Cyberataki biją rekordy, a polskie firmy stawiają na chmurę z wbudowanym bezpieczeństwem
Liczba incydentów cybernetycznych w Polsce gwałtownie rośnie, a jednocześnie coraz więcej firm przenosi swoje zasoby do chmury. Eksperci INEA tłumaczą, dlaczego oba te trendy muszą iść w parze i jak przygotować się na wymogi nadchodzącej ustawy o KSC.
Polskie firmy cyfryzują się w tempie, którego jeszcze kilka lat temu trudno było się spodziewać. Obecnie aż 67 proc. średnich i dużych przedsiębiorstw prowadzi aktywne projekty związane z digitalizacją, a 42 proc. mniejszych podmiotów korzysta już z co najmniej jednej usługi chmurowej. Chmura obliczeniowa dawno przestała być technologicznym dodatkiem – to dziś podstawa działania nowoczesnych organizacji. Wraz z tym rozwojem rośnie waga tematu cyberbezpieczeństwa, które nie powinno być traktowane jako oddzielny obszar IT, lecz jako stały element każdej decyzji dotyczącej cyfrowego rozwoju firmy. O tym, jak w praktyce łączyć elastyczność chmury z realną ochroną danych, mówią eksperci INEA.

Rekordowy rok incydentów. Czy firmy nadążają za zagrożeniami?
Statystyki nie pozostawiają złudzeń: w 2025 roku CERT Polska zajął się ponad 260 tysiącami odrębnych incydentów bezpieczeństwa, co oznacza wzrost o ponad 250 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Aż 97 proc. tych zdarzeń to oszustwa komputerowe, a 179 przypadków dotyczyło ataków ransomware – to najwyższy odnotowany dotąd wynik. Polskie przedsiębiorstwa są atakowane średnio ponad 250 razy dziennie, co stawia nasz kraj w piątce najczęściej atakowanych państw Unii Europejskiej. Z kolei Barometr Cyberbezpieczeństwa KPMG za 2025 rok pokazuje, że aż 83 proc. firm doświadczyło co najmniej jednego incydentu w minionym roku – to o 16 punktów procentowych więcej niż rok wcześniej.

Rozmawiamy z klientami o cyberbezpieczeństwie w kategoriach bardzo konkretnych: co stanie się z waszym biznesem, jeśli jutro padniecie ofiarą ataku ransomware i przez 48 godzin nie będziecie mieli dostępu do kluczowych danych? Kiedy zestawimy to pytanie z kosztem wdrożenia backupu w chmurze czy usługi ochrony przed DDoS, decyzja staje się natychmiast oczywista. W 2026 roku cyberbezpieczeństwo to nie jest kwestia „czy”, lecz „jak”
Maciej Hojszyk, Commercial B2B Director, INEA
Widać wyraźną zmianę podejścia wśród osób decyzyjnych. Prawie dwie trzecie firm wskazuje cyberbezpieczeństwo jako jeden z priorytetowych obszarów inwestycji w IT, a dla 43 proc. jest to najważniejsza pojedyncza pozycja budżetowa. Warto podkreślić, że tempo wzrostu nakładów jest wyższe w segmencie średnich firm niż w dużych korporacjach – to właśnie ten segment był dotychczas często zaniedbywany pod względem ochrony.
AI po obu stronach barykady
W 2025 i 2026 roku nowym wymiarem zagrożeń stało się masowe wykorzystanie sztucznej inteligencji przez cyberprzestępców. Generatywne modele językowe pozwalają tworzyć kampanie phishingowe niemal nie do odróżnienia od prawdziwej korespondencji, przyspieszają skanowanie luk w zabezpieczeniach oraz umożliwiają personalizację ataków socjotechnicznych wymierzonych w uwagę pracowników. Jak wynika z danych, w 2024 roku liczba ataków phishingowych wspieranych przez generatywną AI wzrosła aż o 442 proc.

AI zmieniło naturę zagrożeń. Dziś mail phishingowy może być napisany idealną polszczyzną, dopasowany do kontekstu firmy i do konkretnego pracownika – całkowicie automatycznie. To sprawia, że tradycyjne szkolenia z rozpoznawania podejrzanych treści tracą część skuteczności. Odpowiedzią jest wielowarstwowa ochrona: techniczna – filtry, uwierzytelnianie wieloskładnikowe, monitoring anomalii – i organizacyjna, czyli procedury reagowania i regularne symulacje. Tych dwóch warstw nie można od siebie oddzielić
Marcin Kafka, Cybersecurity Manager, INEA
Sztuczna inteligencja działa jednak także po stronie obrońców. Analizowanie logów, wykrywanie nietypowych zachowań w sieci czy automatyczne reagowanie na incydenty to zadania, w których algorytmy uczenia maszynowego wyprzedzają szybkością i skutecznością zespoły ludzkie. Analitycy szacują, że segment bezpieczeństwa chmurowego będzie najszybciej rozwijającym się obszarem cybersecurity, ze średnią roczną stopą wzrostu (CAGR) na poziomie 11,8 proc. do 2031 roku.
Chmura nie jest ryzykiem – ryzykiem jest chmura bez bezpieczeństwa
Zainteresowanie usługami chmurowymi w Polsce rośnie w tempie, którego jeszcze dwa lata temu nikt nie prognozował. W 2026 roku 42 proc. polskich małych i średnich firm korzysta z co najmniej jednego rozwiązania chmurowego, podczas gdy w 2024 roku odsetek ten wynosił 29 proc. Równolegle środowiska wielochmurowe stają się częstszym celem ataków, ponieważ trafia tam coraz więcej newralgicznych danych i procesów biznesowych.
Serwerownie prowadzone samodzielnie przez wiele małych i średnich firm nierzadko nie spełniają nawet podstawowych wymogów bezpieczeństwa – brakuje im całodobowego nadzoru, zapasowego zasilania czy wypracowanych procedur reagowania na incydenty.
W INEA Data Center zapewniamy dostępność na poziomie 99,99 proc. SLA, całodobową opiekę specjalistów i wielowarstwową ochronę. Klient przejmuje nasze standardy bezpieczeństwa i nie musi ich budować od zera, co w obecnych warunkach rynkowych jest praktycznie niemożliwe ze względu na brak specjalistów i koszty
Marcin Kafka, Cybersecurity Manager, INEA
Niedobór specjalistów to jedna z głównych przeszkód w budowaniu wewnętrznych zespołów zajmujących się cyberbezpieczeństwem. Z Barometru KPMG wynika, że ponad jedna trzecia firm wskazuje trudności w rekrutacji i utrzymaniu wykwalifikowanych ekspertów jako największą barierę w osiągnięciu odpowiedniego poziomu ochrony. Skorzystanie z infrastruktury i kompetencji zewnętrznego dostawcy, takiego jak INEA, pozwala tę przeszkodę ominąć.
Ustawa o KSC: czas na decyzje
Rok 2026 przynosi realne skutki regulacyjne. Nowelizacja ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, wdrażająca unijną dyrektywę NIS2, wkracza w decydującą fazę. Podmioty z kluczowych branż – energetyki, finansów, ochrony zdrowia, transportu i produkcji – będą musiały spełnić określone wymagania dotyczące zarządzania ryzykiem oraz zgłaszania incydentów. Za niedopełnienie obowiązków grożą kary finansowe dla przedsiębiorstw oraz osobista odpowiedzialność członków zarządu.
NIS2 i ustawa o KSC wymuszają zmianę myślenia: cyberbezpieczeństwo musi być procesem zarządzanym, a nie jednorazowym projektem. Zaczynamy współpracę od audytu – diagnozy stanu obecnego. Dopiero na tej podstawie rekomendujemy konkretne działania: od ochrony przed DDoS, przez polityki backupu i segmentację sieci, po symulacje phishingowe i szkolenia. Ważne jest to, że dla wielu firm audyt to pierwsze realistyczne spojrzenie w lustro – i bywa zaskoczeniem, co w nim widzą
Marcin Kafka, Cybersecurity Manager, INEA
Wyraźnym trendem 2026 roku jest też konsolidacja dostawców usług bezpieczeństwa. Z badań branżowych wynika, że 42 proc. organizacji deklaruje już zamiar ograniczenia liczby partnerów w obszarze cybersecurity – to wzrost z 34,6 proc. odnotowanych pół roku wcześniej. Firmy rezygnują z mieszanki różnych, niepowiązanych ze sobą narzędzi na rzecz spójnego ekosystemu ochrony zarządzanego przez jednego dostawcę. W INEA takie podejście jest częścią oferty od początku: backup, chmura, ochrona anti-DDoS, audyty i szkolenia funkcjonują jako jedna, zintegrowana propozycja.
Lokalny dostawca, globalne standardy
W dyskusji o chmurze często powraca pytanie: hyperscaler czy lokalny dostawca? Dla polskich firm – zwłaszcza MŚP, samorządów oraz podmiotów objętych regulacjami KSC – kluczowe znaczenie strategiczne mają lokalizacja danych, znajomość krajowych realiów prawnych oraz szybkość reakcji. Ogólnopolska infrastruktura własna, sieć światłowodowa i certyfikowane centra danych stanowią fundament łączący zalety obu modeli.
Jesteśmy lokalnym operatorem z ogólnopolską infrastrukturą i doświadczeniem w obsłudze klientów B2B – od MŚP po samorządy i duże przedsiębiorstwa. Znamy polskie realia: regulacyjne, kadrowe i operacyjne. Ale nasze standardy techniczne są globalne: TIER Data Center, SLA 99,99 proc., certyfikowana ochrona danych. Klient dostaje to, co najlepsze z obu światów. A do tego jednego rozmówcę zamiast kilku dostawców – co w praktyce oznacza szybsze reagowanie i jedno miejsce odpowiedzialności
Maciej Hojszyk, Commercial B2B Director, INEA
Podsumowanie
Rok 2025 zapisał się jako rekordowy pod względem skali cyberataków w Polsce, a wszystko wskazuje na to, że rok 2026 przyniesie kolejne wyzwania. W takich warunkach zagrożeniem nie jest sama chmura, lecz jej wdrożenie bez przemyślanej warstwy zabezpieczeń. Firmy decydujące się na współpracę ze zintegrowanym partnerem, który traktuje chmurę i bezpieczeństwo jako jedną całość, zyskują nie tylko ochronę, ale też przewagę operacyjną i większy spokój. Pytanie nie dotyczy już tego, czy inwestować w bezpieczną chmurę, lecz który partner jest do tego najlepiej przygotowany.
Maciej Hojszyk pełni funkcję Commercial B2B Director w INEA. Od 2019 roku odpowiada za strategię sprzedaży oraz rozwój oferty w segmencie B2B, specjalizując się w doradztwie z zakresu transformacji cyfrowej i budowie kompleksowych rozwiązań teleinformatycznych dla firm i instytucji.
Marcin Kafka jest Cybersecurity Managerem w INEA. To ekspert zajmujący się ochroną infrastruktury IT, audytami bezpieczeństwa i zarządzaniem ryzykiem cybernetycznym, odpowiedzialny za nadzór nad usługami cybersecurity w INEA, w tym ochroną przed DDoS, backupem w chmurze i kompleksowymi audytami bezpieczeństwa.
Źródło: ITwiz
Źródło: ITwiz