Technologie

Dlaczego odpuszczam iPhone'a 18 Pro Max - czekam na większy skok technologiczny

Autor tekstu wyjaśnia, czemu tegoroczna generacja iPhone'a Pro nie przekonała go do wymiany telefonu. Zamiast tego stawia na przyszły model z okazji 20-lecia iPhone'a.

5 min czytania

W środę 9 września Apple zaprezentował swoje flagowe modele na ten rok - iPhone'a 18 Pro i 18 Pro Max, a do tego premierowo składanego iPhone'a Duo. Autor przyznaje otwarcie, że entuzjazm wokół składaka jest dla niego niezrozumiały - forma urządzenia mu nie leży, choć koncepcja szerokich składanych telefonów, jak Galaxy Z Fold 8, ogólnie mu się podoba. Jego zdaniem iPhone 18 Pro także poszedł w stronę bezpiecznych, niewielkich zmian - i to być może wyszło mu na dobre.

Pół roku temu zdecydował się na iPhone'a 17 Pro Max

Wcześniej autor używał iPhone'a 15 Plus, kupionego na początku 2024 roku, i zamierzał trzymać go przez około trzy lata, aż do premiery iPhone'a 18 Pro. Plany pokrzyżował jednak wypadek - telefon upadł na kamienie, przez co pękła szybka w rogu wyświetlacza. Uszkodzenie nie było specjalnie rzucające się w oczy, ale zaczęło mu przeszkadzać. Do tego doszła frustracja związana z brakiem wyższego odświeżania ekranu - jak sam pisze, do dziś nie rozumie, jak tak długo funkcjonował z 60 Hz, aż w końcu miał tego dość.

To skłoniło go do szybszej decyzji - wybrał się do sklepu, żeby zobaczyć dostępne wtedy iPhone'y 17 Pro i Pro Max. Podstawowa wersja okazała się dla niego zbyt mała, bo z natury preferuje większe urządzenia. Po kilkudniowych rozważaniach zamówił większy model z pamięcią 256 GB. Nie trafił jednak na żadną promocję, więc zapłacił pełną kwotę - 6299 zł.

W tamtym momencie uznał tę cenę za satysfakcjonującą. Nie było to oczywiście tanie zakupy, ale autor wziął pod uwagę ogólny trend wzrostu cen i założył, że w kolejnych miesiącach może być jeszcze drożej. Producenci smartfonów z Androidem masowo podnosili ceny, dotykając to nie tylko flagowców, ale też modeli z niższych segmentów.

Mimo to zakup telefonu w środku cyklu produktowego rzadko bywa dobrym posunięciem. Z jednej strony nie jest to już świeży model, bo był już w sprzedaży pół roku. Z drugiej - po kolejnych sześciu miesiącach na rynku pojawia się nowa, ulepszona wersja. Do tego nie ma szans na jakikolwiek rabat - sprzęt Apple traci na cenie zwykle dopiero pod koniec swojego cyklu życia. Gdyby autor zaczekał do momentu kolejnej premiery, mógłby kupić telefon za około 5777 zł, czyli mniej więcej 522 zł taniej niż cena wyjściowa.

Nowości i podwyżka ceny nie przekonały go do zmiany

Skoro autor ma stosunkowo nowy model, który stylistycznie niewiele różni się od najnowszej generacji, nie widzi sensu w wymianie sprzętu. Iphone 18 Pro Max wyróżnia się względem zeszłorocznego modelu głównie dwoma elementami:

  • aparatem głównym z mechanicznie regulowaną, zmienną przysłoną w zakresie f/1.48 - f/4.0
  • zmniejszoną dynamiczną wyspą

Autor często fotografuje swoim iPhonem, ale uważa, że parametry poprzedniego modelu w pełni zaspokajają jego potrzeby. Jego zdaniem nowa funkcja przysłony przyda się głównie osobom obeznanym z fotografią, które faktycznie wykorzystają potencjał lepszego sprzętu. Dla przeciętnego użytkownika, który chce po prostu zrobić ładne zdjęcie na Instagram, ta zmiana prawdopodobnie nie będzie miała większego znaczenia. Sam też się zastanawia, w jakich sytuacjach zmienna przysłona mogłaby mu się realnie przydać.

Znacznie bardziej widoczna dla przeciętnego odbiorcy jest mniejsza dynamiczna wyspa. To detal, który rzuca się w oczy od razu, a osoby dobrze znające się na sprzęcie natychmiast rozpoznają, że mają do czynienia z nowszym modelem iPhone'a. Nie ma to jednak wpływu na funkcjonalność urządzenia.

Apple wprowadził też nowy układ - procesor A20 Pro, wykonany w technologii 2 nm, zastąpił poprzedni A19 Pro. Poprawiono również system odprowadzania ciepła, wykorzystujący komorę parową, która ma być trzykrotnie większa niż w poprzedniej generacji.

Zmieniono także baterię - producent deklaruje do 45 godzin odtwarzania wideo, wobec 39 godzin w poprzednim modelu. Autor zaznacza jednak, że w praktyce codziennego użytkowania te liczby są nierealne. Przy korzystaniu z sieci 5G lub LTE telefon wytrzymuje w praktyce około 1,5 dnia.

Zarówno nowy procesor, jak i poprawiona bateria to typowe, coroczne usprawnienia. Design, konstrukcja, odporność na uszkodzenia oraz moduły łączności nie zmieniły się. Nowością są za to dwa świeże kolory - burgundowy i błękitny, choć zeszłoroczny odcień pomarańczowy wciąż broni się estetycznie.

Czeka na iPhone'a XX (20 Pro) - tam spodziewa się większych zmian

Zamiast inwestować w iPhone'a 18 Pro (Max), który w porównaniu z jego obecnym 17 Pro Maxem niewiele zmienia, autor deklaruje, że wolałby zaczekać rok dłużej na model 20 Pro, czyli iPhone'a XX. Ma to być telefon wydany na 20. rocznicę powstania iPhone'a, po którym wielu spodziewa się większej rewolucji, podobnej do tej, jaką przyniósł iPhone X. Tamten model, wydany na 10-lecie serii, wprowadził nowy język projektowy oraz ekrany OLED.

W przypadku iPhone'a XX (20 Pro) również pojawiają się spekulacje o zmianach ekranu - mówi się, że Apple zdecyduje się na wyświetlacz zakrzywiony po wszystkich bokach, w miejsce dotychczasowych całkowicie płaskich paneli. Dodatkowo w wersji jubileuszowej producent może umieścić moduł Face ID pod matrycą wyświetlacza, pozostawiając jedynie niewielkie wycięcie na kamerę.

Podobny scenariusz miał już miejsce w przeszłości - przez wiele lat Apple stosował wycięcie w ekranie, które w przypadku iPhone'a 13 zostało jedynie zmniejszone. Rok później, w iPhonie 14 Pro, ten mniejszy notch zniknął całkowicie, zastąpiony przez dynamiczną wyspę. Autor sugeruje, że historia może się powtórzyć.

Źródło: Spider's Web

Źródło: Spider's Web

Technologie

Chińscy naukowcy chcą zamienić opuszczone kopalnie w podziemne farmy

W Chinach rozważa się wykorzystanie ponad 12 tysięcy nieczynnych kopalń węgla jako miejsc do prowadzenia uprawy roślin w warunkach całkowicie kontrolowanych przez człowieka. To pomysł, który brzmi jak fabuła filmu science fiction, ale ma realne podłoże w problemach klimatycznych rolnictwa.

3 min czytania