Technologie

Amazfit T-Rex Dual Solar: zegarek z dwoma panelami solarnymi i baterią na 180 dni – z zastrzeżeniem

Amazfit wprowadza kolejny model z serii T-Rex, wyposażony w podwójny panel solarny. Producent deklaruje aż 180 dni pracy, ale osiągnięcie tego wyniku wymaga noszenia zegarka odwrotnie niż zwykle.

4 min czytania

Ten smartwatch wytrzyma 180 dni. Tylko musisz go nosić na lewą stronę
Ten smartwatch wytrzyma 180 dni. Tylko musisz go nosić na lewą stronę

Amazfit trzyma w tym roku wysokie tempo premier, jakby uznał, że na pytanie o to, jakich funkcji potrzebuje użytkownik smartwatcha, jedyną sensowną odpowiedzią jest po prostu "wszystkich". Marka zdążyła już zaprezentować solidnego T-Rexa 3 Pro, wszechstronny model Balance 2 oraz serię Cheetah 2 skierowaną do biegaczy - jej recenzja pojawi się na naszych łamach w najbliższym czasie. Do tego dochodzą opaski sportowe i tańsze warianty zegarków. Najnowsza propozycja producenta ma wyróżniać się przede wszystkim rekordowo długim czasem działania na jednym ładowaniu, choć osiągnięcie deklarowanego wyniku wiąże się z jednym nietypowym warunkiem - trzeba zmienić sposób noszenia urządzenia na nadgarstku.

Amazfit T-Rex Dual Solar ma unikalne zdolności

Model wyposażono w ekran AMOLED o przekątnej 1,32 cala, który osiąga maksymalną jasność na poziomie 3000 nitów. Największą nowością jest jednak zastosowanie dwóch ceramicznych paneli solarnych. Pierwszy wbudowano w konstrukcję wyświetlacza - zbiera energię w trakcie normalnego użytkowania zegarka. Drugi znajduje się na tylnej pokrywie i ma być wykorzystywany do doładowywania podczas przerw czy dłuższych okresów bezczynności. Panel umieszczony z tyłu jest dwa razy większy od tego na froncie, dzięki czemu ładuje się w połowie krótszym czasie.

Producent zapewnia, że zegarek może działać nawet 180 dni, ale przy określonych warunkach: pięciokrotnym korzystaniu z pozycjonowania w ciągu dnia, dwunastu wybudzeniach ekranu, pięciu użyciach kompasu i jednorazowym skorzystaniu z latarki. Do tego dochodzi kluczowy warunek - tylny panel musi być stale wystawiony na światło o natężeniu 50 tysięcy luksów, co odpowiada nasłonecznieniu w umiarkowanie słoneczny dzień.

Trudno nie zauważyć, że taki scenariusz to głównie zabieg marketingowy, bo mało kto kupuje smartwatch, żeby nosić go odwrotną stroną do góry. Poza tym, że jest to niewygodne w codziennym użyciu, to i po prostu wygląda niecodziennie.

Warto więc spojrzeć na dane z bardziej realistycznych scenariuszy użytkowania. W typowym trybie codziennym zegarek ma działać 25 dni, co samo w sobie jest solidnym wynikiem. Korzystanie z przedniego panelu solarnego przez trzy godziny dziennie wydłuża ten czas do 34 dni, a użycie w ten sam sposób panelu tylnego pozwala dotrzeć do 51 dni. Co istotne, przedni panel ładuje się samoczynnie także podczas codziennych aktywności, na przykład spacerów czy wędrówek górskich, więc nie trzeba go do tego specjalnie eksponować.

Przy intensywnym korzystaniu z zegarka czas pracy skraca się do 13 dni bez doładowywania i do 15 dni z użyciem przedniego panelu. W trybie sportowym z aktywnym GPS urządzenie wytrzyma 48 godzin, a stała ekspozycja na słońce wydłuża ten czas do 57 godzin. Wniosek jest taki, że doładowywanie energią słoneczną ma sens i bywa przydatne, ale trzeba znać jego realne granice. Amazfity i bez tego słyną z długiego czasu pracy, więc dodatkowe godziny czy dni działania to w gruncie rzeczy przyjemny bonus.

Amazfit T-Rex Dual Solar ma wysoką odporność

Tylna część obudowy wykonana jest ze szkła ceramicznego, ramka i przyciski powstały z tytanu, a ekran AMOLED zabezpieczono szkłem szafirowym. Równie istotne jak wytrzymała konstrukcja są funkcje - tryb Hybrid Trening umożliwia przygotowanie się do wypraw, a wyniki można śledzić w aplikacji Zepp App. Autor tekstu, testujący aktualnie inny model marki, zauważa, że aplikacja Zepp rozwija się bardzo intensywnie. Ostatnio zegarki zyskały możliwość wyświetlania zdjęć oraz jeszcze szerszy zestaw parametrów do monitorowania treningów.

Dla kogo jest ten zegarek?

Producent kieruje ten model przede wszystkim do osób planujących wyprawy. Zegarek ma wspierać orientację na szlaku dzięki obsłudze sześciu systemów satelitarnych, nawigacji zakręt po zakręcie oraz wbudowanym mapom z rozbudowaną siecią dróg. Można do niego pobrać także mapy topograficzne z poziomicami oraz mapy narciarskie. Dostępne są również punkty orientacyjne oraz kolorowe profile wysokości.

Wśród dodatkowych funkcji znajduje się latarka o mocy 200 luksów, którą w razie potrzeby można rozjaśnić do 300 luksów. Zegarek obsługuje też NFC, co pozwala płacić w sklepach bez konieczności wykonywania nietypowych gestów, znanych z rozwiązań stosowanych przez głównego konkurenta. Producent nie zapomniał o pomiarze tętna, snu i HRV, ostrzeżeniach o nagłych zmianach pogody oraz funkcjach monitorujących regenerację organizmu - i wielu innych opcjach, które sprawiają, że urządzenie jest wyposażone maksymalnie.

Tanio nie jest

Amazfit T-Rex Dual Solar wyceniono na 2799 zł, a zakupić go będzie można już w październiku. Autor przyznaje jednak z przymrużeniem oka, że nie ma pewności, czy w tym okresie dopisze słońce potrzebne do pełnego wykorzystania solarnych paneli.

Źródło: Spider's Web

AI

Testowałem Siri AI po polsku na macOS 27. Rozczarowanie jest ogromne

Nowa wersja asystenta Apple'a z chatbotem podobnym do ChatGPT czy Gemini wciąż nie jest oficjalnie dostępna w Polsce, ale da się ją oszukać i uruchomić na komputerze Mac. Efekt? Autor tekstu w Spider's Web opisuje serię rozczarowań - nie tylko językowych.

7 min czytania