITReseller