Technologie

Apple pracuje nad ulepszeniami dla iPhone'a Duo: Face ID i trzeci aparat na horyzoncie

Pierwszy składany iPhone robi wrażenie, choć brakuje mu kilku elementów znanych z flagowych modeli. Według informacji Marka Gurmana Apple planuje uzupełnić te braki w kolejnych generacjach urządzenia.

3 min czytania

iPhone Duo jest świetny, ale niedokończony. Apple szykuje składaka ostatecznego
iPhone Duo jest świetny, ale niedokończony. Apple szykuje składaka ostatecznego

Zaprezentowany niedawno iPhone Duo stanowi debiut Apple'a w segmencie urządzeń składanych. W odróżnieniu od rywali, którzy rozwijają swoje "foldy" od dobrych kilku lat, kalifornijski producent postawił na odmienne podejście - zarówno pod względem konstrukcji i formy, jak i samego oprogramowania. Efekt końcowy jest udany, choć wciąż widać pole do poprawek.

Za dwa lata iPhone Duo może zyskać Face ID zamiast Touch ID

Nowy składak to prawdziwa demonstracja umiejętności inżynierów Apple'a, pełna nietypowych rozwiązań technicznych. Co istotne, jest to pierwszy w historii iPhone z czytnikiem Touch ID umieszczonym w bocznym przycisku, a zarazem pierwszy od dawna model z odblokowywaniem odciskiem palca. Wcześniej Apple stosował ten mechanizm wyłącznie w przycisku Home - ostatnim urządzeniem z taką funkcją był iPhone SE trzeciej generacji z 2022 roku.

Decyzja o wyborze Touch ID zamiast Face ID wynika prawdopodobnie z barier technologicznych. Umieszczenie odpowiedniej płytki w ramce okazało się prostsze niż zaprojektowanie zupełnie nowego systemu rozpoznawania twarzy. Firma od lat sięga zresztą po podobne rozwiązanie w tabletach - iPadach Air, iPadach mini oraz, od niedawna, w podstawowych modelach iPada 10. i 11. generacji.

Mark Gurman, dziennikarz uznawany za wiarygodne źródło informacji o planach Apple'a, twierdzi jednak, że firma koncentruje się obecnie na dwóch kierunkach rozwoju, a jednym z nich jest wprowadzenie Face ID do kolejnych wersji iPhone'a Duo. Jego zdaniem miniaturyzacja podzespołów oraz postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji umożliwią zastosowanie mniejszych i prostszych komponentów odpowiedzialnych za pomiar głębi oraz działanie aparatu.

wykorzystanie mniejszego, mniej zaawansowanego sprzętu do pomiaru głębi i aparatu, co pozwoli jednocześnie zrekompensować część tej różnicy obliczeniowo

Mark Gurman

Zgodnie z tymi zapowiedziami dopiero trzecia generacja iPhone'a Duo, która ma trafić na rynek w 2028 roku, otrzyma pełnoprawną wersję Face ID. Warto dodać, że obecny moduł Face ID nadal zajmuje sporo przestrzeni - w iPhonie 18 Pro (Max) udało się go co prawda zmniejszyć, ale najwyraźniej to wciąż za mało, by zmieścić go w konstrukcji składanego urządzenia.

Brakujący trzeci aparat

Drugą kwestią, nad którą pracuje Apple, jest dodanie trzeciego modułu fotograficznego. Obecny iPhone Duo dysponuje jedynie dwoma obiektywami opartymi na matrycach 48 Mpix - odpowiadają one za standardowe zdjęcia oraz tryb ultraszerokokątny. Mimo wysokiej ceny urządzenia zabrakło w nim teleobiektywu, w który wyposażono choćby iPhone'y 18 Pro (Max) - tam zastosowano jednostkę oferującą 4-krotny zoom optyczny, 8-krotny zoom bezstratny oraz 40-krotny zoom cyfrowy.

Pod kątem możliwości fotograficznych składak przypomina zatem bardziej znacznie tańszego iPhone'a 17, który również ogranicza się do dwóch aparatów. W innych aspektach iPhone Duo pozostaje jednak najbardziej zaawansowanym urządzeniem, jakie Apple do tej pory stworzył - poza elastycznym ekranem producent zastosował w nim kamerę umieszczoną pod wyświetlaczem oraz dopracowane, przemyślane oprogramowanie.

Źródło: Spider's Web