Firmy

Butelkomat z misją społeczną. Studenci z Krakowa łączą system kaucyjny z pomocą dla uczelni

Studenci Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie wymyślili, jak przy okazji zwrotu kaucji za opakowania wspierać studenckie inicjatywy. Maszynę do zbiórki dostali od firmy Czysta Polska.

3 min czytania

Posłuchali papieża i postawili butelkomat. Ciekawy pomysł na kaucję
Posłuchali papieża i postawili butelkomat. Ciekawy pomysł na kaucję

Niecodzienny sposób na wykorzystanie systemu kaucyjnego zaproponowali studenci krakowskiego Uniwersytetu Ignatianum. Jak relacjonuje portal jezuici.pl, pomysłodawcy sprawdzili istniejące na rynku rozwiązania i zauważyli lukę: brakowało mechanizmu, który łączyłby odzysk opakowań z pomocą społeczną.

W realizacji projektu pomogła firma Czysta Polska, która udostępniła studentom butelkomat. Urządzenie zamontowano tuż przy wyjeździe z parkingu uczelni, w lokalizacji dogodnej nie tylko dla żaków - blisko Starego Miasta i Dworca Głównego mogą z niego korzystać także mieszkańcy Krakowa oraz turyści wysiadający z pociągu z pustymi butelkami w ręku.

To, co wyróżnia ten projekt na tle standardowych automatów zwrotnych, to dodatkowa opcja dla użytkownika. Osoba wrzucająca butelkę lub puszkę może odebrać kaucję na swoje konto, ale ma też możliwość przekazania tych środków na wsparcie studenckich działań.

Darowizny trafiają do Fundacji Ignatianum i są przeznaczone na rozwój studentów Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie i realizację ich inicjatyw. Fundacja publikuje na swojej stronie, na co zostały wydane środki. Przekazujesz tyle, ile zdecydujesz, i możesz sprawdzić, dokąd to poszło

strona przedsięwzięcia

To osoba zwracająca opakowanie wybiera, czy odda cały pięćdziesięciogroszowy ekwiwalent kaucji, czy tylko jego część.

Pomysłodawcy zwracają uwagę, że choć pojedyncze 50 groszy wydaje się kwotą symboliczną, to przy setkach i tysiącach zwracanych opakowań drobne sumy przeradzają się w realną pomoc finansową dla studentów.

Autorzy projektu przyznają, że projekt "czerpie z ekologii integralnej, którą papież Franciszek opisał w encyklice Laudato Si'"

Studenci podkreślają, że ich zdaniem kryzys środowiskowy i kryzys społeczny to w gruncie rzeczy jedno zjawisko, a nie dwa oddzielne problemy.

Butelka, którą i tak byśmy wyrzucili, wraca do obiegu i zamienia się we wsparcie dla studentów. Recykling jest tu środkiem, a wspólnota celem

W tym wypadku nawiązanie do nauczania papieskiego nie wydaje się budzić sporów. Inaczej potoczyła się sprawa w Gdańsku, gdzie jeden z duchownych zdecydował się zainstalować panele fotowoltaiczne na dachu zabytkowej świątyni, argumentując to realizacją ekologicznych postulatów papieża Franciszka. Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków uznał jednak, że troska o środowisko nie usprawiedliwia wszystkiego, i nakazał demontaż instalacji.

Historia paneli fotowoltaicznych na dachu kościoła św. Brygidy w Gdańsku to przykład, jak trudno czasem pogodzić troskę o dziedzictwo z troską o przyszłość naszej planety (...) Ta historia stawia także ważne pytania dla nas wszystkich: jak chronić to, co cenne z przeszłości, a jednocześnie otwierać się na technologie, które służą dobru wspólnemu?

W przypadku butelkomatów takie dylematy nie występują, co nietrudno zrozumieć - mówimy przecież o znacznie mniejszych i mniej inwazyjnych urządzeniach. Mimo skromnych rozmiarów mogą one realnie wspierać lokalne społeczności, i to nie tylko poprzez dbałość o czystsze otoczenie.

Podobne inicjatywy zbiórek opakowań podejmują coraz częściej na przykład uczniowie czy strażacy, którzy w ten sposób gromadzą fundusze na sprzęt lub pomoc dla innych.

Przykład krakowskiej uczelni każe się zastanowić, czy w takim razie dobrym pomysłem nie byłoby postawienie butelkomatów w szkołach

Skoro w szkolnych korytarzach pojawiają się już automaty sprzedające przekąski, równie dobrze mogłyby się tam przyjąć maszyny przyjmujące butelki i puszki. Dzięki temu możliwe byłoby finansowanie uczniowskich projektów oraz wspieranie innych zbiórek.

Okazuje się więc po raz kolejny, że słowa papieży potrafią skuteczniej zachęcać ludzi do zmian i trafniej tłumaczyć rzeczywistość niż niejeden internetowy ekonomista.

Źródło: Spider's Web

Firmy

Nowy szef Digital Commerce w Future Mind

Tomasz Widliński objął w Future Mind stanowisko Head of Digital Commerce. Menedżer z ponad 15-letnim stażem w e-commerce ma rozwijać ofertę firmy w obszarze sprzedaży cyfrowej.

2 min czytania