AMD rezygnuje z dedykowanych chipów dla handheldów - wyjątek tylko dla Sony
AMD ma zaprzestać projektowania niestandardowych procesorów dla niszowych konsol przenośnych, robiąc wyjątek wyłącznie dla przenośnego PlayStation. To może oznaczać kłopoty dla Steam Decka, ROG Ally i podobnych urządzeń z Windowsem i Linuksem.
Na rynku sprzętu komputerowego od kilku lat funkcjonuje kategoria przenośnych komputerów przypominających konsole - handheldów, do których zalicza się między innymi Steam Deck, ROG Ally czy Lenovo Legion Go. Żadne z tych urządzeń nie dorównało jednak popularnością klasycznym konsolom przenośnym, takim jak Nintendo Switch czy wcześniejsze PSP i PS Vita. Teraz cała ta kategoria sprzętu może stanąć przed poważnym wyzwaniem.
AMD wycofuje się z projektowania autorskich układów dla niszowych handheldów
Pojawiły się doniesienia wskazujące, że AMD rezygnuje z tworzenia dedykowanych, niestandardowych procesorów przeznaczonych specjalnie dla urządzeń typu handheld, które nie trafiają do masowej sprzedaży.
Serwis Digital Foundry podaje, że jedynym partnerem, dla którego AMD zdecyduje się zaprojektować i wyprodukować dedykowany procesor do przenośnej konsoli, pozostanie Sony. Chip ten trafi do przenośnej wersji PlayStation i będzie bazował na architekturze graficznej RDNA 5 - dla porównania, obecna generacja kart graficznych, w tym Radeon RX 9070 XT, opiera się na RDNA 4.
Z tych samych doniesień wynika, że przenośny Xbox nowej generacji, który miał obsługiwać gry z Xbox Series X|S, nie doczekał się realizacji. Powodem miało być żądanie AMD, by Microsoft zobowiązał się do wyprodukowania minimum 10 milionów egzemplarzy takiego urządzenia. Microsoft uznał jednak, że sprzedaż na taką skalę jest nierealna, dlatego ostatecznie postawił na współpracę z Asusem, czego efektem jest ROG Ally X.
Branżowy informator znany jako KeplerL2 twierdzi, że AMD po prostu nie zamierza już angażować swoich zasobów w obsługę niszowych segmentów rynku. W praktyce może to oznaczać koniec powstawania układów APU projektowanych z myślą o konkretnych modelach handheldów.
Najbardziej ucierpią konkurencyjne handheldy z Windowsem i Linuksem
Takie podejście AMD może odcisnąć wyraźne piętno na całym rynku. W pierwszej kolejności zagrożony wydaje się projekt Steam Deck drugiej generacji - przypomnijmy, że pierwsza odsłona urządzenia, licząc zarówno wersję podstawową, jak i model z ekranem OLED, sprzedała się w liczbie zaledwie 5 milionów sztuk.
Konsekwencje mogą dotknąć też przyszłość częściowo niestandardowych układów z serii Z, takich jak Z1 Extreme czy Z2 Extreme, a tym samym opłacalność całej kategorii handheldów PC. Jeżeli nadchodąca przenośna wersja PlayStation 6 okaże się jedynym mobilnym urządzeniem z układem RDNA 5, inni producenci mogą zostać zepchnięci do korzystania ze starszych rozwiązań technologicznych.
Nie musi to oznaczać definitywnego zmierzchu handheldów jako takich, bo AMD wciąż będzie oferować uniwersalne procesory dostępne dla wszystkich zainteresowanych firm. Jednak to właśnie niestandardowe chipy, dopasowane do konkretnego sprzętu, dawały tym urządzeniom realną przewagę i sprawiały, że miały one sens rynkowy. Konsolo-komputery oparte na typowych, ogólnodostępnych układach nie będą już oferować tego samego poziomu dopracowania.
Źródło: Spider's Web


