Branża

ORLEN buduje jedną architekturę IT dla całej grupy – integracja, bezpieczeństwo i AI jako filary strategii do 2035 roku

Michał Furman, dyrektor wykonawczy ds. transformacji cyfrowej i informatyki w Grupie ORLEN, opowiada o centralizacji IT, migracji do SAP S/4HANA oraz roli sztucznej inteligencji i cyfrowych bliźniaków w realizacji nowej strategii koncernu.

9 min czytania

Rozmowa z Michałem Furmanem, dyrektorem wykonawczym ds. transformacji cyfrowej i informatyki w Grupie ORLEN, dotyczy nowej strategii koncernu obowiązującej do 2035 roku i jej konsekwencji dla działu technologii. Poruszono w niej temat centralizacji IT – łączenia procesów, struktur organizacyjnych i systemów zarządczych – a także konsolidacji środowisk SAP i przejścia na S/4HANA. Furman mówi też o zastosowaniu sztucznej inteligencji nie tylko do usprawniania pracy zespołów, lecz również do optymalizacji procesów wytwórczych oraz budowy ich cyfrowych odpowiedników.

3 filary strategii IT Grupy ORLEN do roku 2035

Elementy napędzające transformację Grupy ORLEN

  1. Przełożenie strategii korporacyjnych na strategię cyfrową
  2. Docelowy model funkcjonowania organizacji IT
  3. Architektura technologiczna i strategia współpracy z partnerami
  4. Zarządzanie danymi oraz ich bezpieczeństwo
  5. Rozwijanie kompetencji cyfrowych w całej Grupie ORLEN

Czy da się wypracować jedną strategię dla organizacji tak zróżnicowanej sektorowo jak Grupa ORLEN?

Zdaniem Furmana jest to możliwe i dotyczy nie tylko informatyki, ale wszystkich obszarów objętych strategią Grupy ORLEN do 2035 roku. Zakłada ona równoczesne wdrożenie segmentowego modelu operacyjnego oraz centralizację funkcji IT.

Celem jest wypracowanie spójnej, zintegrowanej strategii rozwoju IT w Grupie, dzięki której możliwa będzie optymalizacja procesów i funkcji oraz usprawnienie codziennej pracy, a w efekcie – skuteczniejsza realizacja planów biznesowych.

To działanie rozłożone w czasie – proces centralizacji informatyki jest już bardzo zaawansowany, a w niektórych obszarach funkcjonowania organizacji został już zakończony.

Jaki był punkt wyjścia procesu centralizacji IT?

Łączenie funkcji IT w jedną strukturę korporacyjną wynika bezpośrednio z konsolidacji spółek i grup wchodzących w skład Grupy Kapitałowej ORLEN. Priorytetem jest zintegrowanie procesów, struktur organizacyjnych oraz systemów wspomagających zarządzanie całością. To zadanie wymagające spójnej, długofalowej wizji, którą organizacja realizuje krok po kroku.

Duży nacisk kładziony jest na rozwój sztucznej inteligencji oraz analitykę danych – to priorytet na najbliższe lata. Dlatego w Grupie ORLEN trwają prace nad modelem Data Governance, który ma stać się fundamentem dalszego rozwoju rozwiązań opartych o AI.

Dotychczasowe analizy pokazują, że właśnie w ten sposób organizacja osiągnie bezpieczeństwo i efektywność operacyjną IT na potrzeby biznesu.

Jak będzie wyglądać docelowa struktura IT w Grupie ORLEN?

Zarówno obecna, jak i planowana struktura IT – której analiza obecnie trwa – opiera się na dwóch filarach: zwiększeniu efektywności działań na rzecz biznesu oraz wzmocnieniu bezpieczeństwa operacyjnego.

Czy powstaną centra kompetencyjne dla systemów SAP, billingowych i innych obszarów IT?

Docelowy model opiera się na ścisłym partnerstwie między IT, biznesem a centrami kompetencyjnymi, które mają napędzać technologie wykorzystywane w działalności operacyjnej. Nadrzędnym celem jest zbudowanie organizacji IT elastycznie odpowiadającej na zmieniające się potrzeby biznesu.

Przykładem dobrze działającego modelu jest już dziś wsparcie IT dla segmentu detalicznego, które dokładnie odzwierciedla oczekiwania biznesowe. Ścisłe organizacyjne partnerstwo efektywnie wspiera rozwój sprzedaży detalicznej, a na tym wzorcu ma być budowane wsparcie dla pozostałych segmentów Grupy.

Furman podkreśla, że trwa transformacja IT wynikająca z nowej strategii ORLEN, co wymusiło również aktualizację strategii samego obszaru technologicznego. Do końca roku ma powstać nowy model operacyjny IT, lepiej dopasowany zarówno do wyzwań cyfryzacji, jak i oczekiwań biznesu.

Jakie są najważniejsze oczekiwania biznesu wobec IT?

Biznes oczekuje przede wszystkim stabilnego i bezpiecznego środowiska technologicznego, a także partnerstwa w procesie transformacji – zarówno energetycznej, jak i organizacyjnej.

Nowa strategia zakłada budowę zintegrowanej, spójnej i cyfrowej organizacji, w której technologie IT staną się katalizatorem synergii między liniami biznesowymi, wspierając rozwój nowych produktów, usług i modeli operacyjnych.

Aby to się udało, IT musi działać sprawnie i elastycznie oraz skutecznie wdrażać innowacje odpowiadające na dynamicznie zmieniające się potrzeby rynku i klientów.

Które filary strategii IT są kluczowe na najbliższe lata?

Pierwszym priorytetem jest integracja procesowo-systemowa spółek i grup kapitałowych tworzących Grupę ORLEN.

Drugim filarem jest wzmocnienie bezpieczeństwa – zarówno danych, jak i infrastruktury IT. Równolegle rozwijane są sztuczna inteligencja i analityka danych, co stanowi priorytet na kolejne lata – te dwa obszary są dziś nierozłączne. Dlatego w Grupie ORLEN powstaje działający na wskroś całej organizacji model Data Governance, który ma być podstawą dalszego rozwoju rozwiązań AI.

Podsumowując: integracja to pierwszy filar strategii IT, bezpieczeństwo – drugi, a transformacja cyfrowa, rozumiana m.in. jako wykorzystanie zaawansowanych rozwiązań AI i analityki danych – trzeci.

To działania kluczowe dla realizacji celów strategii we wszystkich jej obszarach.

Jakie cele wyznacza strategia Grupy ORLEN?

Strategia „Energia jutra zaczyna się dziś” to szeroko zakrojony plan transformacji energetycznej, skoncentrowany na bezpieczeństwie energetycznym, modernizacji, celach środowiskowych oraz rozwoju oferty. Koncern zamierza zwiększyć wydobycie gazu ziemnego do 27 mld m³ rocznie, wybudować cztery morskie farmy wiatrowe, co najmniej dwie małe elektrownie jądrowe oraz magazyny energii o łącznej pojemności 1,4 GW. Do 2035 roku ponad 25% paliw ORLEN ma pochodzić ze źródeł zeroemisyjnych, a moce recyklingu mają wzrosnąć z 35 tys. do 250 tys. ton rocznie.

W ramach rozwoju oferty dla klientów indywidualnych program VITAY obejmie 10 mln użytkowników, zapewniając dostęp do jednolitego ekosystemu energetycznego. Łączna wartość nakładów inwestycyjnych na realizację tych celów sięga nawet 380 mld zł, co czyni ten plan największym w historii polskiej energetyki.

Wszystkie spółki mają przejść na jeden model procesów w systemie SAP – rozwiązanie, które w najbliższych latach odegra istotną rolę w Grupie ORLEN. Pierwszy etap to integracja, kolejny – konsolidacja SAP, przy jednoczesnej migracji do S/4HANA. Zadaniem IT jest skuteczne wspieranie realizacji tych ambitnych celów biznesowych.

Czy konsolidacja obejmuje również kilkanaście instancji SAP funkcjonujących w Grupie?

Tak, to jeden z już rozpoczętych projektów – kluczowy dla obszaru finansów i jednocześnie bardzo wymagający. Jego realizacja wymaga sprawnej koordynacji oraz ścisłej współpracy wielu zespołów wyznaczonych do tego zadania.

Dotyczy to zwłaszcza warstwy procesowej – wszystkie podmioty muszą przyjąć jeden model procesów w systemie SAP, a następnie dostosować do niego pozostałe rozwiązania. To fundament, który w kolejnych latach odegra kluczową rolę.

Cały proces składa się z dwóch etapów: najpierw integracja, potem konsolidacja systemów SAP, równolegle z migracją do wersji S/4HANA. W pierwszej kolejności obejmie to systemy ERP, a w następnym kroku – CRM i HCM.

Czy proces migracji uwzględnia strategię SAP dotyczącą przenoszenia klientów do chmury publicznej w ramach programu RISE with SAP?

Furman podkreśla, że podstawowym kryterium wyboru rozwiązania są potrzeby organizacji – to one decydują o wybranym modelu migracji. Aspekt chmurowy jest istotny, ale nie rozstrzygający przy wyborze kierunku rozwoju platform IT.

Inwestycje w platformy technologiczne planowane są na minimum 10-15 lat, dlatego trudno wyobrazić sobie lokowanie środków w rozwiązania, które w tym czasie miałyby zostać wycofane lub przestać być rozwijane.

Trwająca transformacja IT wynika przede wszystkim z nowej strategii ORLEN, co wymusiło aktualizację strategii samego obszaru IT – do końca roku ma powstać nowy model operacyjny.

Nie tylko SAP, lecz większość dostawców systemów ERP, CRM i innych platform korporacyjnych nie rozwija już wersji on-premise, choć wciąż umożliwia korzystanie z nich we własnym centrum danych na specjalnych warunkach wsparcia technicznego.

Systemy korporacyjne rozwijane są dziś głównie w chmurze, a Grupa ORLEN jest otwarta na korzystanie z usług cloud computing.

Jakie jest podejście Grupy ORLEN do chmury? Jaka część środowisk IT pozostanie we własnych centrach danych, a jaka trafi do modelu usługowego?

Kluczowym czynnikiem decydującym o wykorzystaniu chmury jest bezpieczeństwo danych. Grupa zakłada, że dostawcy chmurowi – działa w modelu multicloud – zapewniają wysoki poziom bezpieczeństwa gromadzonych i przetwarzanych informacji.

Organizacja jest otwarta na rozwiązania chmurowe – bez tego niemożliwe byłoby korzystanie z możliwości, jakie daje sztuczna inteligencja. Chmura traktowana jest jako kolejny element infrastruktury IT, przy pełnej świadomości, że priorytetem przy korzystaniu z zasobów cloud computing pozostaje bezpieczeństwo przetwarzanych tam danych.

Na czym polega współpraca z Microsoft w obszarze rozwiązań AI?

W obszarze sztucznej inteligencji Grupa ORLEN współpracuje z kilkoma czołowymi partnerami technologicznymi, w tym z Microsoft i Google. Każdy z nich wnosi unikalne kompetencje i technologie wspierające cyfrową transformację organizacji.

Współpraca z Microsoft obejmuje szeroki zakres rozwiązań wykorzystywanych na co dzień – od usług chmurowych Microsoft Azure, przez pakiet M365, po nowoczesne narzędzia AI. Jednym z kluczowych elementów są rozwiązania oparte na Copilot, wspierające pracowników w automatyzacji zadań i zwiększaniu produktywności.

Inwestycje w platformy technologiczne planowane są na 10-15 lat, dlatego trudno wyobrazić sobie inwestowanie w rozwiązania, które miałyby zostać wycofane lub przestać być rozwijane.

Z kolei z Google intensywnie rozwijana jest współpraca w obszarze Data & AI, skoncentrowana na zaawansowanej analityce, budowie modeli predykcyjnych oraz rozwiązaniach wspierających procesy decyzyjne w całej Grupie.

Czym zajmie się powstające Centrum Kompetencyjne Sztucznej Inteligencji, Innowacji Cyfrowej i Zaawansowanej Analityki?

To kolejny krok w realizacji strategii cyfryzacji Grupy ORLEN. Obecnie funkcjonuje już zespół odpowiedzialny za rozwój i wdrażanie rozwiązań AI, jednak kompetencje w tym zakresie są rozproszone w różnych częściach organizacji – zarówno biznesowych, jak i technologicznych.

Zadaniem centrum ma być wspieranie współpracy między zespołami oraz przyspieszenie wdrażania innowacyjnych rozwiązań. Nacisk kładziony jest nie tylko na technologię, ale też na budowanie świadomości i kultury pracy z AI – prowadzone są programy szkoleniowe, warsztaty i kampanie edukacyjne. Centrum ma też pełnić funkcję przestrzeni do inkubacji pomysłów, testowania nowych koncepcji i szybkiego prototypowania rozwiązań przynoszących realną wartość biznesową.

Grupa współpracuje z wieloma partnerami technologicznymi zarówno w kraju, jak i za granicą. Celem jest, aby sztuczna inteligencja stała się „kołem zamachowym” zmian transformacyjnych.

Czy partnerzy, z którymi współpracuje ORLEN, to głównie firmy technologiczne?

Nie tylko – Furman zaznacza, że poszukiwania partnerów nie ograniczają się do zagranicy. Rozmowy o współpracy przy rozwoju sztucznej inteligencji prowadzone są także w Polsce, w tym z ośrodkami akademickimi.

Czy planowane są kolejne centra kompetencyjne w obszarze IT?

Zdaniem Furmana w samym IT – nie.

Czy Grupa ORLEN rozwija koncepcję cyfrowego bliźniaka, na wzór dawnego projektu Grupy Lotos dla rafinerii w Gdańsku?

Zdecydowanie tak. Modele cyfrowego bliźniaka dają, zdaniem Furmana, ogromne korzyści i nowe możliwości, choć sam model to dopiero punkt wyjścia. Analiza danych – np. na potrzeby optymalizacji pracy rafinerii czy wykrywania anomalii w jej funkcjonowaniu – po dostarczeniu odpowiednich informacji pozwala uzyskać bardzo precyzyjne wnioski, oszczędzając czas i pieniądze, a jednocześnie zwiększając bezpieczeństwo produkcji.

Organizacja jest świadoma potencjału nowych technologii i wspólnie poszukuje rozwiązań, które wzmocnią jej możliwości. Wykorzystanie takich technologii pozwala poprawiać efektywność i szybciej osiągać założone cele.

Dlatego transformacja cyfrowa jest tak istotna – ma umożliwić szybszą realizację strategii oraz zdobycie przewagi konkurencyjnej. Grupa ORLEN jest największą spółką multienergetyczną w Europie Środkowo-Wschodniej i ma ambicję stać się jeszcze większym podmiotem. Algorytmy AI, analiza danych oraz modele cyfrowego bliźniaka to narzędzia, które wspierają ją w tym wyścigu.

To klucz do szybkiego rozwoju spółki i zdobywania lepszej pozycji rynkowej oraz olbrzymia szansa dla Grupy ORLEN, żeby stać się liderem rynku nie tylko w Europie Środowo-Wschodniej.

Michał Furman, dyrektor wykonawczy ds. transformacji cyfrowej i informatyki w Grupie ORLEN

Czy cyfrowe bliźniaki już funkcjonują w Grupie ORLEN, np. jako model rafinerii?

Budowa cyfrowego bliźniaka obejmującego całą instalację wyłącznie w celach poglądowych nie miałaby uzasadnienia biznesowego. Celem jest odwzorowanie w modelu cyfrowym tych obszarów działalności, które są dla organizacji priorytetowe. Sens takiego modelu pojawia się dopiero wtedy, gdy można go zasilić danymi i na tej podstawie wyciągać wnioski poprawiające efektywność procesów. Obecnie odwzorowane są jedynie wybrane fragmenty instalacji.

Źródło: ITwiz

Źródło: ITwiz