Edge dostanie nowy feed sterowany przez Copilota. Polska poczeka
Microsoft przebudowuje stronę nowej karty w Edge oraz panel Discover w Windows, stawiając na rekomendacje generowane przez AI. Na start funkcja trafia tylko do pięciu krajów, a Polski wśród nich nie ma.
Nowa karta w przeglądarce z pozoru wydaje się jednym z najmniej skomplikowanych elementów całego programu - wystarczy ją otworzyć, wpisać adres lub frazę do wyszukania i przejść dalej. Microsoft od dłuższego czasu traktuje jednak to miejsce jako coś znacznie więcej, podobnie zresztą jak panel Widżetów w Windowsie. W przeglądarce Edge strona nowej karty działa jak swoista brama do internetowych treści, a firma zdecydowała się właśnie przebudować ją w sposób znacznie poważniejszy niż dotychczas.
Microsoft ogłosił nową odsłonę mechanizmu odkrywania treści, która pojawi się zarówno na nowej karcie Edge, jak i w panelu Discover dostępnym z poziomu paska zadań Windows. Firma informuje o zmienionych algorytmach rekomendacji, odświeżonym wyglądzie oraz poszerzonej puli źródeł i formatów. W planach jest też wdrożenie tego samego systemu na stronach głównych Bing.com i MSN.com.
Ten ostatni punkt ma szczególne znaczenie, bo trudno to uznać za kosmetyczną poprawkę samego Edge'a, po której temat zostanie zamknięty. W rzeczywistości Microsoft buduje wspólną warstwę dystrybucji treści, którą chce wykorzystać w kilku swoich kluczowych usługach - i w tym miejscu nieuchronnie pojawia się Copilot.
Microsoft chce lepiej zgadywać, co cię interesuje
Kluczową zmianą dla użytkowników jest przebudowany system rekomendacji o nazwie Curated by Copilot. Microsoft zapewnia, że przy doborze materiałów decydujące będą trzy kryteria: trafność, świeżość oraz jakość. Celem jest to, by treści prezentowane na nowej karcie lepiej odpowiadały zarówno osobistym zainteresowaniom, jak i aktualnym wydarzeniom.
Mechanizm ten przypomina rozwiązania znane już z platform społecznościowych, agregatorów newsów czy Google Discover. Różni się jednak umiejscowieniem - nie trzeba uruchamiać osobnej aplikacji czy portalu, bo algorytmiczny feed pojawia się od razu po otwarciu kolejnej karty w przeglądarce.
Microsoft podkreśla, że ma już doświadczenie w tworzeniu rozbudowanych doświadczeń contentowych wokół wielkich wydarzeń. Jako przykład firma wskazuje tegoroczne mistrzostwa świata w piłce nożnej, dla których przygotowano immersyjne doświadczenie wyświetlone ponad 1,4 miliarda razy. To pokazuje, że mowa tu o skali daleko wykraczającej poza niewielki eksperyment.
Ponad 1500 wydawców. I jeszcze 3500 twórców
Nowa karta nie ma ograniczać się do klasycznych newsów. Microsoft zapowiada dostęp do materiałów od 1500 wydawców premium, wymieniając wśród nich USA Today, Business Insidera oraz People. Obok mediów tradycyjnych w feedzie znajdą się też treści twórców niezależnych - a tych w sieci partnerskiej jest już ponad 3500.

Strona nowej karty ma umożliwiać nie tylko przegląd najważniejszych wydarzeń dnia, ale też przeglądanie artykułów i wideo dopasowanych do konkretnych zainteresowań, a także zagłębianie się w wybrane tematy. Użytkownicy będą mogli obserwować interesujące ich tematy i wydawców, co dodatkowo wpłynie na kształt wyświetlanego feedu.
Edge i panel Widżetów Windows można więc traktować jako kolejny ekran, na którym wydawcy będą walczyć o uwagę odbiorców. To tłumaczy, dlaczego Microsoft tak mocno akcentuje jakość rekomendacji - jeśli po kilku otwarciach nowej karty użytkownik zobaczy serię zupełnie nietrafionych treści, szybko nauczy się ignorować cały feed, podobnie jak nauczył się nie zauważać części reklam.
Jednym z bardziej konkretnych elementów zapowiedzi jest rosnąca rola wideo. Microsoft podaje, że odpowiada ono już za ponad 40 proc. zaangażowania na platformie treści firmy, a partnerzy publikują przeszło 45 tysięcy filmów dziennie. W związku z tym po zmianach wideo ma zyskać bardziej wyeksponowane miejsce i silniejszą obecność w rekomendacjach.
Polski na razie nie ma na liście. Microsoft grozi, że ją doda
Osoby, które po lekturze od razu uruchomią Edge'a i spróbują odnaleźć nowy feed na nowej karcie, mogą się rozczarować. Nowe doświadczenie od wczoraj jest dostępne na komputerach w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Indiach, zarówno z poziomu nowej karty Edge, jak i panelu Discover uruchamianego z paska zadań Windows. Polski na tej liście nie znajdziemy.
Microsoft zapowiada stopniowe rozszerzanie funkcji na kolejne kraje i platformy w najbliższych miesiącach, w tym na urządzenia mobilne oraz MSN.com, nie podaje jednak żadnej konkretnej daty uruchomienia nowej wersji w Polsce. Z jednej strony to może i lepiej, bo niewielu użytkowników odczuwa potrzebę jeszcze większej dawki AI w swoim czasie wolnym. Z drugiej strony - obecny mechanizm MSN w Widżetach Windows i na nowej karcie Edge działa na tyle słabo, że trudno sobie wyobrazić, by nowa wersja, nawet oparta na kontrowersyjnym Copilocie, wypadła gorzej.
Źródło: Spider's Web


