Server Killers biją w polskie instytucje – Ministerstwo Sprawiedliwości na liście celów
Analiza Check Point wykazała, że prorosyjska grupa Server Killers przeprowadziła falę ataków DDoS na polskie instytucje publiczne. Wśród zaatakowanych systemów znalazły się m.in. Ministerstwo Sprawiedliwości oraz usługi związane z Europejskim Funduszem Społecznym.
Check Point ujawnił szczegóły serii ataków DDoS wymierzonych w polskie instytucje publiczne, za którymi stoi prorosyjska grupa Server Killers. Cyberprzestępcy próbowali zablokować działanie m.in. Ministerstwa Sprawiedliwości, elektronicznych usług administracji publicznej oraz systemów powiązanych z Europejskim Funduszem Społecznym. Polska - jako jeden z krajów aktywnie wspierających Ukrainę - regularnie staje się celem takich operacji.

Głównym celem hakerów było przeciążenie infrastruktury serwerowej i chwilowe uniemożliwienie korzystania z usług online. Specjaliści Check Point wskazują, że atakujący posłużyli się metodą DDoSIA, znaną wcześniej z działań grupy NoName057 i udostępnianą przez nią innym kolektywom cyberprzestępczym.
Najnowszy atak jest kolejnym sygnałem, że cyberprzestrzeń stała się jednym z kluczowych narzędzi presji na europejskie państwa wspierające Ukrainę. Polska, która ze względu na swoje położenie i zaangażowanie w pomoc dla Kijowa odgrywa szczególną rolę, już wielokrotnie znalazła się w zasięgu takich operacji.
Wojciech Głażewski, dyrektor Check Point Software Technologies w Polsce
Statystyki Check Point pokazują, że liczba cyberatakow na organizacje działające w Polsce zwiększyła się w skali roku o 15%. W szczególnie trudnej sytuacji znajduje się sektor publiczny - instytucje rządowe muszą stawiać czoła średnio około 3400 atakom w ciągu tygodnia.
DDoS jako narzędzie cyberpresji na Polskę
Analitycy Check Point wskazują, że w ramach kampanii ucierpiały: Ministerstwo Sprawiedliwości, polskie e-usługi, Europejski Fundusz Społeczny, Departament Ekonomii Społecznej, unijny system handlu uprawnieniami do emisji (ETS), intranet administracji publicznej oraz Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko.
We wszystkich przypadkach przedstawiono dowody na wyłączenie systemów z użytku.
Shmuel Gihon, kierownik zespołu ds. badań nad bezpieczeństwem (Exposure Management) w Check Point Software Technologies
Atak typu DDoS sam w sobie nie prowadzi do wykradzenia danych czy fizycznego zniszczenia systemów. W przypadku akcji przeprowadzonej przez Server Killers liczy się głównie efekt polityczny i psychologiczny - chodzi o zaburzenie pracy instytucji, demonstrację siły atakujących oraz wywieranie dodatkowej presji na kraje udzielające pomocy Ukrainie.
Server Killers rozszerzają kampanię
Uderzenie w polskie systemy nie było odosobnionym incydentem, lecz częścią większej operacji. Wcześniej ta sama grupa zaatakowała norweskie usługi cyfrowe, celując w systemy nadzorowane przez tamtejszą Agencję ds. Cyfryzacji (Digdir). Napastnicy wygenerowali gigantyczny wolumen ruchu sieciowego, licząc na sparaliżowanie e-administracji. Choć skala działań była znacząca, kluczowe systemy zdołano utrzymać w gotowości. Po tej akcji grupa ogłosiła na Telegramie "cyberwojnę" wobec Norwegii.
Ta operacja miała związek z kierunkiem polityki Oslo względem Kijowa. 23 sierpnia Norwegia i Ukraina zawarły nowe porozumienie o współpracy w zakresie bezpieczeństwa, a władze norweskie zadeklarowały kontynuację poważnego wsparcia dla Ukrainy.
Źródło: ITwiz
Źródło: ITwiz