Rosja stawia gigantyczny radar tuż przy granicy z Polską
Zdjęcia satelitarne pokazują budowę ogromnej instalacji radarowej w obwodzie królewieckim, oddalonej od Polski o zaledwie 30 kilometrów. Eksperci podejrzewają, że chodzi o radar zdolny wykrywać cele nawet nad Europą Zachodnią.
Wojna za naszą wschodnią granicą trwa już ponad cztery lata, co wciąż trudno sobie wyobrazić. Ukraina, wspierana przez państwa zachodnie, nie tylko broni się przed agresorem, lecz również potrafi zadawać mu bolesne ciosy - uderzała już w rosyjską infrastrukturę naftową, a w ostatnim czasie także w centra danych. Również po polskiej stronie granicy sytuacja bywa napięta, a system Alert RCB niekiedy wysyła ostrzeżenia dotyczące zagrożeń przygranicznych kilkukrotnie w ciągu jednego dnia. Teraz dochodzi kolejny powód do zaniepokojenia, ponieważ specjaliści dostrzegli, że tuż przy polskiej granicy powstaje olbrzymia konstrukcja radarowa, co potwierdzają zdjęcia wykonane z orbity.
Ogromny radar przy granicy z Polską
Jak podaje fiński Iceye w raporcie przywołanym przez Frankfurter Allgemeine Zeitung, w okolicach Gwardiejska w obwodzie królewieckim - a więc jakieś 30 km od polskiej granicy - trwa budowa potężnego obiektu radarowego. Na zdjęciach satelitarnych widać trzy rzędy anten ułożonych w charakterystyczną gwiazdę, z których każdy ciągnie się na ponad 500 metrów. Teren inwestycji jest ściśle chroniony i zabezpieczony podwójnym ogrodzeniem.
To zdecydowanie nie jest zwyczajny radar meteorologiczny. Zdaniem specjalistów może chodzić o radar pozahoryzontalny, zdolny wykrywać samoloty oraz pociski rakietowe z odległości od 900 do nawet 3000 kilometrów, zależnie od zastosowanej technologii. W praktyce oznaczałoby to, że Rosja uzyskałaby możliwość śledzenia obiektów znajdujących się nad terytorium Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii - czyli kluczowych państw Europy.
Z analizy zdjęć satelitarnych wynika, że działania modernizacyjne nie kończą się na obwodzie królewieckim. Rosja prowadzi równolegle rozbudowę infrastruktury wojskowej w Karelii oraz w Leningradzkim Okręgu Wojskowym, gdzie powstają lub są przywracane do użytku magazyny, koszary i ośrodki szkoleniowe.
Źródło: AntyWeb


