Minecraft Dungeons II - recenzja: prosty hack'n'slash, który wciąga na długie godziny
Minecraft Dungeons II okazuje się grą, która mimo swojej prostoty potrafi zatrzymać gracza przed ekranem na znacznie dłużej, niż można by się spodziewać. Sprawdzamy, co stoi za tym nieoczywistym sukcesem.
Instalacja Minecraft Dungeons II odbyła się bez żadnych wcześniejszych oczekiwań wobec tego tytułu. Autor recenzji nie wiedział dokładnie, czego się spodziewać - znał jedynie fakt, że to produkcja osadzona w uniwersum Minecrafta, które cieszy się ogromną popularnością, zwłaszcza wśród młodszych odbiorców, w tym jego własnego dziecka. Impulsem do sprawdzenia gry było pytanie, co właściwie decyduje o fenomenie Minecrafta i czy inne gry z tego świata również zasługują na uwagę. Odpowiedź przyszła szybko, bo czas spędzony przy Minecraft Dungeons II okazał się znacznie dłuższy, niż pierwotnie zakładano. Nie jest to produkcja wybitna, ale ma w sobie coś, co potrafi przykuć uwagę na wiele godzin.
Minecraft Dungeons II naprawdę może się podobać
Pierwszym zaskoczeniem po uruchomieniu gry jest oprawa graficzna. Zastosowanie Unreal Engine 5 sprawiło, że klockowy świat prezentuje się naprawdę atrakcyjnie. Charakterystyczna estetyka Minecrafta wymaga chwili przyzwyczajenia, ale ostatecznie wyraźnie podnosi jakość rozgrywki. Dodatkowym atutem jest muzyka dobrana tak, by razem z grafiką budować specyficzny klimat, trudny do jednoznacznego zaszufladkowania. Z jednej strony mamy więc typowo minecraftowe klocki, z drugiej - mroczniejszy ton, który przywodzi na myśl inspiracje serią Diablo. Doskonale widać to już w jednej ze scen otwierających grę, gdzie obok klocków pojawiają się charakterystyczne dla Diablo płomienie. Efekt końcowy wypada naprawdę intrygująco.
Więcej opcji to więcej przyjemności z grania
Mimo braku bezpośredniego doświadczenia z pierwszą częścią, udało się ustalić, jakie zmiany wprowadzono względem poprzedniczki. Do gry trafiły skoki oraz ataki wykorzystujące tę mechanikę, a wraz z nimi znacznie więcej ruchu w pionie. Twórcy zdecydowali się też na otwarty świat, choć w tej konkretnej produkcji wydaje się on rozwiązaniem niekoniecznym, wręcz nieco wymuszonym. Rozszerzono za to możliwości personalizacji postaci oraz rozbudowano system ekwipunku. Wszystkie te nowości służą jednemu celowi - eliminowaniu kolejnych fal potworów. Bo mimo licznych usprawnień, Minecraft Dungeons II pozostaje przede wszystkim grą opartą na walce z przeciwnikami. Patrząc na to szerzej, mamy do czynienia z pełnoprawnym hack'n'slashem, tyle że zbudowanym z klocków - i to bardzo udanym.
To wciąż gra o (przede wszystkim) walce z potworami. I bardzo dobrze!
Sama walka z przeciwnikami dostarcza sporo satysfakcji, na tyle dużo, że gra potrafi zatrzymać przy ekranie na długie godziny. Można mierzyć się z mobami samodzielnie, w towarzystwie młodszych graczy albo w trybie online. Dla najmłodszych tytuł stanowi swego rodzaju wprowadzenie do klasyki gatunku, takiej jak Diablo czy Path of Exile - pozwala oswoić mechaniki i sposób myślenia o rozgrywce, które przydadzą się później w bardziej dojrzałych produkcjach. Starsi gracze z kolei odnajdą w Minecraft Dungeons II wszystko to, co cenią w hack'n'slashach, tylko podane w lżejszej formie. Dzięki temu gra bywa mniej widowiskowa, za to zdecydowanie łatwiej się przy niej odprężyć. Nawet jeśli chwilami robi się nieco monotonnie, nie psuje to ogólnego odbioru - eksploracja, eliminowanie potworów i realizowanie kolejnych misji toczą się w pętli, która mimo powtarzalności po prostu działa.
Jeśli chodzi o powtarzalność, w produkcjach tego typu trudno jej całkowicie uniknąć. Różnorodność przeciwników mogłaby być większa, ale warto pamiętać, że gra nie została pomyślana jako wymagająca wyzwanie. Niemniej po wybraniu najwyższego poziomu trudności sytuacja potrafi zrobić się napięta, a gracz nierzadko ujrzy ekran informujący o porażce.
Na szczęście konsekwencje przegranej walki są w Minecraft Dungeons II zdecydowanie mniej dotkliwe niż w wielu innych grach tego gatunku. Po odrodzeniu postać wraca do miejsca pokonania niemal natychmiast i rozgrywka toczy się dalej. To właśnie ten element wydaje się najmocniejszą stroną gry - możliwość relaksu podczas walki z mobami i eksperymentowania z rozwojem postaci, w atmosferze znacznie łagodniejszej niż ta znana z typowych hack'n'slashy.
Czym tak właściwie jest Minecraft Dungeons II?
Na to pytanie można odpowiedzieć na wiele sposobów. Dla części graczy będzie to odskocznia od klasycznego Minecrafta - szansa, by pozostać w ulubionym uniwersum, ale doświadczyć zupełnie innego typu rozgrywki. Dla innych stanie się sposobem na odstresowanie i przyjemne spędzenie wolnego czasu, zwłaszcza w towarzystwie młodszych domowników. Dla najmłodszych odbiorców to z pozoru kolejna odsłona Minecrafta, a w praktyce produkcja, która może ułatwić im późniejsze obycie z grami adresowanymi do dorosłych.
Przy cenie 129 złotych gra zdecydowanie zasługuje na uwagę.
Źródło: AntyWeb


