Tesla podkręca Model 3 i Model Y: większy ekran i lepsze osiągi
Tesla wprowadziła zestaw usprawnień dla Modelu 3 i Modelu Y, obejmujących zarówno wnętrze, jak i parametry jezdne. Na razie nowości trafiły wyłącznie na rynek północnoamerykański.
Producent udostępnił zaktualizowaną specyfikację najpierw klientom w Stanach Zjednoczonych, Portoryko i Meksyku. Mieszkańcy pozostałych regionów, w tym Europy, wciąż czekają na wdrożenie zmian, choć wcześniejsze działania Tesli sugerują, że to raczej kwestia czasu niż decyzja o pominięciu tych rynków. Tym razem modyfikacje nie dotyczą wyłącznie kosmetyki kabiny - producent podkręcił też osiągi napędów elektrycznych.
Model 3 z większym wyświetlaczem i wyraźnie mocniejszy
Kierowcy odświeżonego Modelu 3 zauważą przede wszystkim nowy ekran centralny - jego przekątna wzrosła z 15 do 16 cali. Powiększony wyświetlacz montowany jest teraz we wszystkich wersjach, łącznie z podstawowym wariantem RWD, a cena samochodu pozostaje bez zmian. Równie istotne modyfikacje dotknęły osiągów. Wariant Premium AWD przyspiesza teraz od 0 do 60 mph (czyli około 96 km/h) w 3,8 sekundy, podczas gdy wcześniej potrzebował na to 4,2 sekundy. Taki wynik sprawia, że wersja z napędem na cztery koła staje się znacznie bardziej konkurencyjna i zbliża się osiągami do droższego wariantu Performance, który pokonuje dystans do 100 km/h w 3,1 sekundy.
Aby utrzymać wyraźną hierarchię w ofercie, Tesla zmodernizowała również topowy wariant Performance. Zasięg liczony według normy EPA wzrósł z 309 do 316 mil, co odpowiada w przybliżeniu 508 kilometrom, a maksymalna moc zwiększyła się z około 510 do 528 koni mechanicznych. W kabinie tej wersji pojawiła się nowa, czarna podsufitka, która kontrastuje z jasną tapicerką foteli i nadaje wnętrzu bardziej sportowy wygląd. Producent nie wspomniał o żadnych poważniejszych interwencjach w mechanikę, dlatego specjaliści wskazują, że za wzrostem mocy i zasięgu stoi prawdopodobnie aktualizacja oprogramowania zarządzającego silnikami elektrycznymi i falownikami.
Przyspieszenie poprawione także w Modelu Y
Podobne usprawnienia objęły też flagowego SUV-a marki. Wariant Premium AWD Modelu Y potrzebuje teraz 4,3 sekundy, by osiągnąć 60 mph, zamiast wcześniejszych 4,6 sekundy. Wszystko wskazuje na to, że inżynierowie po raz kolejny zdołali wycisnąć dodatkowe osiągi z układu napędowego bez ingerencji w samą konstrukcję pojazdu. Klienci czekający na odbiór zamówionych egzemplarzy powinni dokładnie sprawdzać specyfikację swoich samochodów, ponieważ to, jaką wersję wyposażenia faktycznie otrzymają, może zależeć od konkretnego terminu produkcji i dostawy.
Źródło: AntyWeb


