Technologie

Android Auto może przestać działać na starszych telefonach

Użytkownicy starszych smartfonów zgłaszają niepokojące komunikaty dotyczące Android Auto. Na razie nie wiadomo, czy to zwiastun realnej zmiany wymagań, czy błąd w systemie.

2 min czytania

Używasz Android auto? Uważaj! Wkrótce możesz zostać na lodzie
Używasz Android auto? Uważaj! Wkrótce możesz zostać na lodzie

Jako pierwsi problem nagłośnili użytkownicy Reddita. Osoby korzystające z Samsunga Galaxy S9, Galaxy Note 9 oraz Sony Xperia XZ2 Compact zaczęły otrzymywać komunikaty sugerujące kłopoty z dalszym działaniem Android Auto. Nie podano jednak żadnej konkretnej daty, po której aplikacja miałaby przestać funkcjonować na starszym sprzęcie.

Sprawa może wydawać się marginalna, bo niewielu użytkowników nadal korzysta z tak wiekowych telefonów jako głównego urządzenia. Jest jednak grupa kierowców, która trzyma stare smartfony wyłącznie po to, by służyły jako "serce" systemu Android Auto w aucie. Taki telefon zwykle leży w schowku podłączony kablem, ma kartę SIM na doładowania i służy jedynie do łączności z internetem oraz obsługi połączeń. Gdyby wymagania systemowe faktycznie wzrosły, te urządzenia staną się bezużyteczne dla tego celu.

Dokumentacja nie wskazuje (na razie) na nic

Warto zauważyć, że Android Auto traktuje inaczej połączenia przewodowe i bezprzewodowe. Zgodnie z oficjalną stroną systemu, obsługa przez kabel USB w większości przypadków wymaga Android 9 Pie lub nowszej wersji. W przypadku łączności bezprzewodowej oraz niektórych nowszych modeli samochodów minimalnym wymogiem jest Android 11.

Nie jest całkowicie pewne, czy próg Android 11 zostanie rozciągnięty również na połączenia kablowe, choć wszystko wskazuje właśnie na taki scenariusz. Pozostaje pytanie, czemu Google nie zaktualizowało jeszcze swojej dokumentacji, zamiast tego wysyłając ostrzeżenia bezpośrednio do użytkowników poprzez komunikaty w aplikacji. Może to efekt błędu, który firma wkrótce skoryguje, uzupełniając opis wymagań. Istnieje też możliwość, że cała sytuacja wynika z usterki, a żadna zmiana minimalnej wersji systemu nie jest w rzeczywistości planowana - przynajmniej na razie.

Wymuszona migracja

Dla posiadaczy wspomnianych telefonów w grze jest wygoda korzystania z aplikacji wyświetlanych na ekranie samochodowym. Android Auto, podobnie jak konkurencyjny Carplay, pozwala bez dotykania smartfona - za pomocą dopasowanego interfejsu w aucie - odbierać połączenia w trakcie jazdy, korzystać z map na większym i czytelnym wyświetlaczu czy odpalać inne aplikacje. To funkcjonalność naprawdę przydatna, a jej utrata byłaby dla wielu kierowców sporą niewygodą.

Jeśli ostatecznie dojdzie do podniesienia wymagań systemowych, konieczna będzie wymiana telefonu na nowszy model, by nadal korzystać z Android Auto. W niektórych przypadkach może wystarczyć aktualizacja oprogramowania na posiadanym urządzeniu. Jak to bywa z technologią, nic nie działa wiecznie - i ten obszar nie jest tu wyjątkiem.

Źródło: AntyWeb