Technologie

Druk UV z pracowni zamiast od podwykonawcy – jak firmy przygotowują się do sezonu świątecznego z eufyMake E1

Okres Black Friday i przedświąteczny szczyt zamówień to czas, w którym każde opóźnienie dostawy kosztuje sprzedawców realne pieniądze. Biurkowa drukarka UV eufyMake E1 ma pozwolić firmom samodzielnie realizować personalizowane zlecenia bez udziału zewnętrznych wykonawców.

4 min czytania

Od zakupu do zlecenia w 48 godzin. Drukarka UV eufyMake E1
Od zakupu do zlecenia w 48 godzin. Drukarka UV eufyMake E1

Listopadowo-grudniowy okres sprzedażowy to dla wielu twórców i małych firm czas, w którym zarabia się najwięcej w ciągu całego roku. Problem w tym, że każdy dzień zwłoki w realizacji zamówienia przekłada się na utracone transakcje i niezadowolonych klientów.

Firmy, które chcą samodzielnie decydować o personalizacji swoich produktów tuż przed startem sezonu, nie mogą sobie pozwolić na czekanie z założonymi rękami. Drukarka eufyMake E1 daje możliwość realizacji zamówień na żądanie, bez konieczności zlecania druku firmom zewnętrznym.

Źródło: eufy

Urządzenie wykorzystuje bezpośredni nadruk UV, który można nanieść na ponad 300 rodzajów materiałów - od drewna, przez akryl, metal, skórę i szkło, aż po obudowy elektroniki. Dzięki temu możliwości tworzenia unikalnych przedmiotów są praktycznie nieograniczone.

Sprzęt potrafi nanosić nadruk wypukły o wysokości do 5 mm, dzięki czemu powstaje trójwymiarowa faktura wyczuwalna dotykiem. Dołożona do tego technologia UV DTF pozwala przenieść cały proces produkcyjny do własnego warsztatu, a marża, która wcześniej trafiała do podwykonawcy, zostaje w kieszeni właściciela firmy.

W praktyce oznacza to, że spersonalizowany prezent świąteczny może powstać od pomysłu w programie graficznym aż po gotową paczkę do wysyłki w ciągu jednego dnia roboczego. Biurkowa drukarka UV eufyMake E1 jest już dostępna w magazynach i gotowa do wysyłki.

Zamówienie złożone na początku tygodnia może dotrzeć pod drzwi już po dwóch dniach, co w połączeniu z błyskawiczną realizacją pierwszych zleceń pozwala ruszyć z dochodowym biznesem jeszcze przed szczytem sezonu, bez ryzyka przestojów.

Trzy polskie firmy, które postawiły na eufyMake E1

Realne doświadczenia kilku niewielkich polskich firm pokazują, jak maszyna sprawdza się przy komercyjnych zleceniach.

Grzegorz Jakóbik, właściciel firmy BeClose sp. z o.o., uruchomił druk UV jako nowy segment usług. W ofercie znalazły się autorskie podkładki pod mysz, grafiki artystyczne oraz znakowana odzież reklamowa.

Prawdziwym testem możliwości urządzenia okazało się nietypowe zlecenie - ramki do tablic rejestracyjnych. Element był dłuższy niż standardowy obszar roboczy drukarki, ale udało się go zmieścić, układając go po przekątnej stołu.

Od projektu do wizualizacji wszystko idzie szybko, a jedynym ograniczeniem jest moja wyobraźnia

Grzegorz Jakóbik, BeClose

Marta Miękina, prowadząca pracownię PurrfectCut, postawiła na produkcję breloków, magnesów i przypinek. Jej uwagę zwróciła możliwość uzyskania wyraźnego, wyczuwalnego pod palcami nadruku strukturalnego o wysokości do 5 mm, co zainteresowało lokalny klub piłkarski.

Efektem była duża zamówienie hurtowe na oficjalne breloki klubowe. Posiadanie własnego zaplecza produkcyjnego na biurku pozwoliło uniknąć konieczności zamawiania minimalnych partii u zewnętrznych dostawców.

Wcześniej unikałam kolorowych grafik, bo trzeba było je malować masą akrylową. Teraz klient dostaje wypukły, wyraźny wzór zamiast płaskiego i bladego nadruku

Marta Miękina, PurrfectCut

Wojciech Bajor, który prowadzi PolimerLab, zestawił druk UV z drukiem 3D, personalizacją etui na telefony oraz wytwarzaniem trwałych etykiet i oznaczeń przemysłowych dla maszyn.

Urządzenie pomogło uratować zniszczone przez podwykonawcę tarcze manometrów - błędnie wygrawerowaną powierzchnię pokryto kilkoma warstwami białej żywicy, a następnie nadrukowano na niej prawidłową skalę ciśnienia wraz z oznaczeniami.

Przy innym zleceniu drukarka posłużyła do zamaskowania i jednoczesnego wzmocnienia pękniętej obudowy telefonu. Rosnąca liczba zleceń przemysłowych skłoniła właściciela pracowni do planów zakupu kolejnych egzemplarzy eufyMake.

Prawie przestałem robić napisy i loga na drukarkach 3D. Teraz nadrukowuję je na gotowych wydrukach albo przenoszę transferem UV DTF. Efekt wygląda dużo lepiej i bardziej profesjonalnie

Wojciech Bajor, PolimerLab

Ekonomia pojedynczej sztuki i przewidywalne koszty

Dla osób, które chcą przekształcić hobbystyczne projekty w dochodowy biznes, kluczowe jest to, czy opłaca się zrealizować nawet pojedyncze zamówienie. Znajomość zużycia tuszu przez głowicę oraz umiejętność doboru parametrów druku w oprogramowaniu pozwalają dokładnie kontrolować marżę i świadomie ustalać ceny produktów.

  • Cena urządzenia: od 7999 zł (w ofercie Black Friday)
  • Koszt tuszu dla jednej sztuki: ok. 0,05-0,15 zł na przykładzie breloka o wymiarach 5 × 5 cm (zależnie od stopnia krycia, liczby warstw bieli oraz lakieru)
  • Czas realizacji dla akrylowego breloka: poniżej 5 minut (wgranie grafiki do programu oraz fizyczny proces nadruku UV)
  • Minimalny nakład (MOQ): 1 sztuka (całkowity brak kosztów przygotowalni matryc czy sit drukarskich)

eufyMake E1 ma okazje na Black Friday

Firmy planujące wyposażenie pracowni jeszcze przed sezonem świątecznym mogą skorzystać ze specjalnych warunków cenowych przygotowanych przez producenta na Black Friday. Podobnie jak w poprzednich akcjach promocyjnych, obniżki obejmują zarówno samo urządzenie, jak i pakiety materiałów eksploatacyjnych, co znacząco redukuje koszt wejścia w technologię druku UV.

  • Zestawy tuszów i materiały eksploatacyjne: objęte rabatem sięgającym do 30 proc.
  • Progi rabatowe na urządzenia i akcesoria: specjalne zniżki przy zamówieniach pakietowych, które ułatwiają skompletowanie pełnego stanowiska warsztatowego od zera.

Urządzenie może posłużyć jako gotowe narzędzie do realizacji listopadowych zamówień, a w grudniu stanowić solidną bazę do szybkiego przygotowania spersonalizowanych upominków last-minute z imienną dedykacją.

Źródło: Spider's Web