Predator Helios 18 AI PH18: test laptopa za 32 000 zł z RTX 5090 i 192 GB RAM
Acer wycenił swojego najmocniejszego gamingowego Predatora na kwotę zbliżoną do ceny miejskiego auta. Sprawdzamy, czy GeForce RTX 5090 24 GB i 192 GB RAM w laptopie mają sens dla przeciętnego gracza.
Cena niemal 32 000 zł robi wrażenie - to suma zbliżona do wartości popularnego miejskiego auta, choćby Citroena C3. Gdy autor testu wspomniał o niej żonie, usłyszał jedynie pełne niedowierzania pokiwanie głową. Dla większości użytkowników to kwota abstrakcyjna jak na notebook, a w środku tej maszyny pracuje GeForce RTX 5090 24 GB - najmocniejszy układ graficzny, jaki NVIDIA oferuje obecnie do laptopów. Do tego dochodzi 192 GB pamięci RAM, co w dobie niedoborów i rosnących cen pamięci brzmi jak czysty luksus.
Stąd pomysł na sprawdzenie, co faktycznie oznacza posiadanie laptopa za 32 000 zł dla zwykłego gracza. Testy miały pokazać realny poziom wydajności oraz odpowiedzieć na pytanie, czy taki wydatek ma jakikolwiek sens, jeśli sprzęt nie jest wykorzystywany do niczego poza rozrywką.
Predator Helios 18 AI PH18 kontra Cyberpunk 2077 - wciąż świetny benchmark
Mimo upływu lat Cyberpunk 2077 nadal sprawdza się jako wymagający test sprzętowy, szczególnie podczas jazdy Porsche przez dzielnicę Dogtown - najbardziej rozbudowaną i obciążającą podzespoły lokację w tej polskiej produkcji. Taki scenariusz stawia przed komputerem dużo większe wyzwanie niż wiele popularnych w sieci pomiarów polegających na spacerowaniu czy staniu w miejscu.
- 2400p (4K+), Ultra, DLSS Off, RT Off: 65 fps
- 1600p (2K+), Ultra, DLSS Off, RT Off: 83 fps
- 1200p (FHD+), Ultra, DLSS Off, RT Off: 92 fps
- 2400p (4K+), Ultra, DLSS Off, RT Ultra: 20 fps
- 1600p (2K+), Ultra, DLSS Off, RT Ultra: 40 fps
- 1200p (FHD+), Ultra, DLSS Off, RT Ultra: 42 fps
- 2400p (4K+), Ultra, DLSS Jakość, RT Ultra: 38 fps
- 1600p (2K+), Ultra, DLSS Jakość, RT Ultra: 65 fps
- 1200p (FHD+), Ultra, DLSS Jakość, RT Ultra: 74 fps
- 2400p (4K+), Ultra, DLSS Balans, PT On: 28 fps
- 1600p (2K+), Ultra, DLSS Balans, PT On: 53 fps
- 1200p (FHD+), Ultra, DLSS Balans, PT On: 72 fps
Co pokazują te liczby? Przede wszystkim fakt, że laptop Acera z flagowym układem graficznym radzi sobie z natywną rozdzielczością 4K bez pomocy DLSS. Dla posiadaczy mocnych pecetów stacjonarnych to może nic nadzwyczajnego, ale na notebooku przekroczenie 60 klatek na sekundę w 4K w Cyberpunku, i to na maksymalnych ustawieniach podczas intensywnej jazdy, nadal robi wrażenie.

Na natywne 4K z ray tracingiem w Cyberpunku wciąż trzeba poczekać
Włączenie ray tracingu razem z ustawieniami Ultra i rozdzielczością 4K sprawia, że w najbardziej wymagających momentach płynność w Cyberpunku 2077 spada do około 20 klatek na sekundę - czyli poziomu, który praktycznie uniemożliwia komfortową rozgrywkę. W takiej sytuacji konieczne staje się albo uruchomienie DLSS, albo zejście z natywnej rozdzielczości.
Przejście na 2K+, czyli rozdzielczość w zupełności wystarczającą na ekranie laptopa, podwaja liczbę klatek - z 20 do 40 przy włączonym ray tracingu. To wciąż mniej niż pożądane 60 fps, ale gra staje się grywalna, zwłaszcza że przez większość czasu płynność jest wyższa niż podczas dynamicznego driftowania po Dogtown.
Uzyskane wyniki pokazują jednak, że śledzenie promieni w czasie rzeczywistym wciąż stanowi ogromne obciążenie dla układu graficznego. Ograniczenia mobilnych chipów są tu wyraźnie widoczne - nawet GeForce RTX 5090 z 24 GB pamięci nie jest w stanie ich w pełni zniwelować.
Resident Evil Requiem potwierdza wnioski z pierwszego testu
W najnowszym horrorze Capcomu rozgrywka w 4K na maksymalnych ustawieniach również jest możliwa, a gra osiąga wówczas ponad 70 klatek na sekundę - co sprawdzono w efektownej wizualnie scenie otwierającej, gdy główna bohaterka idzie zatłoczoną ulicą. Ten wynik dotyczy jednak klasycznego, statycznego oświetlenia, bez włączonego śledzenia promieni.


- 2400p (4K+), Ultra, DLAA, Path Tracing: 15 fps
- 1600p (2K+), Ultra, DLAA, Path Tracing: 31 fps
- 1200p (FHD+), Ultra, DLAA, Path Tracing: 47 fps
- 2400p (4K+), Ultra, DLSS Jakość, Path Tracing: 30 fps
- 1600p (2K+), Ultra, DLSS Jakość, Path Tracing: 55 fps
- 1200p (FHD+), Ultra, DLSS Jakość, Path Tracing: 72 fps
- 2400p (4K+), Ultra, DLSS Balans, Path Tracing: 37 fps
- 1600p (2K+), Ultra, DLSS Jakość, Path Tracing: 66 fps
- 1200p (FHD+), Ultra, DLSS Jakość, Path Tracing: 87 fps
- 2400p (4K+), Ultra, DLSS Off, Ray Tracing Full: 36 fps
- 1600p (2K+), Ultra, DLSS Off, Ray Tracing Full: 68 fps
- 1200p (FHD+), Ultra, DLSS Off, Ray Tracing Full: 98 fps
- 2400p (4K+), Ultra, DLSS Jakość, Ray Tracing Full: 58 fps
- 1600p (2K+), Ultra, DLSS Jakość, Ray Tracing Full: 94 fps
- 1200p (FHD+), Ultra, DLSS Jakość, Ray Tracing Full: 107 fps
- 2400p (4K+), Ultra, DLSS Off, Ray Tracing Off: 74 fps
- 1600p (2K+), Ultra, DLSS Off, Ray Tracing Off: 116 fps
- 1200p (FHD+), Ultra, DLSS Off, Ray Tracing Off: 142 fps
Po uruchomieniu pełnego ray tracingu wydajność w 4K spada ze 74 do 36 klatek na sekundę. Przy włączonym path tracingu zostaje już tylko 15 fps. To kolejny dowód na to, jak bardzo śledzenie ścieżek obciąża nawet topowy mobilny układ graficzny.
Z drugiej strony Resident Evil Requiem pozwala wygodnie grać w natywnym 2K+, przy maksymalnych ustawieniach, pełnym ray tracingu i bez wsparcia DLSS - laptop osiąga wtedy 68 klatek na sekundę w wymagającej scenie. To, zdaniem autora testu, optymalna konfiguracja pod rozgrywkę na 18-calowym ekranie Heliosa.
Znaczenie DLSS rośnie, niezależnie od sympatii graczy
Podobnie jak większość graczy, autor deklaruje przywiązanie do surowej mocy obliczeniowej. DLSS 4,5 działa jednak na tyle dobrze, że w przypadku Predator Helios 18 AI PH18 rezygnacja z tej technologii od Nvidii byłaby błędem - to właśnie ona otwiera drogę do rozgrywki z path tracingiem, czyli najbardziej zaawansowaną formą oprawy graficznej dostępną obecnie w grach.
- 2400p (4K+), Ultra: 65 fps
- 1600p (2K+), Ultra: 125 fps
Total War Warhammer 3, Mirrors of Madness:
- 2400p (4K+), Ultra: 49 fps
- 1600p (2K+), Ultra: 74 fps


W wymagającym Cyberpunku 2077 tryb DLSS Balans daje możliwość grania w 2K z path tracingiem przy ponad 55 klatkach na sekundę. W Resident Evil Requiem analogiczne ustawienia pozwalają przekroczyć 60 fps, również z path tracingiem, oraz uzyskać wyjątkowo zniuansowaną oprawę świetlną.
Dla osób niechętnych DLSS pozostaje klasyczna ścieżka: maksymalne ustawienia, natywne 4K, bez śledzenia promieni. W takim wariancie Predator Helios 18 AI PH18 uruchamia Cyberpunka 2077 z wynikiem 65 klatek na sekundę, a Resident Evil Requiem osiąga aż 74 fps. Pytanie, czy przy laptopie za niemal 32 000 zł warto rezygnować z ray tracingu czy path tracingu, pozostaje otwarte.
Poza grami Predator Helios 18 AI PH18 błyszczy najjaśniej
Dzięki 192 GB RAM i karcie GeForce RTX 5090 24 GB sprzęt ten najlepiej wykorzystają entuzjaści sztucznej inteligencji i zaawansowanych modeli, zwłaszcza pracujący lokalnie, bez wsparcia chmury. Taka konfiguracja otwiera ogromne możliwości - w porównaniu z MacBookiem M4 z 16 GB RAM różnica jest wręcz kosmiczna, co widać na przykładzie generowania grafiki 4K z bazy 1024x1024 z upscalingiem.
- Mój MacBook M4 16 GB: 12 minut
- Predator Helios 18 AI PH18: 16 sekund
- Mój MacBook M4 16 GB: błąd (estymacja 5 godz.)
- Predator Helios 18 AI PH18: 2 minuty
Predator Helios 18 AI PH18 radzi sobie rewelacyjnie przy generowaniu wideo 4K i może stać się mobilnym narzędziem pracy dla twórcy korzystającego z rozwiązań AI w swojej działalności. Czy taki wydatek ma sens ekonomiczny? Autor testu, nie będąc osobą z branży, nie czuje się na siłach ocenić. Zaznacza jednak, że możliwość generowania wideo bez zużywania tokenów przyciągnęła go do tego 18-calowego ekranu równie mocno, jak dobra gra.
Warto też odnotować pojemność dyskową notebooka: łącznie 5 TB rozłożone na trzech slotach SSD. Surowe materiały, rendery, biblioteki zdjęć czy paczki assetów można trzymać lokalnie, bez potrzeby korzystania z serwera, pracując choćby w ogrodzie, w salonie prasowym czy w hotelu.


18-calowy panel MiniLED - technologia, którą warto docenić
Acer zdecydował się na 18-calowy ekran MiniLED, co autor ocenia bardzo pozytywnie. Panele tego typu łączą tradycyjne zalety LCD - wysoką jasność, błyskawiczny czas reakcji i brak ryzyka wypalenia - z korzyściami wynikającymi z mikroskopijnych diod podświetlających, dzięki którym obraz zyskuje głębszą czerń i wyraźnie wyższy kontrast.
MiniLED świetnie sprawdza się w grach sieciowych: klarowność obrazu, łatwiejsze wypatrywanie przeciwników w ciemnych lokacjach oraz wysoka responsywność to cechy, które docenią gracze CS2 czy League of Legends, korzystający z maksymalnego odświeżania 240 Hz.
Acer wyposażył Predator Helios 18 AI PH18 w przełącznik natywnej rozdzielczości - do wyboru jest WQXGA (2560 na 1600 pikseli) z odświeżaniem 240 Hz oraz 4K+ (3840 na 2400 pikseli) z maksymalnym odświeżaniem 120 Hz. Pierwszy tryb sprawdza się w grach sieciowych, drugi w filmowych produkcjach AAA z rozbudowaną oprawą graficzną. Zdaniem autora taki przełącznik to bardzo praktyczne rozwiązanie, które przy odpowiednim progu cenowym powinno być standardem.
Panel MiniLED osiąga maksymalną jasność HDR na poziomie 1000 nitów, co jak na laptopa jest bardzo dobrym wynikiem - umożliwia grę w ciągu dnia, na balkonie czy w ogrodzie, o ile ekran nie jest wystawiony bezpośrednio na południowe słońce. Do tego dochodzi 100-procentowe pokrycie przestrzeni barw DCI-P3, co docenią twórcy: montażyści wideo, twórcy treści AI czy fotografowie.
Wygląd - kwestia mocno dyskusyjna


Predator Helios 18 AI PH18 mocno akcentuje swoje gamingowe korzenie - jest kolorowo, są diody podświetlenia, wyraziste wzory i agresywne wzornictwo. Autor testu, mając ponad 30 lat, przyznaje, że taka estetyka dawno przestała go przekonywać - zdecydowanie bardziej odpowiadają mu stonowane konstrukcje laptopów z RTX 5090, jak Razer Blade, które zyskują przez to elegancję i uniwersalność wizualną. Jednocześnie zauważa, że młodsi użytkownicy mogą mieć inne zdanie i docenić dołączone do zestawu wymienne nakładki na klawisze.
Podświetlenie można oczywiście całkowicie wyłączyć. Z poziomu aplikacji producenta da się też ustawić natywną rozdzielczość ekranu oraz skonfigurować zachowanie GPU i iGPU. Autor zwraca uwagę, że programiści Acera mocno przeprojektowali interfejs aplikacji PredatorSense.
Laptop z RTX 5090 za 32 000 zł - czy ma to sens?
Z punktu widzenia przeciętnego gracza zakup takiego sprzętu nie ma ekonomicznego uzasadnienia - liczba uzyskiwanych klatek, czy to naturalnych, czy generowanych sztucznie, nie jest proporcjonalna do poniesionego kosztu. Zdaniem autora laptopy z kartą RTX 5070 to lepszy wybór dla osób dysponujących sporym budżetem i potrzebujących notebooka, na przykład na studia. Najbardziej racjonalną finansowo opcją pozostaje jednak zakup komputera stacjonarnego z RTX 5070 Ti, który powinien wystarczyć na kilka lat.
Predator Helios 18 AI PH18 to, jak podsumowuje autor testu, skrajnie drogi sprzęt, który w pełni wykorzystają tylko osoby korzystające z obecnych, dość nietypowych trendów technologicznych - lokalnych modeli AI, generowania treści czy złożonych symulacji offline. Kupowanie takiej maszyny wyłącznie do grania, na przykład do siekania wrogów w Phantom Blade Zero, autor porównuje do wrzucania pieniędzy w ogień.
Źródło: Spider's Web


