Branża

Asseco stawia na polski ERP: pełna odpowiedzialność producenta i AI wbudowana w procesy

Renata Łukasik i Jacek Lisowski z zarządu Asseco Business Solutions tłumaczą, dlaczego krajowe systemy ERP nie muszą już ustępować zachodnim rozwiązaniom. Rozmowa dotyczy skali wdrożeń, sztucznej inteligencji oraz podejścia producenta, który sam odpowiada za efekt końcowy projektu.

10 min czytania

Polski ERP wziął odpowiedzialność za polski biznes
Polski ERP wziął odpowiedzialność za polski biznes

Asseco Business Solutions od lat znajduje się w gronie liderów sprzedaży systemów ERP nad Wisłą. O tym, co dziś wyróżnia firmę na tle rywali oraz jak zmienia się rola sztucznej inteligencji w zarządzaniu przedsiębiorstwem, opowiadają Renata Łukasik i Jacek Lisowski, członkowie zarządu nadzorujący rozwój systemów Asseco ERP.

Skala działania jako przewaga konkurencyjna

Jacek Lisowski podkreśla, że fundamentem przewagi firmy jest wydajność systemów budowana latami. Klienci Asseco potrafią przetwarzać nawet 40 tys. zamówień w ciągu doby podczas szczytu sezonu, łącząc przy tym kilka kanałów sprzedaży, kilkanaście serwisów typu marketplace – w tym Allegro oraz Amazon – a także firmy kurierskie, i to wszystko w ramach jednego systemu. Asseco WMS integruje się z taśmociągami, sorterami, wagami przemysłowymi oraz robotami autonomicznymi, takimi jak Exotec czy Autostore.

Lisowski wskazuje też na projekty realizowane dla dużych grup kapitałowych, jak działający w Polsce koncern farmaceutyczny Dr. Max, gdzie w jednym środowisku spięto kilkadziesiąt spółek, posługujących się wspólnym planem kont oraz jednolitym raportowaniem korporacyjnym.

Renata Łukasik dodaje, że u pracodawcy zatrudniającego kilkanaście tysięcy osób naliczenie wynagrodzeń mieści się w standardowym czasie pracy działu kadrowo-płacowego, bez konieczności nadgodzin. Łączna wartość wypłat obsługiwanych miesięcznie przez systemy Asseco liczona jest w miliardach złotych.

Według niej mocną stroną firmy jest również obsługa procesów silnie branżowych, np. produkcyjnych. Rozwiązania Asseco ERP działają u polskich wytwórców z sektora metalowego, kosmetycznego, przetwórczego, a nawet w tak specyficznych niszach jak produkcja armatury wodociągowej. Każda z tych branż rządzi się innymi recepturami, normami identyfikowalności czy standardami raportowania. Firma nie oferuje uniwersalnego modułu produkcyjnego – dostarcza procesy dopasowane do konkretnego zakładu i obowiązujących go regulacji.

Łukasik zaznacza, że kluczowym atutem są konsultanci wdrożeniowi z kilkunasto- lub dwudziestoletnim stażem, którzy trafiając do firmy klienta, znają jej specyfikę lepiej niż niejeden zewnętrzny doradca biznesowy. To właśnie oni budują jakość odczuwalną przez klienta już od pierwszego tygodnia projektu.

Polskie firmy jako klienci są wymagające – i dobrze! Chcą obsługi w jednym systemie różnych modeli płatności, integracji z wieloma bankami, marketplace’ami i firmami kurierskimi. To od nas dostają, tym samym współtworząc narzędzia, z których korzystają

Renata Łukasik, członkini zarządu, Asseco Business Solutions

Odpowiedzialność producenta zamiast modelu partnerskiego

Zapytany o istotę specyficznego podejścia do wdrożeń, Jacek Lisowski wyjaśnia, że firma bierze na siebie odpowiedzialność za rezultat, a nie tylko za dostarczenie oprogramowania. Wdrożenia dla średnich i dużych przedsiębiorstw są prowadzone bezpośrednio przez producenta. Tymczasem w dominującym na świecie modelu partnerskim producent sprzedaje licencję, a samo wdrożenie realizuje firma zewnętrzna – co, jak podkreśla Lisowski, prowadzi do sporów kompetencyjnych w momencie, gdy pojawia się problem na styku biznesu i technologii.

W takim scenariuszu producent zrzuca winę na konfigurację wykonaną przez partnera, partner z kolei wskazuje na ograniczenia samego produktu, a klient zostaje z problemem sam. Asseco działa inaczej – konsultanci firmy znają produkt od podszewki, a jeśli brakuje jakiejś funkcji, włącza się dział produkcji oprogramowania. Klient nie słyszy odpowiedzi „to nie nasza działka”, lecz „zrobimy”. Ten sam zespół, który tworzy system, wdraża go później i utrzymuje.

Lisowski podkreśla, że przy projektach dla średnich i dużych firm ta różnica ma fundamentalne znaczenie, bo klienci realnie wpływają na rozwój produktu – ich potrzeby są zbierane na bieżąco i co pół roku trafiają do klientów w postaci nowej wersji systemu.

Polskie firmy przestały patrzeć na Zachód

Renata Łukasik zauważa, że czasy, gdy polski przedsiębiorca traktował Zachód jako niedościgniony wzór, już minęły. To nie deklaracja o wydźwięku patriotycznym, lecz wniosek płynący wprost z realizowanych wdrożeń – w wielu obszarach cyfryzacji, automatyzacji i robotyzacji to polskie firmy są dziś liderami.

Jacek Lisowski podaje przykład Inter Cars, który dzięki rozwiązaniom WMS od Asseco gwarantuje dostawę następnego dnia w dowolne miejsce w Polsce – z magazynów, gdzie systemy współpracują z automatyką wysokiego składowania. To standard logistyczny, do którego dążą operatorzy na Zachodzie.

Kolejnym przykładem jest Darco, producent systemów kominowych, który dysponuje niemal w pełni zrobotyzowaną produkcją opartą na ERP Asseco. Lisowski dodaje, że wiele firm codziennie obsługuje różnorodne modele płatności i sprzedaje w wielu kanałach jednocześnie – a systemy Asseco działają za kulisami tych operacji. Jak podsumowuje, są to przedsiębiorstwa, którym nie trzeba tłumaczyć koncepcji Industry 4.0, bo już zgodnie z nią funkcjonują.

Renata Łukasik dorzuca kolejne przykłady poważnych klientów. Firma Nuco produkuje kosmetyki dla światowych marek beauty, dostarczając rocznie 100 mln produktów na rynki o rygorystycznych normach jakości. Real SA, zajmujący się przetwórstwem owoców i warzyw, odpowiada za około 8 proc. całej krajowej produkcji owocowej. Marka galanterii skórzanej Ochnik jest obecna na 30 rynkach świata.

Łukasik podkreśla, że firma obsługuje konsolidację wielospółkową w skali, z którą niewiele zachodnich systemów poradziłoby sobie równie płynnie w polskich realiach podatkowych. To wdrożenia, w których ERP musi spiąć w jeden organizm produkcję, jakość, logistykę i finanse – a systemy Asseco po prostu to realizują.

Jak dodaje, polskie firmy średniej i dużej skali mają zwykle bardziej skomplikowane procesy, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, dlatego wymagają obsługi wielu modeli płatności oraz integracji z bankami, marketplace'ami i firmami kurierskimi w jednym systemie. Dzięki takim wymaganiom rozwiązania Asseco są gotowe na scenariusze, z którymi zagraniczna konkurencja nie radzi sobie od razu. Argument o wyższości zachodnich systemów, jak podsumowuje Łukasik, nie ma już pokrycia w rzeczywistości, skoro firmy działające według światowych standardów korzystają z polskiego ERP.

Znajomość polskiego prawa jako przewaga lokalnego producenta

Jacek Lisowski zwraca uwagę, że krajowy dostawca ERP nie tylko zna ustawę o rachunkowości, ordynację podatkową i przepisy prawa pracy, ale też utrzymuje stały kontakt z ministerstwami, śledzi konsultacje publiczne, analizuje projekty rozporządzeń oraz współpracuje z audytorami i doradcami podatkowymi.

Dobrym przykładem jest obowiązkowy KSeF – Asseco było gotowe na jego wdrożenie na długo przed terminem, mimo że sam termin był wielokrotnie przesuwany. Firma obsługuje pełny cykl życia faktury: od formy ustrukturyzowanej, przez korekty i automatyczną walidację, po archiwizację zgodną z wymogami. Skala mówi sama za siebie – przez platformę Businesslink, służącą do wymiany e-dokumentów z KSeF, w kwietniu 2026 roku przeszło 10 mln e-faktur.

Podobnie rzecz ma się z JPK_CIT, e-doręczeniami, danymi do raportów ESG, mechanizmem podzielonej płatności czy białą listą podatników – wszystkimi regulacjami wpływającymi na zarządzanie firmą. Lisowski podkreśla, że to producent bierze odpowiedzialność za zgodność systemów z polskim prawem, dzięki czemu klient nie musi samodzielnie pilnować zmian w przepisach.

AI w ERP to nie chwilowa moda

Renata Łukasik przywołuje dane instytutu Gartnera, według których do końca 2026 roku 40 proc. aplikacji klasy Enterprise będzie zintegrowanych z wyspecjalizowanymi agentami AI. Jak zaznacza, to skala zmiany, której nie można już odkładać na później ani traktować jako modnego dodatku.

Gartner prognozuje również, że organizacje korzystające z chmurowych aplikacji ERP z wbudowaną sztuczną inteligencją osiągną do 2028 roku aż o 30 proc. szybsze zamknięcie okresu finansowego. Łukasik podkreśla, że Asseco już dziś wdraża automatyzację obiegu faktur opartą na AI, podchodząc do tematu pragmatycznie – każda funkcja AI w systemach firmy odpowiada na konkretny problem biznesowy.

Konkretne zastosowania sztucznej inteligencji

Jacek Lisowski wymienia najbardziej sprawdzony obszar – obieg faktur kosztowych. AI w systemach Asseco rozpoznaje dokument, analizuje jego treść, sugeruje dekretację, dzieli koszty i kieruje fakturę na właściwą ścieżkę akceptacji. Użytkownik jedynie weryfikuje i zatwierdza, a powtarzalną, żmudną pracę wykonuje system.

W obszarze windykacji AI prognozuje termin płatności kontrahenta i sugeruje łagodne działania prewencyjne. W magazynie funkcja Voice Picking umożliwia pracownikowi obsługę systemu głosem, bez użycia terminala, w języku naturalnym – również po angielsku czy ukraińsku. W dziale HR asystent AI odpowiada na pytania dotyczące regulaminów, benefitów czy wniosków urlopowych, a w sprzedaży pozwala głosowo wypełniać formularze.

Prowizoryczne rozwiązania AI kontra profesjonalny ERP

Zapytana o różnicę między prawdziwym systemem a modnymi dziś rozwiązaniami typu „AI-generated”, obiecującymi w kilka tygodni efekty budowane latami, Renata Łukasik odpowiada, że produkt wygenerowany przez sztuczną inteligencję wygląda jak system, lecz nim nie jest. AI potrafi błyskawicznie stworzyć interfejs, formularze, bazę danych czy kilka procesów – prototyp powstaje w tydzień i prezentuje się profesjonalnie. Problem, jak zaznacza, nie leży w warstwie technicznej, bo z tym AI radzi sobie bardzo dobrze, lecz w warstwie merytorycznej.

Łukasik wylicza próby, jakie musi przejść realny system ERP: audyt finansowy z pełną ścieżką księgowania wstecz o kilka lat, inwentaryzację zapasów bez wstrzymywania pracy magazynu, korektę ZUS sprzed dwóch lat, konsolidację księgowości kilkudziesięciu spółek z różnymi planami kont z eliminacją transakcji wewnątrzgrupowych i jednoczesnym rozumieniem MSR oraz krajowych standardów rachunkowości, obsługę polskiego KSeF z walidacją struktury XML i archiwizacją zgodną z przepisami, a także naliczenie wynagrodzenia uwzględniające PPK, ZUS, ulgę dla młodych, pracowników zagranicznych i umowy cywilnoprawne. Każda z tych sytuacji w prowizorycznym rozwiązaniu kończy się tak samo – system zatrzymuje się z powodu braku logiki biznesowej.

Prawdziwy ERP klasy Enterprise to, jak podsumowuje Łukasik, nie tylko interfejs, lecz dziesiątki lat doświadczenia w obsłudze procesów biznesowych, których sztuczna inteligencja nie jest w stanie wygenerować. Asseco dostarcza kompletne rozwiązanie – sprawne zarówno technologicznie, jak i merytorycznie, oparte na latach praktyki nie do podrobienia.

AI w codziennej pracy samego Asseco

Renata Łukasik przyznaje, że firma korzysta z AI na co dzień przy produkcji oprogramowania – w projektowaniu, generowaniu kodu, testach automatycznych, analizie zgłoszeń serwisowych, przygotowywaniu dokumentacji oraz wsparciu analizy wymagań, wszędzie tam, gdzie ma to sens i przynosi korzyści.

Firma chce jednak pójść dalej. Podczas gdy w wielu firmach software'owych AI wciąż bywa używane doraźnie, według uznania pracowników, Asseco dąży do uczynienia z niej integralnej części uporządkowanego procesu, ze wspólnym środowiskiem pracy i mierzalnymi efektami. Pierwsze dane, jak zapewnia Łukasik, są obiecujące – czas wprowadzenia produktu na rynek, liczony jeszcze kilka lat temu w miesiącach, dziś dzięki AI mierzy się w tygodniach. Oznacza to, że zgłaszane potrzeby trafiają do produkcji szybciej i wracają do klientów w postaci konkretnych funkcji.

Cyberbezpieczeństwo jako warunek krytyczny

Jacek Lisowski podkreśla, że bezpieczeństwo danych to dziś warunek krytyczny, a nie dodatkowa funkcja, i trzeba je oceniać z dwóch perspektyw – działania samego systemu kupowanego przez klienta oraz działania producenta tego systemu.

Po stronie produktu klienci Asseco otrzymują pełen zestaw mechanizmów: uwierzytelnianie wieloskładnikowe (MFA), szyfrowanie danych zarówno w tranzycie, jak i w spoczynku, narzędzia zgodności z RODO, kontrolę dostępu, pełny ślad audytowy oraz gotowość na dyrektywę NIS2.

Po naszej stronie pracuje na to własny Dział Cyberbezpieczeństwa w strukturze firmy, działający w trybie ciągłym. W lutym 2026 roku zdobyliśmy certyfikat ISO/IEC 27001:2022, jeden z najbardziej wymagających międzynarodowych standardów bezpieczeństwa informacji. Co istotne, certyfikacja obejmuje również integrację rozwiązań opartych na AI

Jacek Lisowski, członek zarządu, Asseco Business Solutions

Lisowski zwraca uwagę, że wraz z rozwojem AI pojawia się nowy wektor ryzyka – dotyczący tego, co dzieje się z danymi przesyłanymi do zewnętrznych modeli językowych, kto ma do nich dostęp i jak są przechowywane. ERP jako system przechowuje dane finansowe, kadrowe, produkcyjne i handlowe firmy, czyli cały wrażliwy majątek informacyjny. Dlatego podejście Asseco opiera się na izolacji – AI działa na danych zanonimizowanych lub w zamkniętym środowisku, a dane klienta nie opuszczają kontrolowanego obszaru.

Lisowski przywołuje też prognozę Gartnera, według której nabywcy będą coraz częściej stawiać na regionalne platformy AI, oferujące wysoką wydajność i zgodność z lokalnymi przepisami, podczas gdy globalni dostawcy będą musieli udowadniać swoją wartość kontekstową. To, jak podkreśla, obszar, w którym polski producent ERP ma naturalną przewagę – rozumie lokalny kontekst regulacyjny i nie zależy od globalnych decyzji korporacyjnych dotyczących miejsca i sposobu przetwarzania danych europejskich klientów.

Przesłanie dla polskich przedsiębiorców

Podsumowując rozmowę, Jacek Lisowski zachęca do cyfryzacji, automatyzacji i wdrażania AI, ale radzi wybierać dostawców, którzy biorą odpowiedzialność za całość procesu, znają polskie realia i planują tu pozostać na dłużej, ponieważ decyzja o wyborze systemu ERP zapada na lata.

Nie patrzcie już na Zachód, inspirujcie się sobą. Polskie firmy, nasi klienci, pokazują dziś światu, jak się robi nowoczesny biznes. My, jako polski producent ERP, jesteśmy tutaj po to, żeby ta historia toczyła się dalej

Renata Łukasik, członkini zarządu, Asseco Business Solutions

Materiał powstał we współpracy z Asseco Business Solutions i ukazał się pierwotnie w Raporcie ITwiz BEST100, edycja 2026.

https://itwiz.pl/produkt/raport-itwiz-best100-edycja-2026/embed

Źródło: ITwiz

Źródło: ITwiz